Wysłany: 28-07-2006, 09:49 Pomocy !! W wiśle utonął 14 latek.
Witam wszystkich.
Nie jestem nurkiem , ale szukam u was pomocy w poszukiwaniu 14 latka który przedwczoraj utonął w wiśle (Słupiec koło Szczucina).
Czy jest wogóle możliwość pomocy z waszej strony i ewentualnie jakie są tego koszty.
Dodam ,że służby mundurowe (straż policja itp) zastanawiały się czy spuszczać łódkę ,żeby się nie uszkodziła, a wczoraj zaprzestały poszukiwań i oznajmiły żeby wynająć sobie nurków prywatnie. Jednak rodziny chłopca nie stać na wydatek rzędu 400-600 zł/godz.
Dlatego szukam pomocy na tym forum.
Chłopak utonął w okolicy barek wybierających żwir z dna Wisły.
Będę wdzięczny wszystkim za wszelkie odpowiedzi.
Sprawa jest Pilna.
Dziękuję wszystkim.
Jacek.
kontakt do mnie - GG-9564687 ; e-mail> jmgs@interia.pl ; tel-509587344
Ostatnio zmieniony przez Kataforeza 28-07-2006, 11:34, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 53 Dołączył: 10 Lip 2006 Posty: 41 Skąd: warszawa
Wysłany: 28-07-2006, 10:04
Nie wątpię, że chętnych do pomocy znajdzie się wielu. Ja niestety jestem na wyjeździe, natomiast mam parę słów do powiedzenia na ten temat odnośnie działań tzw. służb. Tak się składa, że siedząca obok mnie żona jest policjantką. Jest niemożliwym, niewiarygodnym i niedopuszczalnym, żeby rzeczone "służby" odmówiły poszukiwań. Z Żony doświadczeń na jej komendzie wiem jak to wygląda. Nawet zgłoszenia osób podejrzewanych o zaburzenia psychiczne pt. "zrzuciłem dziś wieczorem czyjeś ciało do Wisły" skutkują uruchomieniem całej machiny poszukiwawczo-ratunkowej. Nawet wtedy kiedy na 99% wiadomo, że to bzdura! Nurkowie policyjni, policja wodna, lądowa, straż pożarna etc. W szczególnych przypadkach policja potrafi zaangażować nawet jasnowidzów! I takie przedziwne fakty mają m-ce, bo takie są PROCEDURY. Jeśli faktycznie zarzucono/odmówiono poszukiwań, to sprawa jest prokuratorska i nadależy zgłosić ją wyżej niż lokalny komendant.
To tyle. Domyślam się, że w takiej tragicznej sytuacji ciężko jest dochodzić swego, ale wiedza na takie tematy może pomóc...
dziękuje za odpowiedzi i informację
podobno ma przyjechać kronika krakowska z nurkami
to tyle co wiem na chwilę obecną
jak i dlaczego zaprzestali poszukiwań jeszcze nie wiem, a może ściągają służby ze sprzętem do nurkowania
ale faktem jest ,że policja powiedziałą ,żeby wynająć nurków prywatnie
tyle wiem od siostrzeńca chłopaka ,który utonął
Poinformuję was na bierząco co dalej z tą sprawą
Pozdrawiam
Jacek
Dołączył: 04 Sty 2002 Posty: 1747 Skąd: N 53°46' E 20°29'
Wysłany: 28-07-2006, 10:58
Grzyb napisał/a:
drogi Adminie, czy ten banner na str. glownej jest naprawde potrzebny???
wg. mnie poszukiwanie cial nie jest zajeciem dla nurkow-amatorow, tylko dla strazy pozarnej/policji.
nasza pomoc nie jest tu w ogole potrzebna - chyba, ze ktos jest generalem policji/strazy i moze dac kopniaka odpowiednim podwladnym...
Na FN jest tez wielu nurkow zawodowych i glownie oni moga pomoc
nie widze tez problemu aby rekreacyjni szukali ciala
skoro mozna pomoc to czemu nie pomoc ??
Wiek: 50 Dołączył: 14 Maj 2004 Posty: 175 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-07-2006, 11:04
No właśnie, a jakby nurek rekraacyjny miał zgodę nawet ustną policjanta lub prokuratora to może przystąpić do takiej akcji i wydobyć zwłoki ?
Czy w żadnym wypadku mu nie wolno tego robić.
Policja zaprzestała poszukiwań do soboty , bo podobno wtedy powien już wypłynąć.
Co do pomocy z waszej strony to bardzo dziękuję za odzew, na początku postu zapytałem czy jest możliwa pomoc z waszej strony. Wydaje mi się ,że jeśli są chętni i wiedzą jak to robić to chyba nie powinno być przeszkód, nikt z was nie ma obowiązku szukać chłopaka, a jednak chętni sie znależli i to nieodpłatnie to chyba bdb świadczy o nurkach z tego forum.
Zobaczymy jak to się dalej potoczy i czy naprwde Kronika przyjedzie z nurkami.
Jeśli nie to będę szukał pomocy u was lub wszędzie tam gdzie bedę mógł ją znależć.
Pozdrawiam
Jacek
P.S.
Dzięki za propozycję nurkowania ale chyba to nie dla mnie, nawet nie umiem dobrze pływać hehe
Miejsce zdarzenia:
Zakręt Wisły (w korycie) w miejscu wydobycia żwiru z dna rzeki.
Z opini mieszkańców wiem ,że nurt nie powinien go z tamtąd zabrać i najprawdopodobniej jest w okolicach miejsca gdzie utonął.
Ostatnio zmieniony przez Kataforeza 28-07-2006, 11:12, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 50 Dołączył: 21 Wrz 2004 Posty: 793 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-07-2006, 11:09
DarekS napisał/a:
nie widze tez problemu aby rekreacyjni szukali ciala
skoro mozna pomoc to czemu nie pomoc ??
Polacy tak chyba maja - np. gdy gdzies padaja strzaly, to zamiast pasc plackiem, biegna zobaczyc, co sie dzieje...
powtarzam: od poszukiwan cial sa odpowiednie sluzby, a nie pospolite ruszenie!
jesli sluzby sie od tego migaja, to prosi sie o nr sluzbowy oficera, ktory odmowil i dzwoni do rzecznika prasowego KGP z informacja, ze nastepny telefon bedzie do redakcji Wyborczej.
Kasiu,
Przeszukiwalas kiedys akwen o powierzchni kilkudziesieciu hektarow? Wiesz ile ludzi trzeba w to zaangazowac? Czy sądzisz ze PSP dysponuje taka ilościa nurków? I jak dlugo mogą pracowac.
W moim miescie obok PSP funkcjonuje jednostka OSP, ktora specjalizuje sie tylko i wylacznie w ratownictwie nurkowym. Kazda akcja poszukiwawcza to zangazowanie sporej grupy ludzi. Na szczeswcie wspolpraca PSP/OSP/Policja uklada sie bardzo dobrze.
Osobiscie uwazam, ze oplywany amator moze sporo zdzialac. Problem lezy tylko w zdysyplinowaniu, dowodzeniu cala akcją przez kompetentna osobę i zapewnieniu wparcia logistycznego (zasilanie sprężarek etc)
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 28-07-2006, 11:29
Piotr Wozniak napisał/a:
Kasiu,
Przeszukiwalas kiedys akwen o powierzchni kilkudziesieciu hektarow? Wiesz ile ludzi trzeba w to zaangazowac? Czy sądzisz ze PSP dysponuje taka ilościa nurków? I jak dlugo mogą pracowac.
W moim miescie obok PSP funkcjonuje jednostka OSP, ktora specjalizuje sie tylko i wylacznie w ratownictwie nurkowym. Kazda akcja poszukiwawcza to zangazowanie sporej grupy ludzi. Na szczeswcie wspolpraca PSP/OSP/Policja uklada sie bardzo dobrze.
Osobiscie uwazam, ze oplywany amator moze sporo zdzialac. Problem lezy tylko w zdysyplinowaniu, dowodzeniu cala akcją przez kompetentna osobę i zapewnieniu wparcia logistycznego (zasilanie sprężarek etc)
Dokładadnie tak jak piszesz. Policja/PSP nie daje z rady to ratuje kto może znajduje wyciaga i tyle.
Gdyby z jakis powodów ( co sie jeszcze nie przytrafilo nikomu) prokurator zadal pytanie dlaczego PAN/PANI wydobyła zwłoki proponuje odpoweidziec:
1 - myslałem ze jeszcze zyje
2- zaczepiły mi sie o sprzet i nie wiedzialem ze wydobywam
3- bylem w takim szoku ze nie pamietam jak to sie stalo
4- na reszte pytan odpowie moj adwokat
Pytanie do wszystkich
Czy taka akcja może być dla nurka niebezpieczna ?
Bo nie chciałbym (jeśli rzeczywiście zajdzie taka potrzeba)narażać na niebezpieczeństwo forumowiczów.
Pozostaje kwestia przepisów - czy możecie wziąść udział w takiej akcji.?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko