Wysłany: 12-08-2003, 09:27 Twinset czy pojedyńcza butla dla nurka rekreacyjnego
Ja twierdzę że pojedyńcza butla a jeszcze lepiej pojedyńcza butla + pony jest o wiele bardziej przydatna w nurkowaniu rekreacyjnym niż twinset .
To nie tylko sprawa butli , ale z tym wiąże się równiez temat pozostałego sprzetu i wyjazdów .
Dla mnie optymalnymi zestawami zą :
Lekki butla 12 L + pony
średni butla 15 L + pony
ciężki butla 18 ( 20 ) L + pony
Od nurkowania latem w jeziorach poprzez podlodowe i płytsze wraki .
zabierek [Usunięty]
Wysłany: 12-08-2003, 10:10
Prawdopodobnie temat znasz z opowiadan. Nie znam nikogo, kto po plywaniu w zestawie wrocil by do pojedynczej butli.
Zestaw optymalny dla nurkowan lekkich to 2x7 i 2x10, do wrakow
jak piszesz, 2x10 to minimum (no chyba ze wraki sa na 7m).
Wiekszosc wrakow jest na zestawy 2x12, 2x15 (np. bardzo lubiany
max 47 : 40-42m, 30minut, 24l/min, deco 17l/min, Nx28, potrzebujesz okolo 4700l gazu - czyli 15-tka nabita do 400 ata lub 2x15 do 200).
kijanek [Usunięty]
Wysłany: 12-08-2003, 11:10
Nie uważam się za eksperta od ilości i wielkości butli, ale chcialem zwrócić uwagę na jeden istotny - według mnie - aspekt doboru sprzętu a mianowicie "czynnik psychologiczny". Nurkowanie jest przede wszystkim przyjemnością. Aby odczuwać przyjemność niezbędny jest pewien komfort psychiczny a ten jest możliwy do osiągnięcia tylko w wypadku, gdy nurek dobrze czuje się w swoim sprzęcie i ma do niego zaufanie. Niestety, zarówno "dobre" samopoczucie, jak i zaufanie do własnego sprzętu (jego konfiguracji) to poczucia subiektywne, nie poddające się odgórnym dyrektywom (ani DIRektywom), ani zaleceniom. Jeżeli ktoś lepiej czuje się z pojedyńczą butlą niż z twinem, to powinien tak nurkować, bo to da mu WIĘCEJ PRZYJEMNOŚCI. Niektórzy będą się czuli lepiej z zaworkiem na wężu LP odcinającym II stopień w razie zamrznięcia a inni będą cały czas bali się pod wodą jego przypadkowego zamknięcia. Ja na przykład nie znoszę długich węży dynadających po bokach - może to fobia, może jakiś atawizm, ale po prostu tego nie lubię. Na myśl o 1,5-metrowym oktopusie (i to jeszcze okręconym najnowszą modą wokół szyi) budzę się zlany zimnym potem. Dlatego sam mam zapasowy II stopień na inflatorze - rozwiązanie raczej mało DIR-owskie, ale czuję się z tym dobrze (trzeba tylko trochę poćwiczyć sytuacje awaryjne - podaję wtedy "główny" automat a sam przechodze na ten "rezerwowy"). Myślę, że jeżeli ktoś pamięta o tym jaką ma butlę i ile gazu się w niej mieści, to bezpiecznie i przyjemnie można pływać i z pojedyńczą flaszką i z twinem.
jednobutlowy kijanek
Poza tym mała uwaga - sorry za starczą zrzędliwość - gdybyśmy nawzajem dokładnie i ze zrozumieniem czytali swoje posty, to nasz eodpowiedzi byłyby zapewne nieco bardziej sensowne. Przykład: "bd*" napisał: "Ja twierdzę że pojedyńcza butla a jeszcze lepiej pojedyńcza butla + pony jest o wiele bardziej przydatna w nurkowaniu rekreacyjnym niż twinset " na co "zabierek" odpowiedział przykładem nurkowania: "bardzo lubiany max 47 : 40-42m, 30minut, 24l/min, deco 17l/min, Nx28, potrzebujesz okolo 4700l gazu ". Otóż, niestety, 30 minut na 40 metrach nie mieści się w żadnej definicji nurkowania "rekreacyjnego" (podobnie jak zmiana gazów i "deko" na nitroksie) - to nurkowanie "techniczne", więc przykład nie dotyczy tematu dyskusji.
max 47 : 40-42m, 30minut, 24l/min, deco 17l/min, Nx28, potrzebujesz okolo 4700l gazu - czyli 15-tka nabita do 400 ata lub 2x15 do 200).
Ty takie nurkowania nazywasz rekreacyjnymi ?
Ciekawy punkt widzenia .
Ja rozumiem , że z wyżyn DIR niektóre tematy mogą wyglądac trywialnie .
Muszisz jednak czasami dopuścić do siebie myśl że są na świecie osoby, które zaczynają , nurkują n.p. bezdekompresyjnie i dysponują ograniczonymi zasobami finansowymi .
Jadąc n.p. na nurkowanie do Chorwacji bardziej przydatny będzie jacket lub płyta pod pojedyńczą butlę niż płyta z dużym workiem pod twinset .
Przyczyna jest prosta , w pakiecie nurkowym masz butle , powietrze , balast , przewodnika i transport łódką , a butle na ogół bywają pojedyńcze .
Na tych pojedyńczych 15 też nurkuje się na ponad 40 m , na ściankach , tylko że czas przebywania na tych głebokościach jest relatywnie krótszy .
Łatwiej jest zabrać z Polski poniaka , niż targać przez całą europę ciężkiego twina ( a w zasadzie kilka twinów , bo nikt na taką trasę nie wyrusza sam ) .
A jak samochód trzeba zostawić i resztę przenieść ?
W Polsce też bywają bazy gdzie bez problemu dostaniesz butlę i to na ogół pojedyńczą .
Kupując sprzet sukcesywnie , mozesz w takim przypadku butle kupic spokojnie na końcu .
Worek pod duży zestaw zobowiązuje i wymusza od razu kupno twinsetu .
Nie każdy kto zaczyna będzie kotynuował nurkowanie i to z róznych przyczyn .
Nurkując , nurkujac , nurkujac po czasie każdy będzie wiedział co mu odpowiada i co chce kupic .
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-08-2003, 11:54 destrukcja
zabierek napisał/a:
Prawdopodobnie temat znasz z opowiadan. Nie znam nikogo, kto po plywaniu w zestawie wrocil by do pojedynczej butli.
Zestaw optymalny dla nurkowan lekkich to 2x7 i 2x10, do wrakow
jak piszesz, 2x10 to minimum (no chyba ze wraki sa na 7m).
Wiekszosc wrakow jest na zestawy 2x12, 2x15 (np. bardzo lubiany
max 47 : 40-42m, 30minut, 24l/min, deco 17l/min, Nx28, potrzebujesz okolo 4700l gazu - czyli 15-tka nabita do 400 ata lub 2x15 do 200).
BD Nie przejmuj się -
wszyscy temat nurkowania rekreacyjnego znamy z opowiadań i na dodatek ośmielamy się na ten temat pisać .
Z opowiadań wiem , że pływam z pojedynczą butlą + pony i jeszcze na dodatek sam sobie opowiadam jak się świetnie czuję w tej konfiguracji pod wodą . Jako mało kumaty poniak słyszałem , że nurkowie rekreacyjni starają się nie wpadać w deko a na dodatek nurkują dla przyjemności .
Sorry - sądziłem , że przynajmniej to forum wolne bedzie od jedynie słusznych poglądów , a jego poziom nie sięgnie poziomu pl.rec.
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 12-08-2003, 13:42
można to wszystko pogodzić
jak wybieram się na nura typu 15-20m a głównie wałesanie się wśród trzcin by spotkać szczupaka to twin mi jest na plaster
ale jak chece zejsc na 40 i posiedziec tam to moge albo dobrać sobie stage albo zalożyć twina
a tak dodatkowo - nie ma obowiązku tego wszystkiego posiadać na własność; własne wystarczą (do twina na szybko):
- płyta+worek oraz obejmy ze śrubami (twin)
- linka i karabińczyki (stage)
- AO (1 i 2 oraz manometr) *2
- weżyk do inflatora ;)
wada jest taka że wychodzi z tego zestaw 100% separowany, czyli trzeba mieć dwa pierwsze stopnie, dwa drugie i dwa manometry (o wężyku do inflatora nie wspomnę)
pożyczamy tyle butli w bazie ile jest nam potrzebne (jedną na rekracyjnego, dwie na głębszego) i montujemy zestaw jaki jest nam potrzebny
czego i wam życzę ;)))
Sandii
Spokojnie, spokojnie poziom nie sięga pl.rec a i jedynie słuszne opinie są przekazywane w spokojny sposób.
Moim skromny zdaniem Tomek ma rację, znacie kogoś kto pływając w twinie przesiadł się na pojedynczą flaszkę??? Nawet przy nurkowaniach rec opcja Bohdana czyli duża flaszka + pony to tylko substytut twina. Zamiast zabierac 18 + pony, to ja zdecydownanie wole twina 2x10, przynajmniej w razie awarii bedę czuł się zdecydowanie bezpieczniej a i ilośc gazów będę miał wystarczającą na nurka rekraacyjnego.
Dla mnie wyznacznikiem jest tylko kwestia finansów, a że nie stać mnie w tej chwili na twina to pływam w pożyczonym lub w pojedynczej butli jeśli nie mogę akurat pożyczyć twina.
Pozdrawiam
mariusz zarczynski
Wiek: 59 Dołączył: 18 Mar 2003 Posty: 29 Skąd: warszawa
Wysłany: 12-08-2003, 15:16
IMHO wygodniejszy jest twin. Do niegłębokich i krótkich nurkowań bardzo wygodny jest zestaw 2x7 l. Pływałem kiedyś z butlą 15 l + pony. Ponieważ miałem butle 2x7 l, to po zmianie manifoldu (nadawał się do muzeum) pływałem w zasadzie tylko z tym zestawem używając jacketu Scubapro z twardym noszakiem. Po pewnym czsie zmieniłem jacket. Twinset pozostał. Nie neguję przydatności zestawu butla + pony, jednak dla mnie nie jest to zestaw optymalny.
Dyskusja przypomina mi temat CMAS vs PADI
Pozdrawiam
zabierek [Usunięty]
Wysłany: 12-08-2003, 15:23
Smieszne jest to, ze dyskutujecie o twinsetach plywajac w pojedynczych butlach, wytykajac nieprzydatnosc twinsetow i ich nadmiarowosc bazujac jedynie na przypuszczeniach. Twinset nie jest ani ciezszy, ani mniej wygodny od konfiguracji ktore opisujecie, jest jedynie odrobine drozszy, co przy calosci kasy jaka trzeba wydac na sprzet jest i tak niewielkim procentem. Jesli ktos nurkuje na rafie do 20m robiac 10 nurkowan rocznie i tak nie ma swojej butli, wiec nie ma problemu. Jesli ktos nurkuje w Polsce, w wodzie o temperaturze 4C wiec wg. wszelkich wytycznych w warunkach arktycznych posiadanie twina napewno nie zazkodzi.
Wezmy przypadek 2x10 kontra 15l/18l.
2x10 - 23kg, 4000l gazu, pelna redundancja
15/18l+pony 4l - 21/23 kg, 3800/4400l gazu, czesciowa redundancja nie pozwalajaca na zachowanie regul gospodarowania gazami a jedynie na bailout.
Waga jest wiec porownywalna, ilosc gazow tez jedynie twin daje pelna kontrole nad iloscia gazu i prawidlowa gospodarke. Nie mowie tutaj o deco itd. po prostu opustowka na wrak, do 1/3 oddalamy sie od opustowki,
1/3 na powrot do opustowki i wynuzenie. Cena twin 2200 kontra 1300/1500.
Zalety twina w porownaniu do singla: zamarzniecie AO - pozostaje conajmniej 1/2 gazu, w przypadku pony - zostaje pony czyli 800l - nieduzo. Twin lepiej lezy na plecach i w polaczeniu z plyta jest stosunkowo tanim, niezawodnym i najwygodniejszym BC. Oczywiscie pewnie powiecie ze wygodniejsze sa BC szmaciane, ale poplywajcie 5-10 nurkowan i zmienicie zdanie.
ja sie zgadzam z Tomkiem w 100% jezeli chodzi o nurkowanie na polskich wodach!! płyta + worek +adapter do pojedynczej butli -to wydatek zedu 1800pln:))) wiec jakis tam sredni jacket !!!! a przyszłosc stoi przed nami szeroko otwartymi wrotami !!!!!
A widziałem gosci 15+ pony i niestety brakowało na powrót na poniaczu do liny opustowej na wraku o gł 30m !!!,Horwacja to nie Bałtyk tu sie pewne zeczy dzieja inaczej !!!!! co do nurkowan bezdekompresyjnych z chwila zaistnienia bardzo popularnych komputerów nurkowych !!! mało kto !!!! planuje nurkowanie -on liczy on pokazuje ,i niestety tak to wyglada -patrzac moimi oczami Kazik z łeby
Wtrace swoje 3 grosze, jako osoba która pływała przez dłuższy czas w zestawie 15l+4l pony, teraz pływa w twinie. Z pelnym przekonaniem stwierdzam ze uzycie twinsetu w nurkowaniu rec ma gleboki sens i pod kazdym wzgledem poza cena (ale jak napisal Tomek w ogolnej skali wydatkow to nie jest powazna roznica) przewyzsza uklad 15l + pony. Z twinem mamy stabilniejszy, wygodniejszy zestaw - nie przemieszczający się przy różnego rodzaju ewolucjach. Jest zestawem rozwojowym: dluzsze i głębsze nurkowania, do których część z nas dąży, wymagają jedynie podpięcia większego twina i ew. butli bocznych. Lepsza jest gospodarka gazami. (2/3 z 2x10 to ok 14l, 2/3 z 15l to 10l - plywajac z pony nie mozna go traktowac jako zapasowej porcji gazu tylko jako ucieczkową rezerwę. Jakie są plusy 15l + pony poza cena? Ja nie znam...
Wiek: 46 Dołączył: 13 Mar 2002 Posty: 373 Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 13-08-2003, 09:38
Panowie i Panie...
Trzeba będzie chyba przenieść część tych postów do nowego tematu
Czy ktoś wie dlaczego???...Bravo!
Temat (...) dla nurka rekreacyjnego
Nie chciałbym się tu wypowiadać bo doświadczenia mam mało ale nie mąćmy w głowie "młodym" nurkom...
Dla mnie 40+ i wraki Bałtyku to nie rekreacja.
Pozdrawiam
p.s.
Może ktoś stworzy osobny temat (temat ciekawy i warty poczytania!) dotyczący zalet twina i tam przeniesie się dyskusję.
zabierek [Usunięty]
Wysłany: 13-08-2003, 10:08
Dla Ciebie moze nie, ale dlaczego prawie zawsze na lodzi plynacej na wraki na glebokosci 35-40m sa ludzie uwazajacy sie za nurkow rekreacyjnych, z 15l butla czasami z pony, w mokrych piankach ze stopniami typu AOWD i iloscia nurkowan nie przekraczajaca 50?
Z jednej strony ktos uwaza sie za szuwarowca rec, z drugiej podejmuje sie nurkowania ktore ktos inny uwaza za bardzo zaawansowane. Jesli nurek AOWD+costam/P2 ma prawo nurkowac do 40m i jest nadal nurkiem rec, to ile ma limitu "bezdekompresyjnego" - na dole 3-5 minut.
Na pewno go przekroczy, bo po co nurkowac na 3-5 minut, pozwoli mu na to nawet jego stosunkowo mala 15l butla. Wchodzi w deco, na kursach nauczyli go ze jak ma 50-70 ata to trzeba sie wynurzac. Komputer wygenerowal mu kilka minut deco + czas wynurzenia - wychodzi na powierzchnie i ma 30 ata. Mam taki moze glupi zwyczaj, ale patrze ile zostalo sie ludziom gazu (po to glownie zeby "swoich" zdecydowanie op... jezeli wskazowka bedzie ponizej 70ata) i 25-35 bar na manometrach jednobutlowcow to norma. Jesli cokolwiek sie stanie, zamarznie AO czy cos, tej pony braknie na wykonanie nawet krotkiej dekompresji i wynurzenia.
Dla mnie sprawa wyglada tak, ze w naszych wodach albo powinno sie nurkowac do 20-25m, albo nalezy sie dobrze zastanowic z czym sie nurkuje. 40m to nie jest gleboko (jeszcze akceptowalny dla srednio zaawansowanego nurka poziom narkozy) ale moze byc za gleboko. Jesli federacje rec pozwalaja na takie nurkowania, to nie mowcie, ze jest to poza limitem. CMAS pozwala na nurkowania do 50m - dolecisz do dna i juz jestes w deco!! Wiec o co chodzi? Mozna sie czarowac, ze wykonujemy bezpieczne nurkowanie bezdekompresyjne na 30-40m na 5 minut mozna tez miec szacunek do swojego zdrowia i zycia i uzywac sprzetu, ktory zapewni duzo wiekszy poziom bezpieczenstwa oraz beaz udzial w kursach, ktore naucza nas tego sprzetu obslugiwac.
Jesli ktos z osob polemizujacych na temat twin kontra singiel udokumentuje, ze posiadal twinset + plyta, zanurkowal w takim zestawie 50 razy i wrocil do single bo ...i tu przedstawi liste prawdziwych argumentow, to przyznam mu racje. Wiem jednak, ze toczona tu polemika nie jest racjonalna bo nie jest poparta waszym doswiadczeniem w uzywaniu takiej konfiguracji.
mariusz zarczynski
Wiek: 59 Dołączył: 18 Mar 2003 Posty: 29 Skąd: warszawa
Wysłany: 13-08-2003, 10:39
Zgadzam się z Tomkiem. Wg CMAS nurkowanie do 50m jest nurkowaniem rekreacyjnym. Wg LOK podobnie ale o ile mnie pamięć nie myli nawet do 60 m. BTW niech mi ktoś poda definicję nurkowania rekreacyjnego. Bo na dobrą sprawę nurkowania techniczne, o ile nie są związane z wykonywaniem prac podwodnych, ani nie są nurkowaniami militarnymi też są "rekreacyjne".
Kiedyś rekreacją było nurkowanie w jeziorze na 7 - 10 m w celu oglądania np. rybek. Dziś nurkowanie w zatoce na 30m na wraku nie jest uważanie za coś niesamowitego.
Wracając do kwestii twin - pony, uważam że używanie twina mozna uważać za przejaw dobrej praktyki nurkowej. Nie znaczy to że pony jest "be" ale na dłuższe nurkowanie lepiej mieć twinset.
Pozdrawiam
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-08-2003, 10:54 Admin - prośba
Proponuję przenieść dyskusję z jednoczesnym podziałem na posty teoretyczne i merytoryczne .
Obydwu konfiguracji ludziska używają - w zależności od potrzeb i umiejętności . Argumenty za i przeciw - każdy ma swoje i niech tak zostanie - nie przekonujmy się na wzajem na siłę i pozostańmy przy formule wypowiedzi z pogranicza dobrze pojetych ; kultury , dowcipu i wzajemnej życzliwości , że o dobrym smaku nie wspomnę .
Przejrzałem wszystkie wątki i posty tego szacownego forum i nie widziałem żadnej odpowiedzi ( z wyjątkiem wyrzuconych ), która w sposób tak mało zawoalowany sugerowałaby komukolwiek , że jest śmieszny lub głupi i nie zna się na rzeczy - może to był dobry kierunek ?
Może niech tak zostanie ?
Polecam powyższe rozwadze a dalszą część dyskusji na ten temat pozwolę sobie przenieść na " wewnętrzny ".
Ten wątek nadal utrzymany jest w FORUMOWYM TONIE i nikt nikogo nie obraża. Tomek słusznie zauważył że na temat twina wypowiadają sie ludzie którzy w nim nie pływali. Bardzo prosto jest negować coś czego się nie zna, ale czy to ma sens???
Zwróć też uwagę że obecnie różnica pomiędzy "szuwarowcami rec" a "zaawansowanymi nurkami technicznymi" jest tak płynna że te same sytuacje ale ukazywane przez inne osoby mają inny wydźwięk, czyli czy wrak na 40m to jest rec czy tech??? Skoro tech to czemu lecą tam ludzie rec? I to w zdecydowanej większości? Jaka jest różnica pomiędzy rec a tech, a może jednak konfiguracje które sprawdzają się w trudnych sytuacjach będą również przydane dla łatwych nurkowań?
Wiek: 53 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 149 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-08-2003, 11:31 Re: Admin - prośba
To co napisał Tomek ma głęboki sens i podpisuje się pod tym wszystkimi czterema łapkami - pomimo, ze należę do grupy teoretyków.
Jako posiadacz 12 litrowej butli często się spotykam z brakiem zrozumienia, że mnie interesują nurkowania do 20m. A interesują po temu, że do tego wystarcza ta butla. Czego sporo ludzi w Polsce nie rozumie. A co im tam - przecież są nurkami rekreacyjnymi. 12 lub 15 l, jeden stopień pierwszy oraz oktopus (a czasem nawet tego brak - w końcu wiedzą jak oddychać z jednego automatu) i hajda na 40-50m. Nie znaczy to, że z moją dwunastką niegdy nie schodziłem głębiej. A jakże, schodziłem i na 50m byłem. Ale teraz z perspektywy czasu wiem, że to głupota bardziej niż racjonalność.
Jak chcę iść głębiej to pożyczam 15 z pony. Twina na razie nie mam, ale się do tego przymierzam zbierając pieniądze - niestety wiąże się to ze zmianą jaketów, a wszystko razy dwa bo dla żony tyż trzeba.
A poniaka na własność bym nie kupił. Niewygodne to jak diabli i właściwie na niewiele się zdaje przy nurkowaniach dekompresyjnych - szczególnie, że taki pony ma być nie tylko moim zabezpieczeniem ale również mojego partnura.
Może lepszym pytaniem było by - jeśli pony to jak?
Ciekawi mnie jaka powinna być objętość, ciśnienie, redundancja urządzeń (w stosunku do głównych) przy pony.
Często widuję ludzi z poniakami 4l/150atm tylko z pierwszym i drugim stopniem brak manometru, wężyka do kamizelki/suchego.
Czy taki niedokonfigurowany pony nie moze być przypadkiem przyczyną tragedii zapewniając fałszywe poczucie bezpieczeństwa?
W twinie nigdy nie pływałem. Mimo to wiem, że to jest to do czego będę dążył w swojej konfiguracji. Po to by czuć się samemu bezpiecznie i po to by móc zapewnić bezpieczeństwo partnerowi. I mam nadzieję, że mój partner będzie podchodził podobnie do nurkowania.
mariusz zarczynski
Wiek: 59 Dołączył: 18 Mar 2003 Posty: 29 Skąd: warszawa
Wysłany: 13-08-2003, 12:02
Zbóju, co do pony, to uważam że nie ma sensu montowac na nim dodatkowego octopusa i wężyka do kamizelki. To jest naprawdę mała butla i z zasady ma służyć jako zapasowe źródło powietrza. jeżeki ktoś chce mieć naprawdę zdublowane najważniejsze elementy to niestety tylko twinset tu pasuje.
Pozdrawiam
mariusz zarczynski
Wiek: 59 Dołączył: 18 Mar 2003 Posty: 29 Skąd: warszawa
Wysłany: 13-08-2003, 12:06 Re: Admin - prośba
Kris, o co Ci chodzi? Nie zauważyłem w tym wątku nic szczególnego, ani też nie uważam że Tomek kogokolwiek obraża.
Nie jestem nurkiem DIR i jeszce mi daleko do tego, ale to co Tomek napisał na temat twinsetu ma ręce i nogi i jest logicznie uzasadnione. Ja przećwiczyłem na własnej skórze obie konfiguracje więc wiem o czym on pisze.
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko