Krótkie streszczenie.
Poszło o różnicę między karabinem a karabinkiem. Mistress napisał, że na zdjęciu jest karabinek, a PiotREX że Mistress się nie zna, no to ja dodałem, że Mistress chyba ma rację a Piotrex na to, że głąby jesteśmy bo nauka mówi coś innego na ten temat
Ja grzebnąłem w sieci i w tej samej wikipedii (sorry Viki ) znalazłem też taką definicję:
w literaturze (autorzy nie związani z armią) używane jest określenie karabin szturmowy oznaczające karabin automatyczny zasilany amunicją pośrednią. Wersja skrócona takiej broni to karabinek szturmowy. Autorzy pracujący w wojsku i armia stosują nomenklaturę opracowaną przez WAT wg. której broń strzelająca nabojem karabinowym to karabin, a strzelająca nabojem pośrednim karabinek. Wersje skrócone tych broni to odpowiednio subkarabin i subkarabinek.
I co Ty na to Piotrex? Ja się zgadzam z tą definicją, bo podstawowa różnica między karabinem i karabinkiem to energia pocisku i zasięg skutecznego rażenia, która w przypadku karabinu jest dużo większa. Sprawa długości lufy czy sposobu zasilania jest IMO drugorzędna. Zresztą kto strzelał z obydwu tych broni wie czym się różni jeden od drugiego. Kopnięcie po strzale samo mówi czy to był karabin czy karabinek
Pewne jest natomiast, że podziałów tego typu jest wiele. Więc i Ty masz rację i my z Mistressem też mamy
Pzdr
KrzyHo
PS
A tak w ogóle, to obejrzałem zdjęcie, i ten karabin to jest M60 (IMHO)
Wiek: 42 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 25-11-2005, 00:46
A ja Ci odpowiem że czuje się urażony i jest mi przykro że mojĹĄ chęć delikatnego sprostowania niektórych rzeczy tak odebrałeÂ?. Niniejszym oÂ?wiadczam że nikogo nie nazwałem głĹĄbem (a chciałem )
A an serio, to wsyztsko mam poobijane i chce iÂ?ć się wykĹĄpać a póÂ?niej wyspać, więc pozowolę sobie odpwoiedzieć rzeczowo póÂ?niej, bo teraz sił nie mam dodam tylko że:
Człowieku kochany!! Ja cię proszę, Ty już nie przesadzaj! Powołujesz się an definicje, ale nie podajesz czego! Ok, załóżmy,żeby nie kłócić się o wiarygodnoÂ?ć Â?róeł różnych że na arzie opieramy się na wikipedii,ok?
Zatem:
Ręczny karabin maszynowy - broń strzelecka zespołowa, karabin maszynowy strzelajĹĄcy amunicjĹĄ karabinowĹĄ lub poÂ?redniĹĄ z podstawy dwunożnej. Najlżejszy rodzaj zespołowej broni maszynowej, stanowi głównĹĄ broń drużyny piechoty. Zasadniczym rodzajem ognia jest ogień krótkimi (3-6 strzałów) seriami. Zasilanie magazynkowe lub taÂ?mowe. W celu zwiększenia szybkostrzelnoÂ?ci praktycznej, ręczne karabiny maszynowe wyposaża się w lufy ciężkie, często szybkowymienne (...) Renesans ręcznych karabinów maszynowych rozpoczĹĄł się wraz z wprowadzeniem naboju poÂ?redniego 5,56Ă?45 NATO. ChcĹĄc ujednolicić amunicję na poziomie drużyny piechoty, ukm zaczęto zastępować ręcznymi karabinami maszynowymi. PoczĹĄtkowo były to wersje standardowych karabinów szturmowych, wyposażone w dłuższe, ciężkie lufy, zasilane z pojemniejszych magazynków. Broń taka często była okreÂ?lana jako Light Support Weapon (lekka broń wspierajĹĄca). Jednak możliwoÂ?ci takiej broni okazywały się ograniczone. Przełomem było opracowanie przez belgijskĹĄ firme FN karabinu Minimi (...)Ręczne karabiny maszynowe na amunicję poÂ?redniĹĄ stanowiĹĄ obecnie podstawowy typ broni maszynowej w drużynie piechoty.
Wystarczy? Bo ja nie to sięgne po koroony argument tego Forum: Bo Ja tak mówię!
A karabinek to:
Karabinek (kbk) Â? broń strzelecka o takiej samej konstrukcji jak karabin, lecz o krótszej lufie i lżejszym łożu. W porównaniu do karabinu był nieco lżejszy i zdecydowanie poręczniejszy dzięki mniejszej długoÂ?ci, jednak miał mniejszĹĄ donoÂ?noÂ?ć, mniejszĹĄ celnoÂ?ć i większy odrzut.
natomiast twoja definicja odnosi sie do Karabin (Karabinek) automatyczny
Na zgodę i żebys miał jak wyjÂ?ć ze sporu bez urazu do mnie proponuje ustalić wersje wspolnĹĄ czyli:
Karabinek maszynowy - według terminologi obowiĹĄzujĹĄcej obecnie w Wojsku Polskim nazwa ręcznego karabinu maszynowego strzelajĹĄcego amunicjĹĄ poÂ?redniĹĄ.
Czyli masz troche racji że karbinek, a ja mam troche racji że maszynowy. Czyli ustalamy że skróconĹĄ, lżejszĹĄ wersję karabinu maszynowego (NajczeÂ?ciejjescez ze skĹĄłdanĹĄ kolbĹĄ) nazywamy karabinkiem maszynowym, ale nie karabinkiem! Bo to z kolei jest skróconĹĄ wersja karabinu szturmowego/automatycznego/samopowtarzalnego 9please, nie zaczynaj kłótni na ten temat jeszcze)
Ok, skoro ustalilismy fakty i je obaj poznalismy, to proponuje przejÂ?ć do meritum: Czy FN Minimi jest karabinkiem maszynowym, czy karabinem maszynowym (uważam że nie)? A jak zakwalifować jego odmianę PARA (uważam ze TO JEST karabinek maszynowy)? Czy Królik był ojcem Maleństwa Kangurzycy?
To tak pokrótce, bo jak mówiłęm ejstem zmęcozny. Jutor ja będe mógł i miał siły to chętnie będę kontynuował. Dobranoc.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 25-11-2005, 01:24
witam!
ja tez zdjecie obejrzalem i powiekszylem.Glowy za to nie dam, bo zdjecie uwypukla inne szczegoly. ale... na moje oko, jest to karabin maszynowy FN MAG, desygnowany w korpusie amerykanskiej piechoty morskiej jako M249. Jest to tak zwany lekki karabin maszynowy, strzelajacy amunicja 5.56mm NATO.(.223 Rem). M249 wraz z wersja srednia M240 strzelajaca nabojami kalibru 7.62 NATO, zastapil w niektorych formacjach wysluzone M60.
Natomiast w obronie autora opisu musze stwierdzic ze lekka wersja karabinu FN M249 przez Jarheads okreslana jest mianem minimi.
Standatowo karabinki te zasilane sa tasmami z 200 szt. amunicji zlozonej z luski M855 oraz belgijskiej kuli ss109 zbudowanej z olowianego rdzenia z czubkiem z utwardzanej stali i obleczonej miedzianym plaszczem. W tasmie co czwarty naboj to naboj smugowy tzw tracer pozwalajacy na lepsze sledzenie ognia. Zgodnie ze standartami NATO pociski tego typu maja zielone koncowki, natomiast pociski smugowe(sledzace) koncowki czerwone.
Jesli chodzi o definicje karabinku to jest ona prawidlowa do pewnego stopnia. Wraz z zacieraniem sie granicy miedzy nabojem pistoletowym i karabinowym(6.8x43mm nowy standart kaliberu w amerykanskiej armii) definicja naboju posredniego traci powoli sens. Znaczenia zaczyna nabierac rozmiar broni. W USA mianem carbine okresla sie skrocona wersje(krotka lufa, skladana kolba) normalnego karabinu.
Tak dla porownania typowy karabin, produkowana przez Colta wersja M16 ma 1m(39"+)dlugosci, 51cm (20") lufe i strzela amunicja 5.56x45mm NATO (.223 Rem).
Skrocona wersja tzw carbine ma 84cm (33") z wysunieta kolba i odpowiednio 76cm (29"+) ze schowana. Dlugosc lufy wynosi 37cm (14"+) karabinek strzela ta sama co karabin amunicja. Wersja produkowana przez firme Bushmaster, (ktorej jestem wlascicielem) posiada jeszcze krotsza 12" lufe.
W produkcji jest takze Colt 9mm SMG, ktory zewnetrznie niemal sie nie rozni rozmiarami (lufa 10") i strzela amunicja pistoletowa 9mm. Jak sugeruje jego nazwa SMG(submachine gun) bron ta klasyfikowana jest jako pistolet maszynowy.
Dołączył: 01 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 25-11-2005, 10:12
KrzyHo napisał/a:
w literaturze (autorzy nie związani z armią) używane jest określenie karabin szturmowy oznaczające karabin automatyczny zasilany amunicją pośrednią. Wersja skrócona takiej broni to karabinek szturmowy. Autorzy pracujący w wojsku i armia stosują nomenklaturę opracowaną przez WAT wg. której broń strzelająca nabojem karabinowym to karabin, a strzelająca nabojem pośrednim karabinek
I to jest właśnie powód, dla którego cała dyskusja się wywiązała. Czytając prasę dotyczącą szeroko pojętego wojska i uzbrojenia nigdy nie spotkałem się z terminologią inną, niż przytoczona przez KrzyHo. Ludzie piszący dla polskich periodyków fachowych siłą rzeczy muszą stosować się do nomenklatury oficjalnie obowiązującej w armii. Czego oczywiście i Panom życzę.
TomekR napisał/a:
(6.8x43mm nowy standart kaliberu w amerykanskiej armii)
To już oficjalny standard? Wydawało mi się, że dopiero nad tym pracują...
quote="The_PiotREX"]A ja Ci odpowiem że czuje się urażony i jest mi przykro że mojĹĄ chęć delikatnego sprostowania niektórych rzeczy tak odebrałeÂ?. Niniejszym oÂ?wiadczam że nikogo nie nazwałem głĹĄbem (a chciałem ) [/quote]
To był taki żarcik. Nie przejmuj się
The_PiotREX napisał/a:
na arzie opieramy się na wikipedii
no właśnie zacytowany przeze mnie fragment jest z wikipedii i dotyczy dokładnie kwestii spornej czyli różnicy między karabinem i karabinkiem
The_PiotREX napisał/a:
Bo Ja tak mówię!
No to akurat nie jest dla mnie argument. Czy mógłbyś podać jakieś swoje publikacje na temat broni (oprócz tej na wmasgu)? Wypowiadasz się jak guru od spraw uzbrojenia więc chciałbym wiedzieć czy masz ku temu podstawy.
The_PiotREX napisał/a:
Czyli ustalamy że skróconĹĄ, lżejszĹĄ wersję karabinu maszynowego (NajczeÂ?ciejjescez ze skĹĄłdanĹĄ kolbĹĄ) nazywamy karabinkiem maszynowym
No to już się kompletnie zaplątałeś. Karabin maszynowy ze składaną kolbą? O rany, chyba rzeczywiście jesteś zmęczony
The_PiotREX napisał/a:
Czy FN Minimi jest karabinkiem maszynowym, czy karabinem maszynowym
IMO jest karabinkiem maszynowym (wg standardów polskich). Karabinek, bo na nabój pośredni a maszynowy, bo zasilany z taśmy
TomekR napisał/a:
Wersja produkowana przez firme Bushmaster, (ktorej jestem wlascicielem)
Czy mógłbyś rozwinąć tę myśl, bo trochę mnie prawdę mówiąc zaskoczyłeś tym właścicielstwem
Wiek: 42 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 25-11-2005, 12:10
KrzyHo
Cytat:
To był taki żarcik. Nie przejmuj się
Wiem że to był żart! StĹĄd te mordki usmiechajace się!
Wiem że definicja jest z Wikipedii, bo jakbyÂ? kolego nie zauważył to nawte ci powiedziałem:
Cytat:
natomiast twoja definicja odnosi sie do Karabin (Karabinek) automatyczny
A co do stwierdzenia
Cytat:
The_PiotREX napisał/a:
Bo Ja tak mówię!
No to akurat nie jest dla mnie argument.
Czy mógłbyś podać jakieś swoje publikacje na temat broni (oprócz tej na wmasgu)? Wypowiadasz się jak guru od spraw uzbrojenia więc chciałbym wiedzieć czy masz ku temu podstawy.
To był żart!! Przeciez jest tam na końcu jak byk tzw. "Ryjek":
Ale teraz do rzeczy:
Cytat:
IMO jest karabinkiem maszynowym (wg standardów polskich). Karabinek, bo na nabój pośredni a maszynowy, bo zasilany z taśmy
(Tu znajdował się tekst odwołujĹĄcy się do definicji, ale go wyciĹĄłem, bo za duzo by było frontów do dyskusji więć sie ograniczmy chwilowo). Cieszę się że doszliÂ?my wspólnego wniosku. zatem: Panowie, zgadzamy się że FN Minimi jest karabinkiem maszynowym? OczywiÂ?cie tzrea jescze uÂ?cislić parę spraw, ale obawiam sie (bez urazy!) że będę musiał zrobic planszę i jĹĄ umiescić gdzieÂ? na serwerze żebyÂ?my mogli sobie wyjaÂ?nić dlaczego karabinek masyznowy, to nie ejst karabinek, a jest karabinem maszynowym. OczywiÂ?cie mógł spróbować tutaj wyjasniĹĄć na zasadzie że Â?winka morska nie jest Â?winkĹĄ, a tez pierwszy wyraz jest taki sam .
BTW: OdnoÂ?nie twojej definicji. Zaufaj mi, Minimi będzie nadal kbkM nawet jesli nie będzie zasilany z taÂ?my, a ze zwykłych magazynków od m16.
Cytat:
No to już się kompletnie zaplątałeś. Karabin maszynowy ze składaną kolbą? O rany, chyba rzeczywiście jesteś zmęczony
Masz rację. Byłem zmęczony i dodatkowo miałem nos rozwalony więc popełniłem błĹĄd. Wiesz jaki? Nie wpadłem na pomysł żeby dać zdjecia. Bo przykład kbkM będĹĄcego skrocónĹĄ wersjĹĄ km i do tego ze skĹĄłdanĹĄ kolbĹĄ podałem na koniec (podpowiedż: chodzi o FN Minimi PARA). Ale dobra, wszak nikt nie jest doskonały, masz prawo nie wiedzieć więc ci podam parę przykładów i zdjęć.
na poczĹĄtek cytat za wikipediĹĄ (opis hasła "Karabin maszynowy Minimi"):
"Wersje
Belgia
Minimi Standard- wersja standardowa
Minimi-Para (Para-Minimi) Â? wersja z kolbĹĄ składanĹĄ i krótkĹĄ lufĹĄ
(...)
M249 SAW (brak odrębnego oznaczenia) Â? wersja z kolbĹĄ składanĹĄ i lufĹĄ standardowĹĄ
M249 SPW Â? wersja opracowana na zamówienie US SCCOM. Lufa o długoÂ?ci poÂ?redniej bez uchwytu transportoweg. Zasilanie wyłĹĄcznie taÂ?mowe. Dwójnóg jest wyposażeniem opcjonalnym, standardem jest przedni chwyt. Długa szyna Picatinny na wierzchu pokrywy komory zamkowej. Szyny Picatinny u dołu i po bokach lufy. Kolba składana.
Mk 46 Mod 0 Navy LMG Â? wersja opracowana dla Navy Seals. Zmiany podobne jak w wersji SPW (zasilanie tylko taÂ?mowe), ale zachowano dwójnóg. Lekka lufa z tłumikiem płomieni identycznym jak w M4 SOPMOD (możliwoÂ?ć szybkiego montażu tłumika dÂ?więku KAC QD). Szyny Picatinny wokół lufy dłuższe niż w wersji SPW. Nad lufĹĄ znajduje sie perforowana osłona z czwartĹĄ szynĹĄ Picatinny. Broń specjalnie zabezpieczona antykorozyjnie (zabezpieczenie przed kontaktem z wodĹĄ morskĹĄ)
Francja
Minimi-Para Â? wersja z kolbĹĄ składanĹĄ i krótkĹĄ lufĹĄ
Kanada
(...)
C9A2 Â? lufa jak w Minimi-Para, kolba składana, szyny do montażu wyposażenia taktycznego
(...)
"
No i skoro nie znasz to może cię zainteresujĹĄ zdjecia:
i jako ciekawostka porównanie wyglĹĄdu wersji standardowej z para:
lub
Jak wskazuje nazwa, wersja jest skrócona i odchudzona ze względu na przeznaczenie dla wojsk powietrzno-desantowych.
Dziękuę za przeczytanie tego długiego posta.
Pozdrawiam zmilitaryzowanych nurków
The_PiotREX
PS. Zapomnaiłm jescze się odnieÂ?ć do cennych uwag kolegi TomekR. Więc. Zgadzam się. I włĹĄÂ?nie ze wględu na wdrażanie nowych typów broni (vide XM8) stzrelajacych coraz dziwniejszymi kalibrami uparte czepianie się rodzaju amiunicji nie jets zbyt wskazane. BTW: PrzyłĹĄczam sie do kolegów, pokaż zdejcia swojego bushmastera
Ale dobra, wszak nikt nie jest doskonały, masz prawo nie wiedzieć więc ci podam parę przykładów i zdjęć.
No faktycznie nie wiedziałem i dzięki za informację i zdjęcia (choć strasznie plastikowe te niektóre repliki, które pokazałeś
Ja zostanę jednak przy swojej definicji karabinu i karabinka a jeśli tobie lepiej brzmi "maszynowy" w odniesieniu do M249 zasilanego z magazynka od M16, to też OK tylko, że tej maszynowości na wiele mu nie starczy
Pzdr
KrzyHo
PS
tak mi się przypomniała zabawna historia związana z karabinem. Kierownik Sekcji Broni Palnej w Komendzie Stołecznej, czyli osoba odpowiedzialna za pozwolenia nazywa się Inspektor Karabin
Dołączył: 01 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 25-11-2005, 14:57
KrzyHo napisał/a:
w odniesieniu do M249 zasilanego z magazynka od M16, to też OK tylko, że tej maszynowości na wiele mu nie starczy
Święte słowa. Jak słusznie napisano ostatnio w jednym z uczonych periodyków lepiej, żeby RKMista miał swoje taśmy, niż żeby w trzy minuty wystrzelał magazynki całej drużynie.
By the way, ten sporny sprzęt na zdjęciu to chyba faktycznie nie jest Minimi...
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 25-11-2005, 18:08
Odpowiadajac na twoje pytanie Misteres: Kaliber 6.8mm powstal na zamowienie SOCOM(Special Operation Comand) i Army Marksman Unit. W chwili obecnej, w Iraku, Afganistanie lub gdzie indziej, wszystkie odzialy podlegajace SOCOM(odzialy specjalne), gdy uzywaja karabinu lub karabinku M4 uzywaja go w wersji z kalibrem 6.8mm. Jaki procent stanowi ten kaliber w normalnych sluzbach, czy posrod Jarheads tego nie wiem.
Kaliber ten balistycznie przewyzsza zarowno 7.62, jak i 5.56mm. Kalibrami w okolicy 6.5mm lub raczej .270 Socom zainteresowane bylo od dawna. Dopiero po Somaliiprzyznano fundusze na badania, rozwoj i produkcje tego kalibru. Czy i kiedy stanie sie jedynym standartem tego nie wiem. Uwazam, ze jezeli Remington produkujacy ten naboj przezwyciezy technologiczne trudnosci jak rowniez uda sie pokonac inercje militarnych decedentow to 6.8mm SOC naboj ma szanse stac sie powszechnym nabojem nie tylko w USA. Z drugiej strony mamy casus pistoletowego naboju 10mm auto, ktory rowniez balistycznie byl najlepszy, ale niestety nie rozpowszechnil sie tak jak chocby 9mm, .45 czy nawet identyczny srednica naboj .40SW.
Na zyczenie moich kolegow przesylam zdjecie mojej wciaz rozwijajacej sie kolekcji. Wrzucilem je do albumu Forum podgrupa Inne. Zdjecie czeka na aprobate moderatora. Zainteresowanym moge przeslac krotki film z wyprawy do pobliskiej strzelnicy.
pozdr
tomek
Dołączył: 01 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 26-11-2005, 13:11
TomekR napisał/a:
Odpowiadajac na twoje pytanie Misteres: Kaliber 6.8mm powstal na zamowienie SOCOM(Special Operation Comand) i Army Marksman Unit.
Masz racje. Ale nie wiem, czy wiesz, że to tylko odgrzany pomysł.
Pierwsza przymiarka do kalibru 6.8 mm miała miejsce w Anglii już w 1945 roku. Specjalna komisja opracowała wtedy nabój 6.8 mm x 46, który miał spełniać warunki "kalibru idealnego". Amerykanie oprotestowali program i narzucili NATO swój 7.62 mm x 51. Jak wiadomo okazał się niewypałem i około dziesięciu lat później Ameryka ponownie narzuciła "wolnemu światowi" swój 5.56 mm x 45.
Prace prowadzone na zlecenie US SOCOM tylko potweirdziły, że wiele lat wcześniej rację mieli Anglicy. Nie dziwota, że obecnie wyspiarze się nieco zagotowali...
Krótką przygodę z "kalibrem idealnym" mieli również Polacy. Niestety Wielki Brat czuwał...
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 26-11-2005, 17:33
Misteres napisał/a:
Masz racje. Ale nie wiem, czy wiesz, że to tylko odgrzany pomysł.
Pierwsza przymiarka do kalibru 6.8 mm miała miejsce w Anglii już w 1945 roku.
.
Jeszcze przed wojna Niemcy eksperymentowali z nabojami w okolicach 7mm. Sukces "dlugiego" naboju 7mm i zblizonych do niego, w strzelbach typu Mauser spowodowal zainteresowanie stworzeniem naboju posredniego o tej srednicy, ktory mial znalezc zastosowanie w SG- 44. Ten pomysl jak wiele innych "przejeli" Rosjanie. wykorzystujac go min w projekcie AK-47. (Wiele zadziwjajacych podobienstw! Coza zbieg okolicznosci!)
Na obrone Amerykanow musze powiedziec, ze naboj .270 (6.8mm) "dlugi" pozostawal na rynku od dlugiego czasu. Wykorzystywany byl glownie w strzelbach mysliwskich - wiadomo:precyzja, plaska trajektornia lotu, stosunkowo mala sila odrzutu .270 Win, .270 Weatherby Magnum itd.
Naboj 6.8X43mm Rem SPC powstal ze skrocenia naboju .270 do dlugosci naboju 5.56mm NATO(.223).
pozdrawam
Tomek
PS. PiotREX! Fragment filmu o rodzinnym wyjezdzie na strzelnice powinien byc w Twojej poczcie. Sunday, Bloody Sunday!
Hmm. Dziwne, ale u mnie żadne ze zdjęć z albumu forumowego się nie otwiera. W osobnym oknie wyświetlają się jakieś krzaki. Czy tylko u mnie?
Ja też chętnie przyjmę ten filmik jak również zdjęcie na adres krzyho@neostrada.pl
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 27-11-2005, 22:48
Prawdopodobnie musialem cos nie tak.... . Ja jaszcze z czasow kiedy komputer mial rozmiar szafy trzydrzwiowej i perforowana tasma krecila sie z rolki na rolke... .
Proponuje rozwiazanie, albo ktos madry podpowie co robie zle, albo wysle komus kumatemu zdjecie(a) i ta osoba wklei je za mnie.
pzdr
tomek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko