Wysłany: 03-11-2009, 16:24 Pierwsze poważne zakupy
Jako wielce doswiadczony nurek (4x pod woda) planuje zakup sprzetu. Zalozenia: zakupy w UK, sprzet w wersji ekonomicznej, przyjazny podrozom lotniczym, skrzydlo, pojedyncza butla. Propozycje powstaly po mniej lub bardziej wnikliwej analizie Nurasa, kilku anglojezycznych forow, brytyjskich i polskich sklepow nurkowych oraz nerwowej kontroli stanu konta.
Dotychczas mialem przyjemosc (watpliwa ?) korzystania tylko z jacketu. Za rada forumowiczow zdecydowalem sie uywac skrzydla, zwlaszcza, ze o jakimkolwiek przyzwyczajeniu do jacketu mowy oczywiscie jeszcze nie ma.
4. skrzydlo - Apeks WTX3 , tak, wiem, ze jednowarstwowe, na twiny przyjdzie jeszcze czas
5. plyta - koniecznie alu - OMS Aluminum Backplate czy potrzebuje adapter na pojedyncza flaszke? (alu plyta DiveRite nie wymaga)
6. uprzaz, prymitywnie prosta - Apeks One-Piece Harness
7. paski flaszki - 2 x Bowstone Cam Belt 7 czy 8 cali?
8. balast - na pasku/na pasku uprzezy ?
9. wezyk inflatora - i tu mam pytanie o niezbedna dlugosc do WTX30
Z pewnoscia wywazam juz otwarte drzwi, ale wybaczcie prosze zielonemu Prosze grzecznie o opinie.
Ostatnio zmieniony przez Maciolus 03-11-2009, 16:35, w całości zmieniany 3 razy
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 03-11-2009, 17:02
Maciolus napisał/a:
Dotychczas mialem przyjemosc (watpliwa ?) korzystania tylko z jacketu.
Nie wiem jak po 4 nurach można mieć taką pewność. Ja po 20-30 nie wiedziałem jeszcze czego chce. Osobiście korzystam z jacketu Mares'a Morphos Metal AT (limited edition) i jestem bardzo zadowolony. Pod wodą zachowuje się zupełnie jak skrzydło i jest bardzo wygodny, ma zintegrowany system balastowy i system AIR TRIM zamiast tradycyjnego inflatora. A całość waży niecałe 3kg.
Jeśli chodzi o zakupy w UK polecam Kent Diving i Deep Blue
Maciolus [Usunięty]
Wysłany: 03-11-2009, 17:41
Jaroo74 napisał/a:
Maciolus napisał/a:
Dotychczas mialem przyjemosc (watpliwa ?) korzystania tylko z jacketu.
Nie wiem jak po 4 nurach można mieć taką pewność.
Alez ja nie mam pewnosci. Stad znak zapytania Wszedzie jednak jestem bombardowany sugestiamii (przemawiajacymi zreszta do mnie) dotyczacymi wyzszosci skrzydla nad jacketem.
Przygladalem sie Kent Diving i Deep Blue. Maja niezla oferte i dobre ceny, wybor w Dive Life IMHO wiekszy.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 03-11-2009, 18:32
Maciolus napisał/a:
Alez ja nie mam pewnosci. Stad znak zapytania Wszedzie jednak jestem bombardowany sugestiamii (przemawiajacymi zreszta do mnie) dotyczacymi wyzszosci skrzydla nad jacketem.
To zależy do czego/jakiego nurkowania. Skrzydło nie jest panaceum na wszytko.
Maciolus napisał/a:
wybor w Dive Life IMHO wiekszy
Mimo, że to akurat lokalna dla mnie firma i cenowo są konkurencyjni to jednak się do nich trochę zraziłem po tym jak próbowali kumplowi wcisnąć dwie 12-ki (nówki) z uszkodzonymi zaworami DIN (nie dało się prawidłowo wkręcić pierwszego stopnia). Z tego co wiem nie był to odosobniony przypadek, więc osobiście nie mam zaufania co do jakości sprzętu w ich sklepie.
A ja tam myślę że fajnie sobie graty wybrałeś. A wąż do inflatora to powinien w komplecie być raczej. Dobrze też radzi ci kolega z tą uprzężą, splątać samemu to żaden problem a w zamian możesz sobie kupić kieszenie balastowe na pas brzuszny tejże uprzęży. Nie wiem jak to jest z adapterem, w ostatnia niedzielę własnie kompletowałem sobie podobny zestaw na lajtowy wyjazd i użyłem adaptera (bo akurat miałem) ale bez chyba też bym pasami butlę umocował. Jak cos to służę pomocą.
...co jest największa wada, jaką można sobie w tego typu urządzeniach wyobrazic.
[ Dodano: 03-11-2009, 22:33 ]
Maciolus napisał/a:
4. skrzydlo - Apeks WTX3 , tak, wiem, ze jednowarstwowe, na twiny przyjdzie jeszcze czas
Jak już kupisz to skrzydło, to chętnie bym je zobaczył gdzieś w Krakowie (np. na Zakrzówku lub w innym miejscu). Zastanawiam się nad zakupem skrzydła tego typu i chętnie pomacałbym przed zakupem.
Wiek: 38 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 110 Skąd: Bochnia
Wysłany: 03-11-2009, 23:07
Maciolus napisał/a:
3. kompas - Suunto SK-7
Kup Scubatech Kompas Aeris X1 - to samo tylko taniej.
Maciolus napisał/a:
5. plyta - koniecznie alu - OMS Aluminum Backplate czy potrzebuje adapter na pojedyncza flaszke? (alu plyta DiveRite nie wymaga)
Mam tą płytę Dive Rite i zapewniam Cię, że potrzebuje adaptera. Zresztą chyba z tego co się orientuję to czasami worek jest zintegrowany z adapterem, ale chyba nie płyta?
Zamrożenie inflatora i konieczność wypięcia węża średniego ciśnienia - taki sposób instalacji węża powoduje, że jego wypięcie jest utrudnione, przez co zajmie zapewne więcej czasu. A w czas ma krytyczne znaczenie, bo możesz znaleźć się na powierzchni, zanim uda Ci się opanować sytuację.
Tracisz przytomność pod wodą - Twój partner może być nie do końca obeznany z działaniem tego wynalazku. Oczywiście podniesie Cię z dna, ale co, jeśli podczas wynurzania nie będzie potrafił obsłużyć inflatora lub, co gorsza, zamiast upustowego wciśnie dodawczy i wystrzeli Cię na powierzchnię?
Oczywiście można polemizować z tymi argumentami ("zawsze pływam z tym samym partnerem", "ja umiem wypiąć", "mi nigdy nie zamarza" itp itd), ale jedno jest pewne - jeśli 99.9999% nurków używa zwykłego inflatora, to takie wynalazki nie ułatwiają działania w sytuacjach awaryjnych.
IMO jedynym ulepszeniem idei inflatora w tego typu urządzeniach może być druga spłuczka zintegrowana z adapterem węża, którą uruchamia się przez pociągnięcie za inflator, gdyż w żaden sposób nie wpływa to na klasyczny sposób jego obsługi.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 04-11-2009, 09:34, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 04-11-2009, 09:51
piotr_c napisał/a:
Zamrożenie automatu i konieczność wypięcia węża średniego ciśnienia - taki sposób instalacji węża powoduje, że jego wypięcie jest utrudnione, przez co zajmie zapewne więcej czasu. A w czas ma krytyczne znaczenie, bo możesz znaleźć się na powierzchni, zanim uda Ci się opanować sytuację.
Bajki opowiadasz i tyle. Od razu widać że nawet nigdy nie widziałeś sytemu AT, a już nie mówię o używaniu go. Wypięcie węża średniego ciśnienia jest jeszcze łatwiejsze niż w normalnym inflatorze, bo możesz to zrobić jedną ręką bez patrzenia, a nie jak w przypadku tradycyjnego gdzie przeważnie musisz użyć obu rąk.
piotr_c napisał/a:
Tracisz przytomność pod wodą - Twój partner może być nie do końca obeznany z działaniem tego wynalazku.
Nie wiem jak ty, ale ja po pierwsze nie nurkuję z idiotami, a nauczyć się obsługiwać dwa przyciski to żadna filozofia. A po drugie jest coś takiego co się nazywa "buddy check" więc jeśli nurkuję z kimś po raz pierszy upewniam się że on wie jak tego użyć.
Tak więc może zamiast wciskać tu jakieś farmazony, spróbuj parę razy popływać z systemem AT Mares'a i wtedy możemy pogadać. Zamarznięcie AT z uwagi na jego kostrukcję jest jeszcze mniej prawdopodobne niż w przypadku zwykłego inflatora.
piotr_c napisał/a:
99.9999% nurków używa zwykłego inflatora, to takie wynalazki nie ułatwiają działania w sytuacjach awaryjnych
Kiedy firma Philips wynalazła płytę kompaktową 100% ludzi używało odtwarzaczy kasetowych, wszyscy byli przekonani że płyta CD się nie przyjmie bo jej produkcja jest za droga i ma swoje wady. A ty dziś czego używasz? Dalej kaseciaka??? Owszem może i 92% (nie wiem skąd ty wziąłeś swoje dane) nurków używa tradycyjnego inflatora, ale nie dowodzi to niczego bo system AT został wymyślony niedawno, zobaczymy jak to będzie za parę lat. Może w Polsce ze względów finansowych wchodzi to trochę wolniej ale w UK co raz więcej ludzi używa systemu AT i jego podobnym wprowadzony przez AquaLung'a i inne znane firmy.
Może w Polsce ze względów finansowych wchodzi to trochę wolniej ale w UK co raz więcej ludzi używa systemu AT i jego podobnym wprowadzony przez AquaLung'a i inne znane firmy.
Zobaczymy, kiedy powstanie pierwsze skrzydło z takim wynalazkiem. Obstawiam że nigdy. Skomplikowana budowa to większa liczba potencjalnych punktów awarii. Nie sądzę, by nurkującym na poważnie zależało na zwiększaniu ich liczby w imię "komfortu".
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 04-11-2009, 10:27, w całości zmieniany 6 razy
Zamarznięcie AT z uwagi na jego kostrukcję jest jeszcze mniej prawdopodobne niż w przypadku zwykłego inflatora.
Możesz przybliżyć nam tę konstrukcję i co w niej zabezpiecza przed ochładzaniem się gazu przy rozprężaniu ? I jeszcze pytanko jak pompuje się taki jacket jeśli nie ma, z różnych powodów, gazu we flaszkach lub zaciął się przycisk dodawczy ?
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 04-11-2009, 12:01
Wydawało mi się że dość jasno określiłem swoje argumenty za, ale spróbuję jaśniej:
1) WYPIĘCIE węża inflatora jest jeszcze łatwiejsze niż w normalnym inflatorze, bo można to zrobić jedną ręką bez patrzenia (na wyczucie), a nie jak w przypadku tradycyjnego gdzie przeważnie musisz użyć obu rąk.
2) WPIĘCIE węża inflatora jedną ręką, ta sztuka wydaje mi się prawie niemożliwa w przypadku tradycyjnego inflatora.
3) Kontrola dwóch zaworów spustowych jednocześnie co daje spust powietrza możliwy w każdej pozycji nurka bez konieczności szukania dolnej spłuczki
Nie pracuje dla Mares'a więc nie robię im reklamy i marketingu. Podaję jedynie swoje doświadczenia i spostrzeżenia jako użytkownika. Ale jeśli ktoś mówi:
piotr_c napisał/a:
wypięcia węża średniego ciśnienia - taki sposób instalacji węża powoduje, że jego wypięcie jest utrudnione
to znaczy że nigdy nie miał z nim do czynienia, więc po co mówić o czymś o czym się nie ma pojęcia. piotr_c choć nie uważam tego za osobistą wycieczkę, ale skoro tak to odebrałeś to przepraszam. Nie lubię po prostu jak ktoś ma zwyczaj mówić na każdy temat niezależnie od tego czy coś o tym wie.
Co do opanowania przez partnera systemu AT, to może się mylę, ale wydaje mi się że w tradycyjnym inflatorze zazwyczaj też są dwa przyciski (dodawczy i spustowy). Ze swojego doświadczenia wiem, że różnorodność inflatorów również może mylić, bo nie raz zdarzyło mi się, że w pożyczonym BCD zamiast dodawczego wciskałem spustowy i odwrotnie. Również parę razy zarzyło mi się w trakcie buddy check, że zamiast dodawczego wciskałem "kaczorka" wbudowanego w inflator mojego partura, a faktycznego dodawczego nie umiałem znaleźć. Może i to śmieszne na powierzchni jak wszyscy nagle podskakują z przerażenia co się dzieje, ale pod wodą może już takie nie być.
Reasumując. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do tego rozwiązania. Podaję jedynie swoje spostrzeżenia jako jego użytkownik. Wybór oczywiście należy do kupującego, który nie zawsze musi wiedzieć, że takie coś istnieje. Ja osobiście choć nuram również ze skrzydłem, które uważam za twór doskonały, ale jak już napisałem wcześniej, nie w każdej sytuacji.
Może na koniec podam jeszcze jeden argument za: jadąc na wakacje po złożeniu moje BCD mieści się (wymiarowo i wagowo) w bagażu podręcznym razem z regulatorem i całą masą cenniejszego stafu, więc nie muszę się martwić, że mój sprzęt zamiast do Egiptu poleci na targ w Bangkoku.
[ Dodano: 04-11-2009, 11:05 ]
Miły Maciej napisał/a:
Sięgnie toto do dzioba ?
U mnie jest to trochę w innym miejscu, ale i tu sięgnie spokojnie, a nie używane jest schowane (z szybkim dostępem). Więc jak nurkuję w sucharze i nie używam BCD to nie majta mi się przed oczami jakaś trąba słoniowa.
to znaczy że nigdy nie miał z nim do czynienia, więc po co mówić o czymś o czym się nie ma pojęcia.
A skąd Ty to możesz wiedzieć?
Jaroo74 napisał/a:
1) WYPIĘCIE węża inflatora jest jeszcze łatwiejsze niż w normalnym inflatorze, bo można to zrobić jedną ręką bez patrzenia (na wyczucie), a nie jak w przypadku tradycyjnego gdzie przeważnie musisz użyć obu rąk.
Widzę że Morphos występuje w dwóch wersjach - nie wiem która jest akutualna:
W tej drugiej wypięcie i wpięcie wężyka może być problematyczne.
Jaroo74 napisał/a:
Podaję jedynie swoje spostrzeżenia jako jego użytkownik.
A ja podaję argumenty "przeciw" i nie wiem o co się oburzasz. To że Twój partner zna to rozwiązanie nie oznacza, że jeśli Jan Kowalski kupi sobie taki jacket, to również jego partner będzie na tyle ok, że sprawdzi co i jak. Standardowo "buddy check" jest robiony mocno po łebkach, więc istnieje spore prawdopodobieństwo, że ktoś położy na tym lagę.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 04-11-2009, 12:36, w całości zmieniany 4 razy
Nurkowałem z kimś, kto używał Dragona AT i to mi wystarczy by mieć wiątpliwośc co do obsługi przez partnura. Nie jestem przekonany, czy KAŻDY partnur w KAŻDYCH warunkach sobie z tym poradzi (np. przy zerowej widoczności).
Jaroo74 napisał/a:
Nie oburzam się za argumentami przeciw o ile mają one cokolwiek wspólnego z rzeczywistością.
A problem z obsługą przez partnura, który przyzwyczajony jest do standardowego to jakieś wydumany wymysł??? A zwiększone prawdopodobieństwo awarii z powodu zastosowania kilkunastu o-ringów zamiast dwóch to nierzeczywisty problem?
Lubisz w nim nurkować? Ok! Ale nie pisz że takie sytuacje nie mogą się zdarzyć bo Tobie się nie zdarzają.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 04-11-2009, 12:59, w całości zmieniany 3 razy
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 04-11-2009, 12:57
Wracając do ogólnego tematu dyskusji
Maciolus napisał/a:
4. skrzydlo - Apeks WTX3 , tak, wiem, ze jednowarstwowe, na twiny przyjdzie jeszcze czas
Wyrażę tu tylko i wyłącznie swoją jak najbardziej subiektywną opinię. Mnie osobiście opona jakoś nie pasuje, zdecydowanie wolę podkowę. Co do samego Apeksa to uważam, że sprzęt mają dobry jakościowo zwłaszcza na pierwsze zakupy a cenowo mieszczą się w granicach przyzwoitości.
[ Dodano: 04-11-2009, 12:11 ]
piotr_c napisał/a:
Nie jestem przekonany, czy KAŻDY partnur w KAŻDYCH warunkach sobie z tym poradzi (np. przy zerowej widoczności).
Nie wiem jak można nie odnaleźć czerwonego przycisku wielkości pudełka zapałek, który na dodatek zawsze jest w tym samym miejscu, ale skoro tak mówisz to pewnie tak jest. Ja nigdy nie miałem z tym problemów i żadem mój partnur też nie. A jak pisałem wcześniej miałem taki problem ze standardowym inflatorem.
piotr_c napisał/a:
A problem z obsługą przez partnura, który przyzwyczajony jest do standardowego to jakieś wydumany wymysł???
Tak
piotr_c napisał/a:
Standardowo "buddy check" jest robiony mocno po łebkach, więc istnieje spore prawdopodobieństwo, że ktoś położy na tym lagę.
No tak to jest argument i doskonały przykład dla początkujących nurków jak Maciolus.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko