Wysłany: 02-01-2006, 19:27 Serwis - czy potrzebny i ew. gdzie i za ile?
Po pierwsze, chciałem Wszystkich przywitać, bowiem to mój pierwszy post na tym forum
Zatem Witojcie!
Po drugie, w zeszłym roku nabyłem drogą kupna zestaw ATX100 + AT20 (octo), za całkiem przyzwoite pieniądze. Ponieważ miałem cholernego pecha i nie miałem okazji dać nura od roku, sprzęt przeleżał w szafie. Efekt, posiadam fabrycznie nowy sprzęt leżący w torbie i tak się teraz zastanawiam. Idzie sezon, sezon w którym mam zamiar być stałym bywalcem podwodnego świata. Moje dotychczasowe osiągnięcia w nurkowaniu są znikome. Stąd moje pytanie do doświadczonej braci:
Czy polecilibyście oddanie sprzętu "na przegląd" do serwisu i jeśli tak to gdzie (w rachubę wchodzi centralna Polska, W-wa w szczególności)? A może samemu dokonać takiej inspekcji? Manulanie jestem zdolny, lecz widzy mi brak Skąd ją zatem zdobyć?
Pozdrawiam i dziękuję za wskazówki,
Ada
ps. Jeżeli podobny temat istnieje, przepraszam lecz nie udało mi się go odnaleźć.
Wiek: 48 Dołączył: 29 Kwi 2005 Posty: 74 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-01-2006, 20:20
Witam i gratuluję pierwszego postu
Też mam Apeksa (atx 200) co prawda na gwarancji co mnie zobowiązuje do przeglądów corocznych w autoryzowanym serwisie. Koszt ok 150 zł
Co do samej techniki, cóż nie urodziłem się wczoraj i też trochę si w tym łapię, ale raczej nie polegał bym na sobie podczas wymiany oringów, mogę o czymś zapomnieć i może okazać się pod wodą że coś się popsuło.
Raczej na sprzęcie od którego zależy bardzo dużo nie powinno się osczędzać, poza tym masz apeksa a to są bardzo dobre automaty szczególnie na zimne polskie drogi.
Serwis jaki polecam i znam to Nowa Ama na Batorego w Warszawie (tel. znajdziesz sobie w google)
Wiek: 51 Dołączył: 15 Gru 2004 Posty: 293 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-01-2006, 09:44
Ja bym nie robił serwisu. Ja mam dwa Apeksy 50 po bardzo mało intensywnym sezonie i też się zastanawiam czy jest sens.
Jako serwis polecam Pana Stefana Dratwickiego (603 630 770) ze Scuba Service - tanio i profesjonalnie. Można tam też zrobić coś w stylu kursu serwisowania automatu, czyli wykonać przegląd samemu, pod okiem fachowca.
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 03-01-2006, 10:47
Adamus napisał/a:
Czy polecilibyście oddanie sprzętu "na przegląd" do serwisu
Nie.
sheep napisał/a:
Też mam Apeksa (atx 200) co prawda na gwarancji co mnie zobowiązuje do przeglądów corocznych w autoryzowanym serwisie.
Marketingowa maszynka do robienia kasy. Czesci w AO dziela sie na zurzywajace (wiec te ktore nie sa objete gwarancja i sa wymieniane co servis) i niezurzywajace (wiec te z ktorymi i tak nic sie nie stanie). Jesli w AO masz ukryta wade, to usuniecie jej nie jest zalezne od przeprowadzonych servisow.
Wielkie dzięki za informacje.
Zapowiada się intensywny sezon, do którego chcę być jak najlepiej przygotowany.
Jak tylko będę miał jakieś dodatkowe pytania wiem gdzie mam się zwrócić
Ja nie podchodzilbym az z takim "uraa !" zaufaniem, jak przedmowcy, do rzeczy dlugo lezacych na polce. W automatach jest troche elementow, ktore sie potrafia samoczynnie zuzywac, starzec, czy przeregulowywac.
Mam na mysli raczej ponadprzecietna uwage i staranne przetestowanie sprzetu.
1.
Kiedys tez bylem przekonany, jak obrazowo mowi Matrin , ze systematyczny serwis to:
martin napisał/a:
Marketingowa maszynka do robienia kasy.
oraz ja mowi Damass:
Damass napisał/a:
Pomyśl więc czy sprzedawca w sklepie który przez rok nie sprzedał automatu zdejmuje go z półki i oddaje do serwisu ?
No i, zabralem do Hermanic automat, nowke, ktory przelezal u mnie w szafie ok. roku. (Od razu po kupieniu uzylem go 1 raz, aby sie przekonac, ze dziala OK.)
Na miejscu (x-set km od mojego domu) wyszlo, ze ciagle podaje powietrze (powodem okazal sie grzybek w I st, ktory uszkodzil sie prawdopodobnie tylko od ciaglego nacisku sprezyna-grzybek-gniazdo).
2.
Innym razem, na poczatku sezonu, juz mialem oskarzyc serwis, ze kiepsko wyregulowal mi II stopien Apeksa (doslownie tydzien-dwa po powrocie sprzetu od nich).
Ale po glebszej analizie okazalo sie, ze automat, ktory nagle nabral wielkiej latwosci we wzbudzaniu sie, to byl jedyny nie ruszany od wyjscia z fabryki .
Na koncu poprzedniego sezonu dzialal super, na poczatku nastepnego juz NIE.
Na miejscu (x-set km od mojego domu) wyszlo, ze ciagle podaje powietrze (powodem okazal sie grzybek w I st, ktory uszkodzil sie prawdopodobnie tylko od ciaglego nacisku sprezyna-grzybek-gniazdo).
może małe sprostowanie
Przyczyny uszkodzenia grzybka pierwszego stopnia, szukał bym w innym miejscu,
albowiem w automacie nieodłączonym do butli, grzybek jest odsunięty od gniazda.
Wiek: 57 Dołączył: 25 Sie 2005 Posty: 29 Skąd: Świnoujście
Wysłany: 04-01-2006, 08:44
Witam
I napisał/a:
martin napisał/a:
Marketingowa maszynka do robienia kasy.
Moim zdaniem dużą winę za takie podejście do serwisów ponoszą one same.
Płaci się za niewykonane usługi.
Mam przykre doświadczenie z serwisem $pro. Jedyne co wymieniali to o-ring na
I- stopniu (podłączenie do butli). Zupelne zero czyszczenia.
Wszystko wyszło jak wymieniałem wężyk do suchacza, zacząlem grzebać dalej
i same niespodzianki
Serwis-kit to dla nich herezja.
teraz zaryzykuję i wyślę do Morynia.
Pozdr
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 04-01-2006, 10:10
I napisał/a:
Na miejscu (x-set km od mojego domu) wyszlo, ze ciagle podaje powietrze (powodem okazal sie grzybek w I st, ktory uszkodzil sie prawdopodobnie tylko od ciaglego nacisku sprezyna-grzybek-gniazdo).
Niemozliwe. Lezakujac bez cisnienia, grzybek w 1. stopniu nie jest docisniety do gniazda.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko