Moja osmiolatnia corka rwie sie do nurkowania, bo od paru lat obserwuje mnie jak to robie.od dawna nurkuje ze mna w basenie tylko z maska i fajka. Teraz chcialbym pojsc dalej i zabrac ja na basen (glebokosc 2,2m) z butla.
Po pierwsze czy jej dzieciecy wiek nie jest za niski do nurkowania? Zaznaczam ze chcialbym sprobowac z nia tylko na basenie, przynajmniej na razie.
dadekis
Pomimo, że wszystkie organizacje nurkowe dopuszczają do nurkowania dzieci już od 12 lat, a niektóre nawet od 10 lat, to ja jestem przeciwnikiem nurkowania dzieci, przynajmniej do 16 roku życia.
Teoria dekompresji pozostaje jak na razie w fazie teorii i nikt nie wie jakie to może mieć konsekwencje w przyszłości, dla rozwijącego się organizmu, a szczególnie układu kostnego.
Należy również się zastanowić nad świadomością przez dziecko praw fizyki, znajomością fizjologii, poczucie zagrożenia związnego ze wszelkimi zachowaniami pod wodą oraz partnerstwem.
Pamiętaj, że nawet na basenie można doznać urazu ciśnieniowego płuc.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 26-11-2006, 22:18
Pozostaje jeszcze kwestia dojrzałości i samoświadomości. Czy dziecko, jeśli nawet perfekcyjnie nauczone, w chwili zagrożenia będzie miało dośc dojrzałości aby nie wpaść w panikę, ale opanować sytuację? Z jakiegoś powodu 10-latkowie nie moga otrzymać prawa jazdy. Nurkowanie z zatrzymanym oddechem ma znacznie mniejszy wpływ na rozwój kośćca, natomiast oddychanie pod ciśnieniem w sposób nieunikniony prowadzi do saturowania się gazem obojętnym. W sumie to można powiedzieć tak: na rozwój młodocianego nie będzie miało negatywnego wpływu nurkowanie do pO2 1.2-1.3 z zastosowaniem tlenu jako czynnika oddechowego. Czyli na głębokość 2-3 m Tylko zdaje się nikt nie szkoli w ten sposób
Moj absolutnie niegatywny stosunek do nurkowania dzieci miedzy innymi z powodow opisanych powyzej jest juz chyba znany na FN
Poczekaj, az corka przestanie rosnac....
Mania
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 26-11-2006, 22:31 Re: dziecko nurek
dadekis napisał/a:
Moja osmiolatnia corka rwie sie do nurkowania, bo od paru lat obserwuje mnie jak to robie.od dawna nurkuje ze mna w basenie tylko z maska i fajka. Teraz chcialbym pojsc dalej i zabrac ja na basen (glebokosc 2,2m) z butla.
Po pierwsze czy jej dzieciecy wiek nie jest za niski do nurkowania? Zaznaczam ze chcialbym sprobowac z nia tylko na basenie, przynajmniej na razie.
dadekis
8 lat to na nurkowanie chyba jednak za wcześnie więc po co ryzykować ? ..... w sumie sex też jest ok a mimo wszystko raczej wolisz żeby córka poczekała aż dorośnie prawda?
Ostatnio zmieniony przez Adam Frajtak 26-11-2006, 22:52, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 26-11-2006, 22:31
TomM napisał/a:
Nurkowanie z zatrzymanym oddechem ma znacznie mniejszy wpływ na rozwój kośćca, natomiast oddychanie pod ciśnieniem w sposób nieunikniony prowadzi do saturowania się gazem obojętnym.
Nie do konca. Dopoki pPN2 pod woda bedzie mniejsze niz na powierzchni, nie nastepuje saturowanie. Czyli n.p. EAN 60 na glekosci 3..4 m powoduje desaturacje.
Wracajac do tematu: Mlodocianej mozna pozwolic pobawic sie flacha i automatem na plytkiej wodzie, pod nadzorem i opieka rodzica. Wchodzic glebiej (nawet ten "metr") jest IMHO niepotrzebnym ryzykiem.
Zaznaczam że:
- moje doświadczenie nukowe jest prawie żadne
- wiedza na temat tkanek i dekompresji minimalna
- nie mam dzieci
Niemniej pozwole niezgodzic sie z przedmówcami. IMHO reprezntujecie skrajnie zachowawcze stanowisko nieadekwatne do sytuacji.
Nurkowanie na basenie raczej nie bedzie twalo ilesdzesiat minut a kilkanascie, dziecko bedzie prowadzone prawie za raczke - tzn napewno tata nie pusci dziecka na zasadzie masz i sie baw tylko bedzie stale nadzorowal pocieche. Głębokośc 2,2 a nawet 3 w warukach basenowych ze stalym nadzorem nie bedzie miala zadnego negatywnego skutku dla dziecka, zwlaszcza jezeli to bedzie jeden raz w tygodniu.
Zapominacie bowiem o bardzo waznej kwestii: dzieci maja duza zdolnosc regeneracji a ich organizm potafi byc znacznie bardziej odporny na chwilowe przeciązenia niz niejednego doroslego.
Ja znam przypadek że poprostu lekarz niepozwolił 12letniej dziewczynie nurkowac... powiedzial ze jest zamloda... ja w sumie zaczolem nurkowac w wieku 13 lat i wydaje mi sie ze niejest to zy wiek pod wgledem ze niepodola w stresowej sytulacji... ale sa rozne osoby i kazdy moze inaczej reagowac, zalezy tez od tego jak kto sie czuje pod woda, widzialem jak 30 letnia osoba gorzej zareagowała na sytułacje stresowa niz 14latek... wydaje mi sie ze nie ma dobrej granicy wieku... bo dla jednych moze to byc 18 lat dla innych 14 rok zycia...(mowie tylko o o zachowaniu pod woda mlodych osob i reagowaniu na rozne czynniki), co do dorastanie fizycznego to nie wiem... jak narazie kosci mam zdrowe:)
Głębokośc 2,2 a nawet 3 w warukach basenowych ze stalym nadzorem nie bedzie miala zadnego negatywnego skutku dla dziecka, zwlaszcza jezeli to bedzie jeden raz w tygodniu.
Zgadza się (poza ryzykiem barotraumy płuc), ale nurkowanie na basenie stanowi tylko wstęp do dalszej drogi, co zresztą jest zasugerowane w poście Dadekis :
dadekis napisał/a:
Zaznaczam ze chcialbym sprobowac z nia tylko na basenie, przynajmniej na razie.
maross napisał/a:
dzieci maja duza zdolnosc regeneracji a ich organizm potafi byc znacznie bardziej odporny na chwilowe przeciązenia niz niejednego doroslego.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 27-11-2006, 00:00
I to nie kliniczny DCS, ale raczej powtarzające sie epizody "lokalnego niedodekompresowania" w związku z przemarznięciem, błędnymi profilami itp. Kości nasz młody kolega ma zdrowe - problem raczej leży w ryzyku martwicy aseptycznej w wieku lat 30-40. Tak się składa, że paru moich kolegów, którzy na pierwszym roku studiów razem ze mna ćwiczyli na basenie (oni skończyli kurs wtedy, ja nie bo nie pojechałem na "letni obóz"), a na drugim roku studiów (ok. 1980) rozpoczynali nurkowanie podlodowe już dzis nie nurkują - bo maja problem z chodzeniem (stawy kolanowe) i maja zakaz z powodu martwicy aseptycznej. Mieli wtedy po 18-19 lat, nie 10...
Poza tym nurkowie mają dziury w mózgu....
I to nie żart, tylko poważne badania prowadzone przez DAN.
Młodzi sie buntują zachowawczym podejściem starych zgredów, ale nurkowanie nie jest dla młodocianych. I nie jest dla każdego, mimo kłamliwej treści politycznie poprawnych kolorowych folderów pewnej federacji...
Wierze w to ale tak naprawde kazdy sport uprawiany regularnie i zawodowo... niczszy tez zdrowie... ilu jest spotrowcow ktorzy maja problemy ze zdrowiem?
Oooo to co ja mam powiedzieć zacząłem nurkować w wieku 13 lat, a teraz mam ponad 200 nurków z czego moje najgłębsze
nurkowanie to 40m dekompresyjne czasami na powietrzu a czasami na NX
Co sądzicie??
Będę miał jakieś problemy ze zdrowiem ??
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 27-11-2006, 09:25
bann napisał/a:
TomM: w jakim wieku twoj syn zaczal nurkowac?
Zaczął nurkować w wieku lat 15-16. Jak przestał rosnąć. Skafandry zakupione po kursie podstawowym (mokracz) wciąż są w użyciu i nie "zmalały".
bann napisał/a:
i jakie nurkowania robi/robil?
Robił nurkowania lajtowe w zakresie NDL, nie nurkuje w ogóle na powietrzu (nikt z nas tego prawie nie robi, za wyjątkiem rzadkich nurkowań typu extended range), bardzo wcześnie zaczął stosować wynurzenie wielopoziomowe i gazy wynurzeniowe (czyli stage z nitroksem), pierwsze dekompresje wykonał w 18 roku życia, nurkowania trimiksowe dopiero po tym jak skończył 18 lat.
Jedynym wyraźnym błędem było wzięcie udziału w kursie P2, profile jakie szuwarowy etos zafundował kursantom powaliłyby konia. Stało się i się nie odstanie...
Smok [Usunięty]
Wysłany: 27-11-2006, 09:55
TomM napisał/a:
Poza tym nurkowie mają dziury w mózgu....
I to nie żart, tylko poważne badania prowadzone przez DAN.
Pełna zgoda.
TomM napisał/a:
na rozwój młodocianego nie będzie miało negatywnego wpływu nurkowanie do pO2 1.2-1.3 z zastosowaniem tlenu jako czynnika oddechowego. Czyli na głębokość 2-3 m
W zupełnie innym temacie mówisz o kumulacji CO2 dla ciśnień ppO2=1,6 at, a tutaj aplikujesz rodnikotwórczy O2 młodocianym, wysokie ppO2 jest szkodliwe dla zgredów, dla ustroju w okresie rozwojowym NIE ???
Poza tym nurkowie mają dziury w mózgu....
I to nie żart, tylko poważne badania prowadzone przez DAN
Możesz jakiegos linka przytoczyc. Ja to zawsze mialem dziury ale nie od nurkowania...
Zacząlem nurkowac pozno 27lat.A oto powody:
W wekendy potrafilem przebalowac niebotyczne kwoty w knajpach i kasynach stwierdzilem ze dalej tego moja watroba nie wytrzyma.Pojawil sie kolega i zaproponowal wspolny kurs owd tak sie zaczelo.
Teraz w wekend jest przynajmniej jeden wyjazd nurkowy. Mam satysfakcje, ciekawie spedzam czas i poznaje swietnych ludzi że o samodoskonaeniu nie wspomne.
Po przeczytaniu kilku publikacji zdawalem sobie sprawe ze czesc stawowa i kostna mojego ciala dostaje w dupe ale o mozgu nie czytalem.
Dlatego biorac pod uwage ze watroba sie regeneruje a mozg nie, moze warto wrocic do dawnych przyzwyczajen
A jesli chodzi o dzieci i nurki cóż... nie wierze ze dadekis, bedac DM nie dał juz pooddychac córce pod woda. Może warto najpierw ,poniewaz dziedzko mlode i latwo przyswaja wiedze, zaczac od ciężkiej teorii.Jasne ze na poczatku nie bedzie zachwycone ale z czasem bedzie bardziej swiadome. Bo tu chodzi wg.mnie o swiadome nurkowanie. Nastepny aspekt to mlode nieuksztaltowane cialo a noszenie ciezarow - kregoslup sie posypie znam z autopsji bo swojemu tacie pomagalem cegly na budowie nosic a teraz ... mam klopoty
Warto wspomniec o najgorszym kazdy z nas wie jaka jest teraz młodzież.
"Sex , drugs and rock'n roll" Dzieci nie maja zainteresowan i warto mimo wszystko pielęgnować pasje corki byle nie robic jej !nieświadomie! krzywdy.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 27-11-2006, 10:09
TomM napisał/a:
Jedynym wyraźnym błędem było wzięcie udziału w kursie P2, profile jakie szuwarowy etos zafundował kursantom powaliłyby konia. Stało się i się nie odstanie...
Mówisz o kursie w Kowantkach u Strugalskiego?
[ Dodano: 27-11-2006, 10:11 ]
Mania napisał/a:
Ecik
Sadzac po niektorych Twoich postach juz masz problemy ze zdrowiem....
Mania
Niby ten sam kierunek ale ja od razu pomyslalem inaczej ze byc moze dziury w mózgu to szansa dla naszego kolegi z Helu
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 27-11-2006, 14:22
Smok napisał/a:
tutaj aplikujesz rodnikotwórczy O2 młodocianym
To miała być taka ironia....
Nurofen napisał/a:
Możesz jakiegos linka przytoczyc
Podaj mi maila. Mam całość, bo ktoś mnie prosił kiedyś o tłumaczenie, na pewno jest do znalezienia na stronach DAN, ale nie chce mi sie szukać.
The Fractal approach as a tool to understand asymptomatic Brain hyperintense MRI Signals
Costantino Balestra 1,2,4, Peter GermonprĂŠ 1,3, Alessandro Marroni 1, Brigitte Farkas 1,5, Philippe Peetrons 5 , FrĂŠdĂŠric Vanderschueren 1, Emilie Duboc1,2,4 , Thyl Snoeck 1,2,4
1 DAN Europe Research Division 2 UniversitĂŠ Libre de Bruxelles I.S.E.P.K. Bruxelles, Belgium. 3 Center for Hyperbaric Oxygen Therapy, Military Hospital Queen Astrid, Brussels, Belgium; 4 Department of General Human Biology, Haute Ecole Paul Henri Spaak, Brussels, Belgium. 5 Radiology service , HĂ´pital Molière Longchamps (Brussels), Belgium
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko