Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 13-10-2005, 16:04
Uzywam Vr3 od trzech lat jestem bardzo zadowolony.
Troche czasu zajmuje zapamietanie co przycisnac, gdzie i kiedy, ale spowodowane jest to glownie iloscia funkcji.
O danych technicznych pisac nie bede mozesz je sobie obejrzec na stronie internetowej Delta P.
Kevina Gurr'a, tworce VR3 spotykam co rocznie na roznych imprezach nurkowych. Czlowiek sam buduje, sprawdza a nastepnie wykorzystuje swoje gadzety w powaznych eksploracjach, ze chociazby wspomne Britanica 450'. Ostatnia zabawka to rebreather Ouraboros, moim zdaniem najbardziej zaawansowany technicznie eCCR obecnie na rynku. Elektronika w tym RB oparta jest bezposrednio na VR3.
Wracajac do komputera to dla mnie najwieksza jego zaleta jest mozliwosc upgradu.
Do tej pory stosowalem go w zakresie mieszankowym w systemie otwartym. Jeszcze w tym roku przeskakuje na system zamkniety - moj Vr3 bedzie dzialal jako czwarty niezalezny sensor tlenowy oraz drugi system wyliczania dekompresji, wtorny do podstawowej elektroniki RB.
Upgrade do ukladu zamknietego to tylko jeden przyklad. Poniewaz ostatnio zauwazylem, ze "gazety drukuja jakby mniej wyraznie" i reki mi juz nie starcza do ich odsuwania :-D , sciagnelem do VR3 wieksze fonty. Czekam rowniez na obiecany przez Kevina upgrade umozliwiajacy uzywanie w wyliczaniu dekompresji innych niz bulhmanowski modeli (np permutacyjny czy RGMB).
pozdr
Tomek
VR3 rzeczywiście jest fajny. Nauczenie się go to tylko kilka nocy, jeden komplet baterii i potem jeszcze parę nurków.
Czytelność wyślwietlacza bardzo dobra (można nawet jasność regulować), a dla tych którzy z gazetą drobne problemy mają polecam kolorowy wyświetlacz. Zwiększony kontrast powoduje, że jest naprawdę bardzo dobrze czytelny. Jest też opcja powiększenia czcionki, ale o ile się nie mylę to wtedy któraś linijka na wyświetlaczu znika. Bardzo też lubię możlwość włączenia stałego poswietlenia komputera pod wodą. Dla tych którzy z gazetą problemów nie mają kolorowy wyświetlacz nie jest moim zdaniem potrzebny.
Niebagatelną zaletą jest też możliwość samodzielnej wymiany baterii (szczególnie jak ktoś używa stałego podświtlenia komputera podczas nurkowania). Na bierząco możesz śledzić napięcie paluszka w środku, a jezeli masz jakieś wątpliwości zawsze możesz po prsostu wymienić na nowy (producent zaleca, żeby wymieniać dekeilek - 60 PLN i oring co 10 zmain baterii. Zasialanie to normalny paluszek, ale podobno jest też bateria wielkości AA o napięciu 3.6V. Ktoś może wie gdzie coś takiego kupić?
Fajną opcją jest odliczanie sekund (w postaci paska pod czasem i głeębokością), która pozwala na precyzjne wykonywanie runtime.
Zmiana gazów bardzo szybka (dwa przyciśnięcia), bo komputer podpowiada gaz (na podstawie MOD i wcześniejszej akywacji gazu).
Konserwatyzm w komputerze (10-50) pozwala na dopasowanie się do poziomu konserwatyzmu w deco software.
Profile gazów pozwalają na szybkie wybieranie trzech najczęściej używanych zestawów gazów. Łatwo też zmodyfikowac gaz, jeżeli dostałeś coś innego niż poczatkowo planowałeś. No i sytuacja utraty gazu deco też nie stwarza problemu (z punktu widzenia VR3, a nie jego użytkownika , bo po prostu nie przelączasz gazu i komputer liczy ci deco dla bottom gas (o ile oczywiście masz go wystrczającą ilość i nie jest to jakiś hipoksyczny TMx - czyli ta opcja sprawdza się do poziomu Technical Diver).
Słynna gra - ośmiornice - fajna, ale trochę się nudzi po kilku dłuższych deco poza tym działa tylko do 6 m.
Komunikat USE TABLE trochę denerwujący, jak nie spojrzysz w czasie planowania runtime na głebokości deepstop, które proponuje komputer. Ale mimo tego komunikatu komputer nadal liczy deco, a nie przełącza się w opcję głębokościomierza. W sytuacji rzeczywisteej utraty runtime z jednoczesnym przekroczeniem czasu daje to szanse na zminimalizowanie DCS.
Jedyną wadą dla mnie jest to, że jak tylko wynurzę się na powierzchnię (np. podczas kursu OWD) to komputer od razu zaczyna mi liczyć następne nurkowanie nawet jeżeli zanurze się ponownie w ciągu 30s. Oczywiście nie jest to komputer do stworzony do nurkowań rekreacynych czy kursowych, ale dla mnie jest to lekko denerwujące i w takiej sytuacji muszę jescze założyć Uwateca do rzeczywistego śledzenia czasu nurkowania (żeby uniknąć sytuacji, że mój VR3 nie uwzględni tego, że nurkowałem poprzedniego dnia). Czasy bezdekompresyjne są też krótsze niż w przypadku Uwateca. Zaznaczam, że nie jest to komputer stworzozny z myślą o nurkowaniach nodeco, więc zrozumiałe jest, że w tej sytuacji jego użyteczność jest niższa.
Nie wiem nic o VR2 ale cena VR3 w wersji C1, która z reguły wystarcza na poczatek jest przystępna i zawsze można go sobie potem do C3 lub C4 upgradować.
VR3 jaki i VR2 sa do sibie podobne ale nie ma co ich do siebie tez poruwnywac ?? Jedne ma wicej funckji od 2 ... Ja uzwyam VR2 do wrakow a Vr3 do jaskin obydwa niezawodne jak nrazie ... tylko dlogo zajmuje programacja ale zawsze daje perects rezultaty !!
Wiek: 57 Dołączył: 05 Maj 2004 Posty: 222 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-10-2005, 09:35 Re: delta P vr 2
D@rek napisał/a:
ciekawy jestem opinji furmowiczów jak i użytkowników VR3 jak i jego tańszego odpowiednika VR2
dzięki D@rek
Dobra, to teraz kilka słów z perspektywy użytkownika VR2. Większość zalet już Ci opisali moi przedpiśćcy, w codziennym użytkowaniu najbardziej powalająca jest praca na zwykłych paluszkach. W grudniu zeszłego roku komputer uznał, że na takim mrozie, to on pracować dłużej nie będzie. Wyciągnąłem więc z torby fotograficznej jeden rezerwowy akumulatorek i nie rozbierając się ze sprzętu w ciągu niecałej minuty przywróciłem mu chęć do życia
Jedna rzecz, o której nikt nie wspomniał: IMHO genialny w swej prostocie i możliwości regulacji pasek. A dla mańkutów tudzież innych takich możliwość obrócenia wyświetlacza o 90, 180 i 270 stopni.
Wady? Tak jak pisał Michał, to nie jest sprzęt stworzony do nurkowań rec. Raz, że nie toleruje nawet króciutkich przerw powierzchniowych i od razu liczy nowe nurkowanie, dwa, że trzeba samemu pamiętać i przystanku bezpieczeństwa na 5 metrach, VR niczego Ci nie pokaże. Po przesiadce z Suunto trochę się przyzwyczajałem.
W nurkowaniu dekompresyjnym jest rewelacyjny. W tym roku robiliśmy kilka "głębszych" w Turcji. Mój VR2 grzecznie pokazał pierwszego deepstopa na połowie maksymalnej głebokości nurkowania i spokojnie wyprowadził mnie na powierzchnię. Vytec mojej żony jakoś nie mógł się zdecydować i w końcu w okolicach 10 metra ni stąd ni zowąd nagle nakazał 18 minutowy przystanek na 6 metrach
IMHO genialny w swej prostocie i możliwości regulacji pasek. A dla mańkutów tudzież innych takich możliwość obrócenia wyświetlacza o 90, 180 i 270 stopni.
W VR3 obraca się tylko o 180 stopni. Przydatne jak ktoś używa kabla do SCR/CCR a chce mieć komputer na prawej ręce. Tylko obsługa klawiszy (szczególnie prawego) wtedy trochę niewygodna w porównaniu do tradycyjnego ułożenia.
Może się też przydać przy odwrotnym zapięciu komputera. Szczególnie na pierwszych nurkach kiedy odpięceie i przełożenie go odwrotnie pod wodą może wywyoływać silne opory natury psychicznej .
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 14-10-2005, 14:41
[quote="Michał Kosut"W VR3 obraca się tylko o 180 stopni. .[/quote]
Wyswietlacz w moim VR3 moge obrocic o 90, 180 i 270 stopni.
Jezeli chodzi o zasilanie to zdecydowanie polecam 3.6V baterie spokojnie starczyla na tygodniowy wyjazd na lodzi 4-5 nurkowan dziennie i kilka weekendowych wyjazdow po tym. U mnie kupic ja mozna w kazdym sklepie z elektronika.
Jeszcze jedna z zalet, dla mnie wazna, bo bardzo praktyczna. Dekompresja na duzej fali przy sztormowej pogodzie; VR3 umozliwja opuszczenie ostatniego przystanku glebiej - 20' i 30'(6 i 10m). Zdarzylo mi sie kilkukrotnie, w czasie nurkowan zawodowych, odbywac 45 minutowy przystanek na 3 metrach przy 5-6 metrowej fali - niezbyt przyjemne przezycie, a i dekompresja do d...., bo to raz czlowiek na powierzchni raz 6 metrow pod woda.
pozdr
Tomek
Wyswietlacz w moim VR3 moge obrocic o 90, 180 i 270 stopni.
Ciekawe. U mnie po naciśnięciu długo dwóch przycisków na głównym ekranie (powierzchnia) obraca się o 180 stopni a potem wraca do normalnej pozycji. To nie jest wersja z kolorowym wświetlaczem.
Parę moich spostrzeżeń,
- kolorowy wyświetlacz żeczywiście rozwiązuje problem słabego wzroku, dzięki białemu tłu i czarnym napisom. Wadą jest niestety szybsze zużycie baterii,
- zuzycie baterii to w ogóle jest problem, ja nurkuję standardowo w wodzie o tem. 3 st. C jeżeli mam na stałe włączone podświetlenie, bateria wystarcza mi na trzy (no max cztery)godzinne nurkowania.
Przy płytszych nurkowaniach (do 50m) światło urchuchamiam przyciskiem (jak muszę), a oświetlam komputer latarką z paska maski (mała lola),
-no i algorytm Buhlmann z głębokimi przystankami... jest to problem. Ja nurkowania planuję algorytmem VPM-B (VR3 służy mi jako back up) po wygenerowaniu profilu muszę zaplanować nurkowanie na VR3 po to aby otrzymać głębokie przystanki (liczenie przystanków Pyl'e reką nie zawsze się pokrywa). Następnie dokadam je do profilu i generuje ponownie. (no może nie tak do końca ale to nie na ta dyskusję) Wszystko po to żeby go nie zawiesić
-na grupie dyskusyjnej VR 3 pisano że do końca roku ma być opcjonalnie nowy algorytm oparty na VPM
-używam też Prodive w laptopie do którego zrzucam dane podczerwienią. Program bardzo kapryśny w konfiguracji. Zdecydowanie nie wart pieniędzy które trzeba za niego dać.
-słyszałem także od znajomych (mnie się to niezdarzyło) o resetach w trakcie nurkowania (sądzę że był to problem baterii)
Czego mi brakuje w VR3
-przedewszystkim zużycia gazów (jeden z właścicieli Delta P, Predmore informował mnie, że to także ma być do końca roku)
-pożądnej prezentacji temperatury
Generalnie jednak, nie spotkałem innego tak wszechstronnego komputera nurkowego, dzięki któremu można nurkować technicznie. (Oczywiście traktując go jako back up)
- zuzycie baterii to w ogóle jest problem, ja nurkuję standardowo w wodzie o tem. 3 st. C jeżeli mam na stałe włączone podświetlenie, bateria wystarcza mi na trzy (no max cztery)godzinne nurkowania.
Bateria litowa 1.5V znacznie poprawia sytuację - trzy tygodnie głębokich nurkowań w Dahab, a bateria nadal pokazuje 1.7V
Fother napisał/a:
Następnie dokadam je do profilu i generuje ponownie. (no może nie tak do końca ale to nie na ta dyskusję) Wszystko po to żeby go nie zawiesić
Wprowadzanie wygenerowanych przez VR3 dodatkowych przystanków do runtime'u, wprowadza duże zamieszanie i komplikuje sytuację w przypadku cięcia runtime lub nieosiągnięcia zakładanej maksymalnej głębokości.
Moje pierwsze nurkowania z VR3 i komunikat "Use Table" zmusił mnie do zmiany podejścia przy tworzeniu runtime'u i jego realizacji pod wodą i skończyły się problemy z "Use Table"
Fother napisał/a:
-na grupie dyskusyjnej VR 3 pisano że do końca roku ma być opcjonalnie nowy algorytm oparty na VPM
Hmmm, co jeszcze bardziej skomplikuje planowanie nurkowania, chyba, że główny plan będzie oparty o VR3, a backup w .... kieszeni.
Jak dla mnie wystarczyłoby, gdyby wprowadzono możliwość skrócenia deepstopów do 1 minuty.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 14-10-2005, 19:48
Wlasnie skonczylem rozmawiac z kolega, ktory wrocil z Sin City. Na DEMA poinformowali, ze dostepny juz jest upgade na VR3 wykorzystujacy VPM-B. Po zainstalowaniu komputer w kazdej chwili bedzie wyliczal obydwa algorytmy dekompresyjne, mozliwe bedzie wiec przelaczanie miedzy nimi nawet pomiedzy nurkowaniami.
Tomek
Hmmm, co jeszcze bardziej skomplikuje planowanie nurkowania, chyba, że główny plan będzie oparty o VR3, a backup w .... kieszeni.
Jak dla mnie wystarczyłoby, gdyby wprowadzono możliwość skrócenia deepstopów do 1 minuty.
Witaj Waldku po wygnaniu
Hmm VPM-B t o nie GF mimo że ten sam twórca.
Nie sądzę, żeby coś pokomplikowało się, wszystkie plannery jakie znam oparte o VPM-B generują podobne profile dekompresyjne.
Pożyjemy zobaczymy
Pozdrawiam
Hmm VPM-B t o nie GF mimo że ten sam twórca.
Nie sądzę, żeby coś pokomplikowało się, wszystkie plannery jakie znam oparte o VPM-B generują podobne profile dekompresyjne.
Jeżeli VR3 nadal będziesz traktował jako backup, a podstawowy runtime będzie na tabliczce, to komplikacja nastąpi, ponieważ planowanie różni się od rzeczywistości i obliczeń on-line (max. głebokość, czas osiągnięcia głębokości, czas pobytu na poszczególnych poziomach, czy chociażby cięcie runtime'u).
Oczywiście można starać się zrealizować runtime w 100% ale ... czy to jest głównym celem ?
Hmmm, co jeszcze bardziej skomplikuje planowanie nurkowania, chyba, że główny plan będzie oparty o VR3, a backup w .... kieszeni.
To zrozumiałem
waldo napisał/a:
Jeżeli VR3 nadal będziesz traktował jako backup, a podstawowy runtime będzie na tabliczce, to komplikacja nastąpi, ponieważ planowanie różni się od rzeczywistości i obliczeń on-line
A wracając do VR3 ...
Przed zakupem VR3 byłem do niego bardzo optymistycznie nastawiony, ale po zrobieniu ponad 50 nurkowań dekompresyjnych, jestem rozczarowany.
Każdorazowa korekta runtime'u i w konsekwencji pomieszanie różnego typu algorytmów, komplikuje nurkowania i wprowadza pytanie o sens takich działań. Ale to nie wszystko - pomimo posiadania runtime'u, należy i tak śledzić wskazania VR3, które w wielu przypadkach mogą prowadzić do naruszenia zaplanowanych deepstopów lub pokazania informacji "Use Table". Prowadzi to do komplikacji zadań i czynności wykonywanych podczas dekompresji, co nie jest wskazane, szczególnie podczas trudniejszych nurkowań.
Należy zwrócić uwagę, że deepstopy z VR3 wg Pyle'a są łatwe do zaimplementowania w nasz plan, opracowny w oparciu o V-Planner lub DecoPlanner, jednak możliwość zdefiniowania w VR3 deepstopów 1-minutowych uprościłoby sytuację.
Wprowadzenie do VR3 algorytmu VPM będzie wymuszało na użytkowniku, traktowanie tego komputera jako głównego planu nurkowego, co zapewne ucieszy wielu nurków.
Dzięki serdeczne za odpowiedzi pare kwestji się wyjasniło myślę o zakupie vr2
chyba wystarczy na pare lat nurania mój stary scubapro trac ma sie nieźle ale pora zastąpić go jakąś nowsza techniką myśle że zadecydowały mozliwości rozwoju tego komputera co napewno nie jest obojętne,a może przyjdzie kiedyś jakiś semi lub full
clouset przywdziać a tu jak znalazł .
pozdrawiam D@rek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko