Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2005, 01:06 Analiza pewnego wstydliwego zagadnienia nurkowego
Ankieta zamknięta. Można sobie nieco poanalizować. Lubię nurkowanie:
typowo rekreacyjne (do 20 m)...................................12%[ 99 ]
połaczone z robieniem zdjęć lub filmów pod wodą..........8%[ 66 ]
podlodowe..................................................................6%[ 48 ]
w ciepłych wodach (np. Egiptowo)...............................10%[ 86 ]
w polskich wodach.....................................................15%[ 125 ]
głębokie na powietrzu (do 50m)....................................6%[ 55 ]
na nitroksie.................................................................8%[ 64 ]
głebokie techniczne (inne gazy i głębokość > 50m).........3%[ 26 ]
polegające na biciu rekordów głębokości........................1%[ 10 ]
z partnurem...............................................................15%[ 122 ]
pojedyńczo..................................................................5%[ 41 ]
inne............................................................................5%[ 44 ]
Głosowań..........................................................................................163
Wszystkich Głosów.............................................................................786
Ja z ogromną ciekawością obserwowałem losy nurkowania bez partnera, czyli tak chętnie potępianego tu i na prn solodivingu.
Od początku stosunek
solo : nuranie z partnerem wahał się w okolicach 1 : 3
czyli na czterech nurków jeden nurkuje samodzielnie (lubi to!)
Inne proporcje:
solo : film/foto.........1 : 1,6
solo : podlodowe....1 : 1,2
solo : głebokie........1 : 1,2
solo : nitrox............1 : 1,6
solo : techniczne....1 : 0,6
Ci nurkowie żyją - nurkowanie solo nie jest tak zabójcze jak wieść gminna niesie.
Jest ich sporo - 25% populacji - jest więc jest sens zarówno istnienia jak i propagowania kursów "solo diver".
>>Nurku "solo" - nie jesteś sam!<<
Ci nurkowie ujawnili się dopiero przy okazji anonimowej ankiety - istnieje silnie szczekające lobby przeciwne nurkowaniom solo i próbujące krzykiem i demagogią odwieść kogo się da od tego sposobu nurkowania. W "środowisku" przyznawanie się do nurkowań bez partnera wiąże się z pokonaniem wstydu i strachu przed brakiem akceptacji.
Może warto zmienić swój stosunek do zagadnienia...
TomS wydaje mi się, że pytanie "co lubisz" w ankiecie zaciemniło obraz. Ja rzadko robię to co lubię, więc nie wyciągaj z tej ankiety pochopnych wniosków typu: "czyli na czterech nurków jeden nurkuje samodzielnie (lubi to!)". To że lubię nurkować sam - nie znaczy, że to robię. Zapytałbym raczej: "jak nurkujesz" jeśli chodziło Ci o rzeczywiste zachowania
Jeśli uważasz, że pytanie było nie precyzyjne to trzeba zrobić ankietę tylko na ten temat z pytaniem np: "Czy nurkujesz solo?". I wszystko będzie jasne
Ci nurkowie ujawnili się dopiero przy okazji anonimowej ankiety - istnieje silnie szczekające lobby przeciwne nurkowaniom solo i próbujące krzykiem i demagogią odwieść kogo się da od tego sposobu nurkowania. W "środowisku" przyznawanie się do nurkowań bez partnera wiąże się z pokonaniem wstydu i strachu przed brakiem akceptacji
Hm wielkie słowa do według mnie nie aż tak ważnej sprawy.
Aronax napisał/a:
"co lubisz" w ankiecie zaciemniło obraz
Ja zrozumiałem to tak, że skoro lubisz to znaczy że nurkowałeś conajmniej dwa razy, zakładam pierwszy raz przez przypadek lub z ciekawości a drugi raz z premedytacją. Myślę że TomS dobrze odczytał ankietę. Ludzie nurkują solo bo to lubią i tylko tyle.
Pozdrawiam
J"F"K
Wiek: 66 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 506 Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 09-12-2005, 10:15 Re: Analiza pewnego wstydliwego zagadnienia nurkowego
TomS napisał/a:
...........Ci nurkowie ujawnili się dopiero przy okazji anonimowej ankiety - istnieje silnie szczekające lobby przeciwne nurkowaniom solo i próbujące krzykiem i demagogią odwieść kogo się da od tego sposobu nurkowania. W "środowisku" przyznawanie się do nurkowań bez partnera wiąże się z pokonaniem wstydu i strachu przed brakiem akceptacji.
Witaj
Nie do końca prawda - nurkuję "solo" od ok 30 lat i wszyscy znajomi o tym wiedzą, na tym forum pisałem o tym kilkakrotnie, co więcej część z moich znajomych zrozumiało, że bezpieczniejsze jest dobrze przygotowane nurkowanie solo od nurkowania z "niepewnym" partnerem. Wolę wiedzieć że muszę polegać na sobie i swoim sprzęcie niż łudzić się że partner mi pomoże, do tego dochodzi jeszcze ciągłe obserwowanie partnera czy czasem coś się nie dzieje. Oczywiście nie piszę tu o nurkowaniach "trudnych", technicznych, głębokich itp. Piszę o nurkach rekreacyjnych, gdzie możesz poszybować w przestrzeni wodnej, pogonić za rybą czy zajżeć w ciekawe miejsce bez oglądania się na partnera. To właśnie lubię najbardziej. Proszę nie przyjmujcie mojej wypowiedzi jako nakłanianie kogokolwiek do nurkowania solo, ja po prostu to lubię.
Spotykam się również, szczególnie wśród świeżo upieczonych nurków z tekstami : solo - przecież to zabronione jak pytam przez kogo nie wiadomo .
Wiek: 45 Dołączył: 08 Kwi 2005 Posty: 198 Skąd: Świecie
Wysłany: 09-12-2005, 10:29
A ja mysle ze jest "cos" w tym co pisze TomS, wielu moich kumpli (w tym i ja) CZESTO uskutecznia solodiving, jednak glosno sie tym nie chwala... takie zjawisko-z czego wynika... nie wiem, ja na ten przyklad nie mowie mamie, co by sie niepotrzebnie nie martwila Jednak trzeba zaznaczyc, ze w moim srodowisku owe demoniczne nurkowanie solo ma miejsce w warunkach tzw. obnizonego ryzyka, patrz: nurki bagienne w litoralu rzadziej do 20m,
Pewnie za to porownanie zostane zbesztany przez zwolennikow przekonania: "po co sie niepotrzebie narazac " ale gdyby myslec w ten jedyny "bezpiecznie asekuracyjny" sposob to skoczkowie spadochronowi powinni byc traktowani jako niebezpieczni potecjalni samobojcy, i czas zeby ksiadz dyrektor Tadeusz zrobil z nimi porzadek na antenie swej rozglosni!
Ostatnio zmieniony przez borewicz07 09-12-2005, 10:35, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 09-12-2005, 10:31
Wnioski strasznie daleko posunięte.
Mozna powiedzieć że 3 na 5 nurków woli nurac w Polsce, a można że tylko 2 na 5 stać na nuranie w Egipcie. Dwa różne wnioski z tej samej informacji.
Zakładając że jakaś częśc zaznaczyła i pozycję "solo" i "z partnurem" to dojdziemy do wniosku że prawie 50% nura solo (i małą czcionką "a czasem z partnurem").
Z jednego badania wyciągać wniosków za daleko idących się nie da ... ale jeden krok więcej do wiedzy jest zrobiony (filozof ze mnie wyłazi )
Sandii
ps nurać solo to jedno; chwalić się tym i propagowac to drugie. Najpierw nurek musi osiągnąć pewien poziom i pewną świadomość - do tego nie wystarczy kurs na żadnym poziomie. Moje nurki solo są robione z dala od OWD i bardzo rzadko przekraczają 7-8m (głównie wałęsanie się po szuwarach i wiszenie przy szczupakach - czekam czy zapolują )
Wysłany: 09-12-2005, 10:37 Re: Analiza pewnego wstydliwego zagadnienia nurkowego
TomS napisał/a:
z partnurem...............................................................15%[ 122 ]
pojedyńczo..................................................................5%[ 41 ]
Głosowań..........................................................................................163
Wszystkich Głosów.............................................................................786
Od początku stosunek
solo : nuranie z partnerem wahał się w okolicach 1 : 3
czyli na czterech nurków jeden nurkuje samodzielnie (lubi to!)
W ankiecie widzę nieco inne cyfry - na 163 głosujących, tylko 8 wyraziło zainteresowanie nurkowaniem solo, a znaczna większość nie określiła swoich preferencji w tym zakresie.
Wynika z tego, że jeden na dwudziestu jest zainteresowany nurkowaniem solo.
TomS napisał/a:
Jest ich sporo - 25% populacji - jest więc jest sens zarówno istnienia jak i propagowania kursów "solo diver".
Według tej ankiety jest ich 5%
TomS napisał/a:
istnieje silnie szczekające lobby przeciwne nurkowaniom solo i próbujące krzykiem i demagogią odwieść kogo się da od tego sposobu nurkowania.
Nie zauważyłem tego, natomiast widoczna jest dezaprobata dla nurkowań solo bez przygotowania.
Nurkowania solo nie są promowane i trudno się temu dziwić skoro 95% nurkujących preferuje nurkowania zespołowe.
Ponadto należy pamiętać, że przyjemność płynie nie tylko z samego przebywania pod wodą, ale również albo przede wszystkim, z dzielenia się wrażeniami z przeprowadzonego wspólnie nurkowania.
TomS napisał/a:
W "środowisku" przyznawanie się do nurkowań bez partnera wiąże się z pokonaniem wstydu i strachu przed brakiem akceptacji.
Obracamy się chyba w innym środowisku.
Nurkowanie solo nie jest niczym szczególnym, co należałoby by ukrywać lub czym należałoby się chwalić.
Ja oraz wielu moich znajomych często nurkujemy solo i nikt nie robi z tego nawet tematu do dyskusji.
Wiek: 42 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 09-12-2005, 12:42
Mam pytanie. Trochę przewrotne, ja wiem. czy samodzielnie do głębokości 10 m z bojką asekuracyjną pod nadzorem pełnoletniej osoby z kwalifikacjami płetwonurka. to już według was jest solo-diving czy nie?
Wiek: 66 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 506 Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 09-12-2005, 13:47
The_PiotREX napisał/a:
Mam pytanie. Trochę przewrotne, ja wiem. czy samodzielnie do głębokości 10 m z bojką asekuracyjną pod nadzorem pełnoletniej osoby z kwalifikacjami płetwonurka. to już według was jest solo-diving czy nie?
Tak - tak samo zresztą jak powyżej 10 m , bez bojki i opieki pełnoletniej osoby, jak i z dwoma bojkami lub osobą bez kwalifikacji ważne że wchodzisz pod wodę sam - bez partnera i planujesz samotne przebywanie pod wodą.
A tak apropo's to jak piszesz do 10m - raczej ironicznie, to nie wiem czy się orientujesz ale podobno najwięcej wypadków nurkowych zdaża się na głębokości 8-10 m.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2005, 20:18
waldo napisał/a:
W ankiecie widzę nieco inne cyfry - na 163 głosujących, tylko 8 wyraziło zainteresowanie nurkowaniem solo
Pewnie masz dostęp do tajnych danych. Ja widzę 163 głosujących i 41 głosów za solo. Nie mam dostępu do wartości "8" poza 8% dla nitroksu i film/foto.
Sandii napisał/a:
Zakładając że jakaś częśc zaznaczyła i pozycję "solo" i "z partnurem" to dojdziemy do wniosku że prawie 50% nura solo (i małą czcionką "a czasem z partnurem").
To nie ma znaczenia. Jest dana ilość głosujących (=163) i jest dana ilość "lubiących ponurkować sobie czasem solo" (=41). Kropka. To około 25% "badanej populacji". Lubiących nurkowanie z partnerem jest 122 czyli prawie 75%. Ale oczywiście należy założyć, że niektórzy zaznaczyli obie pozycje a inni wcale (pomijając powody).
Nie zmienia to słuszności wywodu:
25,15% ANKIETOWANYCH DEKLARUJE SYMPATIĘ DO NURKOWAŃ SAMOTNYCH (ZAKŁADAM, TAK JAK I W POZOSTAŁYCH RUBRYKACH, ŻE JAK LUBIĄ TO RÓWNIEŻ CZASEM TO ROBIĄ)
waldo napisał/a:
Według tej ankiety jest ich 5%
Eee... 5% wszelakich głosów jest za solo. Przecież ilość zaznaczeń nie była limitowana.
[ Dodano: 2005-12-09, 20:20 ]
Aronax napisał/a:
jeśli chodziło Ci...
Nie ja budowałem ankietę...
[ Dodano: 2005-12-09, 20:44 ]
Fother napisał/a:
Hm wielkie słowa do według mnie nie aż tak ważnej sprawy.
Dla mnie jest to ważne. Było - w początkach mojej obecności na tym forum próbowalem poruszyć temat nurkowań samotnych. Pytanie było rzeczowe, zapraszało do merytorycznej dyskusji. Zostałem zaszczekany, zrównany z dyletantem-samobójcą a obrony znikąd... Kilka nick'ów pamiętam do dziś...
Jeśli "młody nurek postanowi nurkować solo to to ZROBI. Jeśli wcześniej zapyta o zdanie w środowisku "antysolo" to poza poczuciem krzywdy i zażenowania nic nie osiągnie. Pójdzie nurać sam bez jakiejkolwiek pomocy, rad, zaleceń, zakazów; no poza całkowitym zakazem... Ale to rzadko działa.
Waldo napisał/a:
Nurkowania solo nie są promowane i trudno się temu dziwić skoro 95% nurkujących preferuje nurkowania zespołowe.
Aż 5% ogółu zainteresowań nurków stanowi nurkowanie solo. Ale czy kursy solo są polecane 1,6 x mniej niż nitroks? Nie. Promocja nitroksu jest dość silna... czy nie dlatego, że nitroks jest przedstawiany jako "cacy" a solo - "be"?
Waldo napisał/a:
Ponadto należy pamiętać, że przyjemność płynie nie tylko z samego przebywania pod wodą, ale również albo przede wszystkim, z dzielenia się wrażeniami z przeprowadzonego wspólnie nurkowania.
Nie mogę wypowiadać się za innych ale ja mam inaczej niż piszesz.
Dla mnie frajdą jest stricte przebywanie pod wodą. Nie jest frajdą oglądanie się na słabszego nurka. Nie jest frajdą podążanie za dominującym nurkiem. Nie jest frajdą kończenie nurkowania bo ktośtam-cośtam. Czerpię frajdę z ciszy i samotności. Z tego, że nikt mi nie muli, nie płoszy ryb, nie gubi się, nie daje sygnałów itd... Nie widzę jakiejś większej frajdy w opowiadaniu sobie wzajemnie z partnerem zaistniałych przed chwilą faktów. Natomiast chętnie opowiadam i słucham opowieści o nurkowaniach odbytych oddzielnie. Ja o swoim, ktoś o jego przeżyciu. To wnosi nowe informacje.
Trochę podkolorowałem... ja też nurkuję z innymi ale chodzi mi o przedstawienie generalnego kierunku upodobań. Po górach też wolę chodzić samotnie.
Ostatnio zmieniony przez TomS 09-12-2005, 21:25, w całości zmieniany 1 raz
Pewnie masz dostęp do tajnych danych. Ja widzę 163 głosujących i 41 głosów za solo. Nie mam dostępu do wartości "8" poza 8% dla nitroksu i film/foto.
Masz rację, moja pomyłka , zasugerowałem się tylko procentami i w ogóle nie zwróciłem uwagi na ilość głosów.
[ Dodano: 09-12-2005, 21:21 ]
TomS napisał/a:
Nie mogę wypowiadać się za innych ale ja mam inaczej niż piszesz.
Dla mnie frajdą jest stricte przebywanie pod wodą. Nie jest frajdą oglądanie się na słabszego nurka. Nie jest frajdą podążanie za dominującym nurkiem. Nie jest frajdą kończenie nurkowania bo ktośtam-cośtam. Czerpię frajdę z ciszy i samotności. Z tego, że nikt mi nie muli, nie płoszy ryb, nie gubi się, nie daje sygnałów itd... Nie widzę jakiejś większej frajdy w opowiadaniu sobie wzajemnie z partnerem zaistniałych przed chwilą faktów. Natomiast chętnie opowiadam i słucham opowieści o nurkowaniach odbytych oddzielnie. Ja o swoim, ktoś o jego przeżyciu. To wnosi nowe informacje.
Z tego co piszesz, to jesteś wyjątkowym samotnikiem
[ Dodano: 09-12-2005, 21:27 ]
TomS napisał/a:
Aż 5% ogółu zainteresowań nurków stanowi nurkowanie solo. Ale czy kursy solo są polecane 1,6 x mniej niż nitroks? Nie. Promocja nitroksu jest dość silna... czy nie dlatego, że nitroks jest przedstawiany jako "cacy" a solo - "be"?
Jeżeli uznamy za zgodne z rzeczywistością dane z ankiety, którą zamieściłem na swojej stronie, to nie mówimy o 5% ale o znacznie większej populacji nurków :
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-12-2005, 00:12
waldo napisał/a:
dane z ankiety, którą zamieściłem na swojej stronie
Porażające zestawienie i doskonale sformułowane pytania.
Czy, przy założeniu prawdziwości
- Twoich badań oraz
- domniemanej tendencji do odradzania nurkowań solo
mamy do czynienia:
a) z hipokryzją świata nurkowego (nic to, że ja nurkuję solo, nie do pomyślenia jest aby ktokolwiek nurkował solo...)
b) z zazdrością (jest to zbyt fajne, abym pomagał Ci tego doświadczyć...)
c) ze złą wolą (nic Ci nie powiem bo nie...)
d) z domniemaniem niepełnosprawności umysłowej rozmówcy (Ty to się na pewno utopisz jak pójdziesz sam...)
e) niewiedzą (co prawda nurkuję solo ale nic Ci nie powiem, bo nic nie wiem na ten temat; idę sam i tyle...)
f) pazernością (powiem Ci na kursie; co z tego, że nie mam uprawnień instruktora solo...)
g) zabobonem (nie wolno nurkować solo bo "religia" zabrania!..)
h) dobrą wolą (zapewniam Cię z całego serca, tego nie należy robić bo się zabijesz; mało już nurków się utopiło?..)
A może ja się mylę i sytuacja nie istnieje? Ciekawe, kiedy ktoś poruszy ten temat ponownie? Merytorycznie...
Nie spotkałem się z dezaprobatą dla nurkowania solo, ale również nie widzę potrzeby promowania tego typu nurkowań - tak samo jak nie promuje się nurkowań dekompresyjnych, głębokich powietrznych lub trimixowych, jaskiniowych czy wrakowych. Są to nurkowania o podwyższonym stopniu ryzyka i każdy samodzielnie powinien sobie odpowiedzieć, czy taki typ nurkowań mu odpowiada.
Należałoby by się zastanowić, na ile nurkowanie solo obniża bezpieczeństwo nurka i jakie należy posiadać umiejętności nurkowe, walory mentalne, procedury i specjalne wyposażenie, aby bezpiecznie nurkować solo ? Czy każdego nurka można przygotować do nurkowań solo i każdemu można to doradzać ?
Aby sprawdzić zagrożenie nurkowaniami solo, należałoby znaleźć dostęp do danych statystycznych z wypadków nurkowych, uwzględniających solodiving - biorąc pod uwagę wyniki ankiety na mojej stronie, to znaczna część wypadków nurkowych powinna wydarzyć się podczas nurkowań solo.
Wiek: 42 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 10-12-2005, 11:25
Pitt_M. I tu leży pies pogrzebany Ja wcale nie pisałem ironicznie! To zdanie pochylonym drukiem jest to skopiowane ze strony KDP-PTTK uprawnienie dla P1. Tak więc chyba padł mit o tym że solo-diving jest zabronione przez wszystkich, bo CMAS na to pozwala. A skoro fakt że jak sam piszesz najwięcej wypadków zdarza się na 8-10 m, to ograniczenie głebokości nie ma tu kluczowego znaczenia.
PS. Proszę na mnienei ciskać gromów. To jest post animujący dyskusję.
Nie spotkałem się z dezaprobatą dla nurkowania solo, ale również nie widzę potrzeby promowania tego typu nurkowań
Ja spotakałem się z dezaprobatą... ale także nie popieram promowania solo (ale i nie jestem zdecydowanym przeciwnikiem).
W świetle ostatnich "badań" i dyskusji muszę stwierdzić, że stanowczo powinna być promowana oświata solo. Jak widać wielu nurkuje samotnie (załóżmy, że sporadycznie). Myślę, że wiele z tych osób robi to bez jakiegokolwiek przygotowania, choćby sprzętowo-teoretycznego. Należy kształcenie nurków dostosować do ich potrzeb - kursy powinny być rozbudowane o elementy mówiące precyzyjnie jakie korzyści i jakie zagrożenia płyną z nurkowań samotnych. Powinny być omawiane wymogi stawiane solonurkom mimo stanowczych zaleceń danej organizacji aby nurkować z partnerem. Teraz to wygląda jak podejście katechety do planowania rodziny.
[ Dodano: 2005-12-10, 22:39 ]
The_PiotREX napisał/a:
ograniczenie głebokości nie ma tu kluczowego znaczenia
Śmiem twierdzić, że zwiększenie głębokości (bez przesady!) może wręcz pomóc a nie zaszkodzić.
Zakładając, że pod wodę idzie samotnie nurek ze sprawnym i opływanym sprzętem, ma niezależne źródło czynnika i umie szybko z niego skorzystać, doświadczenie w solonuraniu ma "prawie zerowe" ale trzydziestka nie jest dla niego problemem jako takim (doświadczenie z nurkowań partnerskich) to świadomość sporej głębokości (powiedzmy 16-25 metrów) może łatwo wywołać efekt podwyższonego stanu gotowości, wyostrzenia zmysłów itd. Na "lamerskiej płyciźnie" ten sam nurek może zachowywać się niechlujnie bagatelizując lub zapominając podstawowe zasady bezpieczeństwa i poprawnego nurkowania (-> wypadki na płytkiej wodzie).
W świetle ostatnich "badań" i dyskusji muszę stwierdzić, że stanowczo powinna być promowana oświata solo.
Hmmm
Tak się zastanawiam, od jakiego stopnia kariery nurkowej rozpocząłbyś edukację solo i jakie umiejetności ponadstandardowe powinien posiąść nurek solo, których nie musi opanować nurek "partnerski" ?
[ Dodano: 11-12-2005, 01:07 ]
The_PiotREX napisał/a:
Tak więc chyba padł mit o tym że solo-diving jest zabronione przez wszystkich, bo CMAS na to pozwala.
A skąd wziął się mit, że solodiving jest zabroniony ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko