Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jacket hybryda
Autor Wiadomość
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 08-05-2013, 16:51   

przemeknurek napisał/a:
Zespół przed wejściem do wody robi kontrolę sprzętu

Przemek, a tak z ciekawości... Po wejściu do wody nie dokonujecie sprawdzenia na wzajem właściwego działania sprzętu. Myślę o tym, czy nikomu np. nic nie bąbluje. Jeżeli sprawdzacie to jak wygląda taka procedura?
 
 
przemeknurek 


Stopień: Hyperoxic Trimix
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 75
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2013, 18:12   

Wieśkonur napisał/a:
Przemek, a tak z ciekawości... Po wejściu do wody nie dokonujecie sprawdzenia na wzajem właściwego działania sprzętu. Myślę o tym, czy nikomu np. nic nie bąbluje. Jeżeli sprawdzacie to jak wygląda taka procedura?


Wieśkonur ja z moim zespołem robię to tak, jeżeli naprawdę jesteś tym zainteresowany (sama kontrola sprzętu, nie mówię o reszcie procedur).

Powierzchnia:
v-drill (czy wszystkie 3 zawory są otwarte – każdy sprawdza sobie)
s-drill (czy długi wąż nie jest zaplątany, ja pokazuję a partner daje mi okejkę)
Każdy sprawdza sobie sprzęt od góry do dołu zgodnie ze wskazówkami zegara, czyli jest nasz 3, ja, Rysiek i Józek i patrzymy sobie głęboko w oczy, każdy ma minę twardziela oczywiście. Jeżeli ja prowadzę to sprawdzam sobie, potem czekam aż Rysiek powie że ok a na końcu Józek zasalutuje, że gra.

Maska jest, Rysiek mówi jest, Józek mówi jest i tak samo pozostałe elementy, czyli:

Podstawowy automat
Zapasowy automat
Inflator, deflator, spłuczka
Suchacz – dodawczy ok, zawór upustowy całkowicie otwarty.
Manometr wskazuje tyle i tyle barów
Pas kroczny zapięty.
Płetwy są.
Prawa ręka – czasomierz / głębokościomierz jest.
Lewa kieszeń zawiera bojkę i szpulkę, a prawa wetnotes.

Następnie teleportujemy się do wody i przeprowadzamy kontrolę bąbelków (buble check). Najpierw trzymając się za przedramiona (mniej więcej w okolicach 3/7 od zewnętrznej strony patrząc na dłoń położoną na stole) oddychamy z podstawowego i zapasowego automaty i szukamy bąbelków patrząc na lewo, a potem na prawo (gdzie Rysiek i Józek się znajduje i prezentuje do nowych zdjęć na facebooka)

Następnie sprawdzamy kolegów, którzy leżą na plecach i oddychają ze swoich automatów – jeżeli wszystko gra to pokazujemy to podwójnym lekkim klepnięciem w kaptur bądź też podwójmy uściskiem w ramię w górnej jego części.

Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek bąbelki to nie nurkuję. Stosując taka zasadę będziesz miał wielu wrogów na nurkowaniach zorganizowanych (gdzie instruktor czy divemaster często bąbluje) i w takich sytuacjacgja wysyłam divemaster spowrotem na łódź i kontynuuję nurkowanie ze swoim zespołem bez niego.

Przećwiczone w praktyce w Chorwacji przez cały zeszły tydzień w notabene 5 gwiazdowej bazie PADI prowadzonej przez PADI Course Directora (http://www.croatiadivers.com/pl/). Ponad 50% wejść kończyło się bąblowaniem instruktora, a ja z bąblującymi pływać nie zamierzam więc w takich sytuacjach albo kończę nurkowanie, albo wchodzę z moim zespołem jeżeli organizator nie jest w stanie nam tego skutecznie zabronić, z albo informuję organizatora, że nurkuje solo, jest nieodpowiedzialny i nie ma co liczyć na naszą pomoc – i trzymamy się od niego wystarczająco daleko, aby w sytuacji kiedy ma awarię (a już wszedł w zepsutym sprzęcie, więc nie powinno go tam w ogóle być) nie był w stanie do nas dopłynąć po pomoc.
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 08-05-2013, 18:21   

przemeknurek napisał/a:
Przećwiczone w praktyce w Chorwacji przez cały zeszły tydzień w notabene 5 gwiazdowej bazie PADI prowadzonej przez PADI Course Directora (http://www.croatiadivers.com/pl/). Ponad 50% wejść kończyło się bąblowaniem instruktora, a ja z bąblującymi pływać nie zamierzam więc w takich sytuacjach albo kończę nurkowanie, albo wchodzę z moim zespołem jeżeli organizator nie jest w stanie nam tego skutecznie zabronić, z albo informuję organizatora, że nurkuje solo, jest nieodpowiedzialny i nie ma co liczyć na naszą pomoc – i trzymamy się od niego wystarczająco daleko, aby w sytuacji kiedy ma awarię (a już wszedł w zepsutym sprzęcie, więc nie powinno go tam w ogóle być) nie był w stanie do nas dopłynąć po pomoc.


????

przemeknurek napisał/a:
i trzymamy się od niego wystarczająco daleko, aby w sytuacji kiedy ma awarię (a już wszedł w zepsutym sprzęcie, więc nie powinno go tam w ogóle być) nie był w stanie do nas dopłynąć po pomoc.


Hm.... przydałby się również składany teleskopowy drąg , aby skutecznie się od niego oganiać i trzymać na dystans, gdyby jednak ostatkiem tchnienia udało mu się podpłynąć wystarczająco blisko . :ping:

Pozdrawiam Piotr

[ Dodano: 08-05-2013, 18:24 ]
przemeknurek napisał/a:
Stosując taka zasadę będziesz miał wielu wrogów na nurkowaniach zorganizowanych (gdzie instruktor czy divemaster często bąbluje) i w takich sytuacjacgja wysyłam divemaster spowrotem na łódź i kontynuuję nurkowanie ze swoim zespołem bez niego.


??? Jesteś prowadzącym nurkowanie , Ty czy odsyłany DM ??? Bo nie do końca rozumiem kto komu wydaje rozkazy ?
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 08-05-2013, 18:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
przemeknurek 


Stopień: Hyperoxic Trimix
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 75
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2013, 18:40   

Piotrek, każdy ma prawo doboru ekipy, z którą nurkuje. Jeżeli ktoś wchodzi do wody pijany, czy w bąblującym i niesprawnym sprzęcie to zawsze i stanowczo powiem, że nie chcę z taką osobą nurkować. Jeżeli taka osoba mimo moich zastrzeżeń chce pływać za mną (bo ze mną i moim zespołem pływać nie będzie) to może sobie nurkować solo o czym takiego divemajstera poinformuję. Jeżeli nurkuje solo i zna konsekwencje to dlaczego miałbym ryzykować bezpieczeństwo swojego zespołu, gdy ktoś jest nieodpowiedzialny i nurkuje w bąblującym sprzęcie?
piotrkw napisał/a:
??? Jesteś prowadzącym nurkowanie , Ty czy odsyłany DM ??? Bo nie do końca rozumiem kto komu wydaje rozkazy ?

Tu nie chodzi o rozkazy. Ja ze swoim zespołem nie potrzebuję DM – potrzebuję blendera, który nabije nam gaz i potrzebuję przewodnika, który pokaże nam coś ciekawego na miejscu. Jeżeli przewodnik się nie sprawdza (bąbluje) to dziękuję za jego usługi i wykonuję nurkowanie ze swoim zespołem, z którym czuję się komfortowo. Do czego potrzebny mi jest DM czy instruktor, który stwarza dla nas zagrożenie? Ja nie płacę za nurkowanie tylko za nabicie gazu i dowiezienie nurkowe.

Nurkowanie w stylu mama kaczka patrząca na komputer i klęcząca przez 3 minuty na 5 metrach mnie nie interesuje.
 
 
Zubol_94 


Kraj:
Poland

Wiek: 31
Dołączył: 30 Kwi 2013
Posty: 100
Skąd: 3Miasto
Wysłany: 08-05-2013, 18:48   

filipesku napisał/a:
Sarkazm synek Napisałeś "jezioro Zakrzówek"

Byłem tam raz i to w celach szkoleniowych. Pływałem tylko pod platformą i tylnymi drzwiami skody więc marny ze mnie oprowadzacz.

Poza tym nie mam stosownych uprawnień divemastera. Nie posiadam tez kursu rescue and stress wiec stwarzam zagrożenie dla osób, które przebywają w moim otoczeniu i nie mogę uratować ich w czasie awarii albo innego wypadku losowego.

Do tego wszystkiego nie mam lansiarskiego sprzętu więc nie bywam na JEZIORZE Zakrzówek
Spox tatuśku, podejmę ryzyko :aaa:
piotrkw napisał/a:
Hm.... przydałby się również składany teleskopowy drąg , aby skutecznie się od niego oganiać i trzymać na dystans, gdyby jednak ostatkiem tchnienia udało mu się podpłynąć wystarczająco blisko .
Lepszy paralizator. Jest szansa że porazi obu i przewinie zwoje używającego :D :beer3:
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 08-05-2013, 18:55   

przemeknurek napisał/a:
jeżeli naprawdę jesteś tym zainteresowany

Przemek jak nie daję uśmiechów i innych głupich znaczków tzn., że pytam poważnie i dziękuję również za odpowiedz.
przemeknurek napisał/a:
czy wszystkie 3 zawory są otwarte

Manifold masz całkowicie otwarty? Ja mam odkręcony tak na 1 obrót co w zupełności wystarcza do wyrównywania ciśnienia w butlach, a umożliwia bardzo szybkie rozdzielenie butli.
Pozostałe czynności wykonujemy identycznie. No może poza sprawdzeniem prawej ręki gdzie ostatnio notorycznie zapominam na przemian komputera i kompasu (poważnie) co mnie denerwuje i muszę coś z tym zrobić :-)
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 08-05-2013, 18:58   

przemeknurek napisał/a:
Ja nie płacę za nurkowanie tylko za nabicie gazu i dowiezienie nurkowe.


Ok w porządku , tylko po co, jak piszesz, zwracasz uwagę na kogokolwiek innego spoza Twojego "zespołu" . Podchodząc tak do tego , masz wszystkich innych w " głębokim .... " już na starcie z nabrzeża . Bo to przecież nie Twój "zespół".
Tu widzę niekonsekwencję wypowiedzi i postępowania .

Pozdrawiam Piotr
 
 
przemeknurek 


Stopień: Hyperoxic Trimix
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 75
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2013, 19:03   

Wieśkonur napisał/a:
Manifold masz całkowicie otwarty?


Wieśkonur - nie wątpię w Twoje intencje, bo dyskusje z Tobą (w przeciwieństwie do dokładnie 2 osób tutaj) są rzeczowe i ciekawe.

Tak otwieram wszystko na maksa bo raz na kilka minut pod wodą sprawdzam, że wszystkie zawory są otwarte. W przyszłości planuję być nurkiem jaskiniowym a tam są tego rodzaju procedury (ocierając się o strop można zamknąć zawór) więc dlatego to robię.
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 08-05-2013, 19:04   

przemeknurek napisał/a:
Jeżeli nurkuje solo i zna konsekwencje to dlaczego miałbym ryzykować bezpieczeństwo swojego zespołu

Przemku tego typu dyskusje już na tym forum toczyły się... "Czy zespół nurków udzieli pomocy potrzebującemu?" Tylko jedna osoba stanowczo stwierdziła, że bezpieczeństwo zespołu uniemożliwia udzielenie pomocy potrzebującemu. Jeżeli osoba z uszkodzonym automatem jest trzecią w Waszym zespole to nie widzę różnicy w udzieleniu mu ew. pomocy od udzielenia pomocy przypadkowemu naszemu koledze. Dwóch na jednego to armia ludzi i kupa sprzętu do udzielenia pomocy. Inna sytuacja jest w przypadku długich skomplikowanych nurkowań deco. One zawsze moim zdaniem jest nurkowaniem solo i nie zawsze jest możliwość udzielenia pomocy bo takowa Cię zamorduje, a przy okazji ratowanego.

[ Dodano: 08-05-2013, 19:07 ]
przemeknurek napisał/a:
(ocierając się o strop można zamknąć zawór) więc dlatego to robię.

Właśnie odpowiedziałeś dlaczego główny automat jest przykręcony do prawego zaworu w twinie. Ale separatorem ew. można uderzyć o strop ale zakręcenie jest mało prawdopodobne. Ok. ale szanuję Twoje poglądy. Co do sprawdzania otwarcia zaworów zgadzam się w 100%
 
 
przemeknurek 


Stopień: Hyperoxic Trimix
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 75
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2013, 19:10   

Ale tutaj mówimy o gościu (pijanym lub w zepsutym bąblującym sprzęcie) którego proszę, aby nie nurkował koło mnie. Jeżeli spotykam pod wodą kogoś obcego, co do którego jest domniemanie, że zrobił wszystko co mógł aby zanurkować bezpiecznie, to jeżeli będę mu w stanie pomóc to to zrobię.
Jeżeli spotykam pod wodą idiotę, który będąć pijany lub też nurkując w zepsutym sprzęcie (i mimo mojego jasnego sprzeciwu) postanawia nurkować, to moim skromnym zdaniem nie ma tutaj dylematu moralnego.
To jakby starać się ratować samobójcę skaczącego z 10 piętra kładąc się na trawie przed blokiem, żeby miał bardziej miękkie lądowanie.
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 08-05-2013, 19:11   

przemeknurek napisał/a:
Tak otwieram wszystko na maksa

Od kiedy wlazłem do wody z nieodkręconymi dobrze zaworami co poczułem lecąc windą na 18m w kamieniołomie (automaty przestały podawać) to teraz 10 razy na stole sprawdzam, czy są otwarte. Dziwne uczucie jak żaden z automatów nie podaje, a oczy odpychają maskę od twarzy bo wydmuchałem całem powietrze z płuc na oczyszczenie automatów.
 
 
przemeknurek 


Stopień: Hyperoxic Trimix
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 75
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2013, 19:14   

Wieśkonur napisał/a:
Ale separatorem ew. można uderzyć o strop ale zakręcenie jest mało prawdopodobne


Za to jak jest odkręcony na maksa to łatwiej go sprawdzić:) Przynajmniej wg mojego niewielkiego doświadczenia:)
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 08-05-2013, 19:15   

przemeknurek napisał/a:
Jeżeli spotykam pod wodą idiotę, który będąć pijany lub też nurkując w zepsutym sprzęcie (i mimo mojego jasnego sprzeciwu) postanawia nurkować, to moim skromnym zdaniem nie ma tutaj dylematu moralnego.

Na pozór masz rację ale mimo wszystko jak będziesz miał możliwość to mu pomożesz. Człowiek pod wodą " w potrzebie" wygląda strasznie. Nie sposób mu nie pomóc. Ciężko jest się odwrócić (dla mnie niemożliwe) widząc, że człowiek umiera, a mam możliwość mu pomóc. Nie pomagam tylko dlatego, że jest głupi, nieodpowiedzialny, ma słabszy dzień...

[ Dodano: 08-05-2013, 19:21 ]
przemeknurek napisał/a:
Za to jak jest odkręcony na maksa to łatwiej go sprawdzić:)

Ciekawa dyskusja...
Sprawdzić zapewne łatwiej, zgadzam się. Sprawdzenie u mnie to pół obrotu w lewe i pół w prawo. Ale rozdzielenie butli nieporównywalnie krótsze :-) Nie uważam, że całkowicie otwarte zawory to błąd. Przede wszystkim należy gałami sprawnie kręcić i wyrabiać pamięć mięśniową.
 
 
przemeknurek 


Stopień: Hyperoxic Trimix
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 75
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2013, 19:30   

Wieśkonur napisał/a:
Na pozór masz rację ale mimo wszystko jak będziesz miał możliwość to mu pomożesz

Nigdy nie miałem takiej sytuacji, ale jak widzisz, staram się unikać tego typu akcji jak ognia i dlatego - jeżeli ktoś chce nurkować i bąblować - uprzejmie proszę go o wymianę butli, automatu etc- uwierz mi, nie jest to łatwe w przypadkowej bazie nurkowej i nie przysparza to nurkowych kolegów, a wiele osób powie, że psujesz im nurkowanie.
Z drugiej strony zastanawia mnie, jak baza może dopuszczać bąblujący sprzęt (np. ponad połowa ze wszystkich nurkowanie w Chorwacji na VIS (Komiza) czy Divers Croatia na Korculi), podczas gdy w bazach takich jak: Planet Divers EG, Cologa – Hurgada EG, Emperor Marsa Alam, Malta Techwise i inne taka sytuacja nie wystąpiła ani razu.
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 08-05-2013, 19:36   

przemeknurek napisał/a:
nurkowanie w Chorwacji na VIS (Komiza)

Przemku założyłem nowy temat. Coś więcej możesz mi powiedzieć z tym, że nie w tym wątku.
przemeknurek napisał/a:
ale jak widzisz, staram się unikać tego typu akcji jak ognia

Jak każdy zdrowo myślący nurek.
 
 
przemeknurek 


Stopień: Hyperoxic Trimix
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 75
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2013, 19:37   

Pewnie ale w którym wątku?
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 08-05-2013, 19:44   

A no w tym, bo za tydzień do nich się wybieram
GDZIE ZANURKOWAĆ » nurkowanie w chorwacji
 
 
daniel3d 

Kraj:
Poland

Dołączył: 29 Kwi 2013
Posty: 32
Skąd: ...
Wysłany: 09-05-2013, 16:29   

Widzę, że wątek zbiegł na kilka innych tematów :) ale to dobrze dyskusja jest potrzebna, w każdym kierunku.
Wracając do mojego pierwszego postu i tematu tego wątku:
Wybór ostatecznie padł na xDEEP Komfort z kieszeniami. Płyta stalowa :)

pozdrowienia dla wszystkich pomocnych!
 
 
Zubol_94 


Kraj:
Poland

Wiek: 31
Dołączył: 30 Kwi 2013
Posty: 100
Skąd: 3Miasto
Wysłany: 09-05-2013, 16:49   

daniel3d napisał/a:
Wybór ostatecznie padł na xDEEP Komfort z kieszeniami. Płyta stalowa
Gratulacje :) Po przemyśleniu zalet, wad, cen, przyzwyczajenia do ew sprzętu też zdecydowałem się na xDEEP, ale w tańszej wersji :) Lepiej dłużej pomęczyć się na pożyczanym, ale nie kupować w sumie bez przekonania.
 
 
beroduar 



Stopień: Były przewodn. :-((
Kraj:
United Kingdom

Wiek: 54
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1192
Skąd: UK, Notts
Wysłany: 09-05-2013, 18:54   

arkac123 napisał/a:

Na RIBA (po nurkowaniu) też sam wnosisz? Ja w życiu bym tego nie zrobiła (chociaż podobno są kobiety, które potrafią wejść na RIba z twinem), potrzebuję pomocy, nawet mając tylko 2 kg balastu (w słonej zimnej wodzie w SS biorę 14 kg)

Nie jesteś przeciążona?
Ja w słonej wodzie do suchego bez ocieplacza biorę 4kg do 15-nastki, 5kg do 12-stki (po 2kg po obu stronach płyty u dołu i 1kg na pas balastowy na butli).
Do zimnej wody, ciepłego ocieplacza , 12 tki na plecach i pełnej 7-ki ALU u boku, płyta ALU , biorę 9 kg. (10kg do 11tki u boku).
A na RIBa wciągają moje +4kg z moją pomocą bez narzekań -przecież im płacę?
P.S. Jestem otyły, więc podejrzewam, że przy normalnej masie brałbym 1-2kg mniej.
Ostatnio zmieniony przez beroduar 09-05-2013, 18:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed