Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak szkoli GUE
Autor Wiadomość
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 17-12-2005, 09:33   Jak szkoli GUE

Na zasadzie "wroga trza poznać" przejrzałem podręczniki GUE (tech, cave). Błyskotliwie napisane to one nie są, ale nie o to chodzi. W obu tych podręcznikach jest identycznej treści rozdział pt "Diving techniques".
Mam wątpliwości dotyczące dwóch kwestii związanych z ratownictwem:
1) "Common wisdom recommends leaving victim's regulator exactly where it is found". A więc wbrew nauczanym przez inne fedaracje zasadom, podręczniki te stanowią, że nurka zastanego pod wodą z wyplutym automatem wyciąga się na powierzchnię bez wtykania automatu do dzioba.

2) "...hold on the victim and bring him/her to the surface. Holding the victim can be done by running the right hand under the victim's right shoulder and, by placing pressure on the chin, holding the regulator in the mouth. The rescuer can then use his/her left hand..."
A więc proponują technikę wyciągania nieprzytomnego nurka inną niż uczy się na kursach innych federacji. Prawą ręką pod prawe ramię ofiary, lewa ręka wolna i reguluje pływalność.
I tu właśnie pojawiają się wątpliwości. Ten opis wydaje się ma sens tylko, gdy ratownik bierze ofiarę "od tyłu", prawą ręką pod prawe ramię i uciska na brodę, lewa ręka wolna obsługuje oba inflatory. Tylko wskaźnik głebokości/wynurzania jest na prawej ręce, więc go nie widać. W takiej technice lepiej by się sprawdził przyrząd na lewej ręce.
Proszę o komentarz ew. szkolonych przez GUE - Jak interpretować przedstawione zasady wg podręczników Cave 01 i Tech 01?
 
 
 
Michał Kosut 


Stopień: DAN IT, PADI CD
Kraj:
Poland

Dołączył: 10 Kwi 2004
Posty: 129
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-12-2005, 11:23   

TomM napisał/a:
A więc wbrew nauczanym przez inne fedaracje zasadom,


PADI uczy tak samo. Oczywiście chodzi o poziom rekreacyjny.
 
 
ocn 



Stopień: CMAS, SSI, IANTD
Wiek: 63
Dołączył: 04 Sty 2002
Posty: 331
Skąd: Olsztyn, Wa-wa
Wysłany: 17-12-2005, 12:41   

ad 2.
Tak, ratownik bierze ofiarę "od tyłu".
Nie ma potrzeby przekładania kompa z prawej ręki na lewą.
Przy takim chwycie Komputer, digital jest czytelny bo leży między głową a prawym ramieniem ofiary.
Sposób jest znany i stosowany w innych organizacjach.
Bez złośliwości, ale ja go znam z kursu IANTD:)
 
 
 
wrobel.cwirek 



Stopień: PADI AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 10 Sie 2005
Posty: 339
Skąd: Gdynia
Wysłany: 17-12-2005, 15:40   

rozsadek podpowiada, zeby lapac z tylu - tak jak woprowcy, zeby byc poza zasiegiem ramion wroga... znaczy, ratowanego no i z tylu jest mniej rzeczy do splatania.
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 17-12-2005, 17:40   

Nie jestem jakoś zaskoczony czy zdumiony opisanymi technikami, nie dlatego zadałem pytanie, że nie lubię "od tyłu". :mrgreen: W gruncie rzeczy każda technika ratownicza jest dobra, która prowadzi do celu. Chodziło mi raczej o potwierdzenie, że GUE tak naucza, oraz czy jest to technika "wymagana" czy "zalecana".
Pomijam kwestię, że federacja tzw. "najstarsza" naucza innych technik, ale zaświadczam, że są "niewymagane" - z rozsądnym instruktorem ja np. ćwiczyłem różne techniki.
Zmierzam w nieco innym kierunku: nie zawsze ratowany jest "unconscious", może także być "not responding". IMHO w takim przypadku lepiej zastosować technikę "od przodu", bo po zmniejszeniu głebokości ofiara może zacząć kontaktować, a od tyłu możemy tego nie dostrzec. Poza tym nie w każdym przypadku słuszne jest "niewtykanie automatu". Dlatego chciałbym uzyskać "wykładnię" wg kursów GUE, zarówno względem nauczanych technik, jak i ich "wymagalności".
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-12-2005, 18:01   Re: Jak szkoli GUE

Hej!
Może na coś się przydamy ;)

TomM napisał/a:
wbrew nauczanym przez inne fedaracje zasadom, podręczniki te stanowią, że nurka zastanego pod wodą z wyplutym automatem wyciąga się na powierzchnię bez wtykania automatu do dzioba.


Tak uczy większość organizacji :) .
Przy szkoleniu tech i cave bierze się pod uwagę wsadzenie automatu z powrotem do ust poszkodowanego - jest to brane pod uwagę w tzw. "specyficznych" przypadkach.Jeżeli np. mamy problem z daleka od wyjścia z jaskini, możemy spróbować wentylacji automatem (o ile wiemy jak to zrobić) - wychodzimy tu z założenia, że "nieżywego można co najwyżej uratować (o ile ma się szczęście)" - bradziej zabić jest raczej trudno...

Niemniej - ogólna zasada brzmi: nie ma automatu - udrożnij drogi oddechowe i do góry

TomM napisał/a:
...Ten opis wydaje się ma sens tylko, gdy ratownik bierze ofiarę "od tyłu", prawą ręką pod prawe ramię i uciska na brodę, lewa ręka wolna obsługuje oba inflatory. Tylko wskaźnik głebokości/wynurzania jest na prawej ręce, więc go nie widać. W takiej technice lepiej by się sprawdził przyrząd na lewej ręce.


Wskaźnik głębokości założony na dwóch gumach daje się przesunać przktycznie na biceps, niemal jednym ruchem, natomiast przełożenie ręki pod ramieniem poszkodowanego nie jest konieczne, ale wpływa na jego (poszkodowanego) stabilizcję. Osoby niskie ratujące nurów dobrze przypakowanych nie mają w praktyce szans na poprawne wykonanie tej techniki, stabilizując poszkodowanego pod ramieniem (np. Doro wykonuje tę technikę trzymając tylko za brodę - jest wtedy zdecydowanie wygodniej nawet dla wielkoludów ;)) .

Może opiszemy technikę w całości - będzie łatwiej zrozumieć tym, którzy nie do końca wiedzą o co nam chodzi ;) .

[poniższy opis zakłada, że mamy do czynienia z nurkiem poprawnie zbalansowanym, gdzie w pełni można się oprzeć na technice "central point of gravity " - czyli nurek ma tak rozłożony cały sprzęt/balast, że jego "punkt podparacia leży w okolicach pępka - inaczej mówiąc "dirowiec ratuje dirowca"; jeżeli mamy do czynienia z jakimkolwiek innych przypadkiem - nurek koszmarnie przeważony, obładowany gratami itp. stosujemy każdą dostępną technikę (o ile oczywiście decydujemy się na jego wydobycie) do użycia bojki/worka wypornościowego włącznie ]

-Podejście, powiadomienie zespołu, kontrola "okolicy" i poszkodowanego- przebiega dokładnie tak samo jak w wypadku podobnych technik uczonych w praktycznie każdej organizacji.

-Kontroluję pełne otwarcie zaworu suchacza u siebie i poszkodowanego i wypuszczam gaz z mojego worka (wydobycie zazwyczaj odbywa się na jednym worku - poszkodowanego)

-"Udrażniam" drogi oddechowe poszkodowanego, przytrzymując równocześnie automat w ustach (o ile tam jest - jeżeli nie, staram się stale utrzymywać drogi oddechowe otwarte); robię to prawą ręką, przesunąwszy wcześniej wskaźnik głębokości w widoczne miejsce. Rękę przekładam pod lub nad ramieniem poszkodowanego w zależności od okoliczności i własnych predyspozycji/umiejętności.

-Sprawdzam dostępność inflatorów i zaworów upustowych (wszystkie powinny znajdować się w zasięgu lewej ręki) i dodając powietrza do worka poszkodowanego zaczynam wynurzanie.

-Moja pozycja jako ratownika, może być nieco przesunięta do przodu w stosunku do poszkodowanego - mogę w ten sposób dosyć łatwo balansować położeniem całego "zespołu", które to położenie może być zaburzone przez "opadnięte" nogi poszkodowanego. Przesunięcie trymu góra - dół w odniesieniu do głowy lub nóg uzyskuję jak przy typowym "central point of gravity". Warto pamiętać aby oprzeć się o manifold/zawór poszkodowanego, aby nie pozwolić na "rozjechanie się" ratownika i poszkodowanego, którzy od początku powini tworzyć swego rodzaju "całość" *.

-Jeżeli punkt podparcia poszkodowanego jest przesunięty mocno w dół i nie mogę utzymać go w pozycji horyzontalnej - pełna kontrola pływalności odbywa się inflatorem, a poszkodowany wisi pionowo, co jednak stawarza spore problemy przy manewrowaniu np. w przestrzeniach zamkniętych...

Tym sposobem można dosyć sprawnie wynurzać się korzystając z praktycznie wszystkich technik pływania, mimo duże dysproporcji wagowo/rozmiarowej pomiędzy ratownikiem i poszkodowanym.

* - dobrą formą wprowadzającą w CPG może być "kanapka", którą robimy np., z trzech nurków gdzie jeden trzyma blisko drugiego, a trymem reguluje ten na samej górze ;) .

Sprawa istotna: DIR niczego nie "nakazuje" jeżeli chodzi o tego typu techniki - nie ma tutaj najlepszych rozwiązań, jednoznacznie jednak zakłada, że nurek potrafi (a przynajmniej stara się) myśleć kreatywnie.
Piszemy o tym m.in. dlatego, żeby zmienić trochę, niestety dosyć "mocno skrzywiony" obraz DIR w naszym kraju, a także aby ostudzić ewentualne zapały tych co to "znajdą stosowny paragraf żeby udowodnić, że mają rację ;) .



:wave:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 17-12-2005, 19:00   

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, właściwie jest tak, jak się spodziewałem. Chciałem tylko uzyskać potwierdzenie "u źródeł". Mam nadzieję, że nie tylko ja na tym skorzystam.
Moje eufemizmy dot. "innych federacji" oznaczają w istocie "najstarszą". Chociaż ja osobiście byłem szkolony dość liberalnie (z twinem i uprzężą z jednego kawałka, z ćwiczeniem różnych technik od przodu i od tyłu :mrgreen: ), to jednak znam osoby, gdzie były wymagane zupełnie inne techniki (wszystko na odwrót) jako jedynie słuszne (lewa ręka pod szelkę... itd) i "nie dyskutować mi tu".
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed