Wysłany: 11-07-2013, 23:00 jaki balast do skrzydla xdeep zeos 38
Zamowilem sobie skrzydlo xdeep zeos 38 bez kieszeni balastowych ,zastanawiam sie jak najlepiej i najtaniej zrealizowac zagadnienie balastu.Prosilbym o sugestie .
Przypuszczam ,ze możliwości jest wiele lecz mi nieznanych.
Nie wiem czy jest możliwosc stosowania pasa balastowego w takiej konfiguracji.
Zastanawialem sie nad umieszczeniem czesci balastu na uprzezy +redbull
A jesli kieszenie balastowe czy mozna stosowac jakies tansze innej firmy ?[/code]
Wysłany: 11-07-2013, 23:43 Re: jaki balast do skrzydla xdeep zeos 38
pingwin9999 napisał/a:
Nie wiem czy jest możliwosc stosowania pasa balastowego w takiej konfiguracji.
Możliwość jest zawsze, tylko pytanie po co. Pas balastowy niekorzystnie działa Ci na kręgosłup, bo cały ciężar ołowiu (pod wodą niewiele mniejszy niż na powierzchni) ciśnie Cię w pewien, dość krótki odcinek kręgosłupa.
Osobna sprawa to ile tego balastu potrzebujesz - jeżeli dużo (np. do pianki 7+7 lub suchego z grubym ocieplaczem), niektóre ułożenia mogą nie być wygodne - bo kafle będą np. tłukły z tyłu o płytę albo cały pas będzie kolidował z pasem biodrowym uprzęży. Założony na wierzch na wszystko może się zsuwać na biodra. Oddzielny pas + worek z uprzężą mogą mocno niefajnie mieć się do siebie.
pingwin9999 napisał/a:
Zastanawialem sie nad umieszczeniem czesci balastu na uprzezy +redbull
Na uprzęży czyli gdzie? Lepiej pomyśleć nad kieszonkami trymującymi i przytwierdzeniem ich do płyty (po ewentualnym nawierceniu w niej dziur) niż na uprzęży.
Redbulle - mają oczywiście zagorzałych wyznawców (bo wygodnie się odpina, nosi oddzielnie z zestawem do łodzi, bo zrzucalne itp.) ale mają też duże wady - gibają się, w przypadku zmiany pozycji z poziomej na jakąś inną zaczynają niekorzystnie ciągnąć w jedną stronę (bo zmienia się położenie środka ciężkości balastu względem całego nurka wraz z zestawem, czyli robi się z tego układ mocno dynamiczny).
pingwin9999 napisał/a:
A jesli kieszenie balastowe czy mozna stosowac jakies tansze innej firmy ?
Można jakie chcesz. Możesz xdeepy duże, małe, możesz np. tecline. Mnie osobiście lepiej sprawdzały się tecline niż xdeep - po naładowaniu 4kg do każdej mniej cisnęły, poza tym były bliżej płyty bo są krótsze - a ja chudy jestem, jak sobie pas uprzęży z dużymi xdeepami zacisnąłem, to już niewiele miejsca do klamry w ogóle zostawało - o kanistrze latarki to już zapomnij. Poza tym, położenie lewego d-ringu jakoś mocno mi nie pasowało.
Ale przede wszystkim - napisz, w jakiej pływasz konfiguracji (pianka/jaka, suchy/jaki ocieplacz), płyta, butla itp., oraz ile potrzebujesz tego balastu. Bez tego - wróżenie z fusów trochę w kwestii rozmieszczania.
Ostatnio zmieniony przez Yavox 11-07-2013, 23:44, w całości zmieniany 1 raz
plywam w piance 7+7,z reguły używam 12l stal butli ,plyta alu,balast 9.5 kg
szykuje sie na nury w chorwacji wiec red bulle raczej tam beda nie dostepne
Czyli jest spore prawdopodobieństwo, że z tego 9,5 część pójdzie Ci w kieszenie balastowe na pasie biodrowym a część będziesz potrzebował umieścić dość wysoko, żeby nie kładło Cię na nogi (to oczywiście wróżenie z fusów na podstawie własnego doświadczenia, bo nikt za Ciebie tego nie sprawdzi ani tego balastu wirtualnie na forum Ci nie rozłoży). Ja mając ok. 9kg do pianki miałem zdaje się po 3 w każdej kieszeni na pasie biodrowym a resztę (po półtora???) w dwóch kieszonkach trymujących przyczepionych do dwunastki pasem bardzo wysoko (praktycznie tak wysoko, jak się tylko dało). To już mi odchodzi w mroki zapomnienia, bo pianka poszła w odstawkę dawno temu, więc mogę plątać się w zeznaniach odnośnie dokładnego tonażu ale takie mniej więcej były proporcje.
dzieki bardzo za wskazowki ,jestem zielony w temacie nurkowania ale zastanawiam sie jak to jest ,skoro sporo balastu bym mial na butli wiec bedzie nie zrzucalny.Moje pytanie.Czy w sytuacji awaryjnej wystarczy zrzucic tylko balast w kieszeniach trymujacych bedacych na uprzezy?
Tego nikt za Ciebie nie policzy ani nie sprawdzi empirycznie, bo - po pierwsze, wracamy do nieśmiertelnego tematu "pianka zabija", po drugie - nie wiadomo, ile tego balastu będziesz miał zrzucalnego a ile nie.
Powtarzając temat wałkowany już tutaj z 1000 razy:
1. Zaczynając nurkowanie jesteś przeważony o ciężar gazu w butli (tzn., dużym skrótem, żeby mieć neutralną pływalność tuż pod powierzchnią, musisz mieć mniej więcej tyle litrów powietrza w worku, ile kilogramów waży nabity w butlę gaz)
2. Zanurzasz się, wzrasta ciśnienie, kompresuje się pianka coraz bardziej, czyli wypiera mniej wody bo ma coraz mniejszą objętość, więc jakbyś nic nie robił, to będziesz leciał w dół (kompresując coraz bardziej piankę bo w dół jest coraz większe ciśnienie) - więc żeby wisieć na danej głębokości a nie sięgnąć dna, dopuszczasz powietrza do worka tak, aby zwiększył on objętość o tyle, o ile ciśnienie ugniotło Ci piankę
3. Tak sobie na przykład wisisz na X metrach i nagle pojawia się rekin i zżera Ci worek. Twoje źródło wyporu znika i to jest sytuacja awaryjna
4. To, ile balastu musisz w tej chwili wyrzucić, żeby być choć trochę na plusie (ile da się wyciągnąć na płetwach, ile powietrza uciekło z między nurka a pianki, ile mu ubyło gazu z butli do tej pory oraz produkcję gazu w jelitach od momentu zanurzenia pomijam w tym momencie) zależy od tego, jak bardzo skompresowała się pianka (czyli o ile zmniejszyła się jej objętość). Jak duży nurek, gruba pianka i głęboko, to trzeba by wyrzucić dużo. Jak mały nurek, mało cienkiej pianki i płytko, to mało.
Ile to może być w Twoim przypadku, to możesz sobie sprawdzić empirycznie (choć jak jesteś zielony tak, jak piszesz, to może lepiej nie sprawdzaj) albo możesz sobie poszukać na forum, jakiego rzędu są to wartości. Na pewno lepiej mieć zrzucalne więcej niż mniej, jeżeli w ogóle się zakłada, że to jest rozwiązanie (ja w piance i w singlu chciałem mieć zrzucalny balast i tyle, co go było, na wynurzenie z 30m wystarczało - dobrze, że się nigdy ten system nie przydał, bo to wynurzenie by nie było bardzo zdrowe).
plywam w piance 7+7,z reguły używam 12l stal butli ,plyta alu,balast 9.5 kg
szykuje sie na nury w chorwacji wiec red bulle raczej tam beda nie dostepne
Jesli w slodkiej wodzie potrzebujesz 9.5kg to w Chorwacji będziesz musiał dołożyć do tego jeszcze ze 2-3kg. Więc w sumie robi się z tego circa 12kg. Żeby sensownie rozmieścić taką kupę ołowiu, mieć jako taki trym i mieć przynajmniej część tego balastu zrzucalne, to bez kieszeni i/lub pasa się nie obejdzie. Jako że pas jest do kitu, z powodów już opisanych przez Yavoxa, to pozostają Ci kieszenie. Trymujące i biodrowe. Trymujące sa niezrzucalne ale biodrowe można wyciepać gdy przyjdzie taka portrzeba.
Jeśli chcesz w przyszłości używać też latarki z kanistrem to duże kieszenie biodrowe, przykręcane do płyty, się nie sprawdzają (też pisał o tym Yavox). Bardzo dobre rozwiązanie ma Halcyon, ich kieszenie trzymają sie na pasie za pomocą stoperów. Pozwala to założyć kanister na pas, docisnąć jak najbliżej płyty i dopiero wtedy założyć kieszeń.
zamowilem sobie kieszenie biodrowe xdeepa mysle ze na chwile obecna beda wystarczajace,a dla lepszego wytrymowania sprobuje zalorzyc jeszcze na gorny pas trzymajacy butle czesc balastu
Jesli w slodkiej wodzie potrzebujesz 9.5kg to w Chorwacji będziesz musiał dołożyć do tego jeszcze ze 2-3kg. Więc w sumie robi się z tego circa 12kg.
Sądzę że niekoniecznie. Zauważ że 9,5 kg potrzebuje do 7+7, a w Chorwacji prawdopodobnie to jedno 7 zrzuci. Ja w Morzu Śródziemnym do pianki 7mm i butli 15 mam 8 kg, więc biorąc pod uwagę właściwości osobnicze, te 9,5 kg może zostać, ale może być też mniej.
Sądzę że niekoniecznie. Zauważ że 9,5 kg potrzebuje do 7+7, a w Chorwacji prawdopodobnie to jedno 7 zrzuci. Ja w Morzu Śródziemnym do pianki 7mm
A ja sądzę że tak. Woda w Adriatyku jest dużo zimniejsza niż w Śródziemnym. W Chorwacji, na głębokości, woda ma od 13st do 15-16 max. Na Chorwację 7+7 to norma a 5+5 to absolutne minimum. Ja w 5+5 zakładam pod spód jeszcze 2.5mm shorty bo mnie telepie.
Ostatnio zmieniony przez ferret 13-07-2013, 17:37, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 55 Dołączył: 28 Maj 2009 Posty: 335 Skąd: 3-city
Wysłany: 13-07-2013, 19:47
Trzeba bylo kupic plyte stalowa o wadze 5-6 kilo.....tyle mialbys rownomiernie rozlozone na plecach, a dotrymowanie pozostalymi 3 kilogramami.Teraz masz klopot gdzie ten balast 9 kilo upchac...Czesc proponuje na pasie jacketowym podpiac jak najnizej na butli, reszta do kieszonek na pasie uprzezy.
Trzeba bylo kupic plyte stalowa o wadze 5-6 kilo.....tyle mialbys rownomiernie rozlozone na plecach, a dotrymowanie pozostalymi 3 kilogramami.
Nie zgadzam się z Twoją radą. Problem w tym, że wtedy ten balast jest ułożony w określonym miejscu bez możliwości jego regulacji. W wielu wypadkach oznacza to problem z trymem, bo pozostała ilość balastu nie wystarcza na prawidłowe wytrymowanie. Oczywiście część osób przesuwa wtedy worek, ale to tylko obejście problemu a nie jego rozwiązanie.
Potem słyszy się "muszę zmienić płytę na aluminiową bo mimo przesunięcia balastu na sam dół/górę butli i tak mnie kładzie na twarz/stawia na nogi".
Poza tym osoby w piance w ogóle powinny zapomnieć o płytach stalowych 6kg. A niestety dość często widuje się konfigurację: płyta stalowa + kieszonki trymujące + pianka.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 13-07-2013, 22:00, w całości zmieniany 2 razy
Rzadko wchodzę do wody w zestawie pianka(7+7) plus jacket, ale zdarza się to ostatnio co roku w Chorwacji.
I nieodmiennie potrzebuję 14kg balastu - tyle co kiedyś w polskich jeziorach.
Więc albo Adriatyk nie tak przesolony albo w jeziorkach byłem przeważony...
Dopóki nie przesiądzie się na suchy skafander (w sumie ja też zamierzam) to trzeba mieć ten zrzucalny balast, a kieszenie biodrowe realizują go dobrze.
W innym temacie były wywody na temat miękkiego balastu umieszczonego na płycie i możliwości jego zrzutu.
Mam podobny problem, bo pływam w piance 7mm (bez ocieplacza), posiadam płytę stalową i po kilogramie ołowiu w kieszeniach. Czuję, że nogi idą w dół. Kombinuję z tym ciągle, ale myślę, że w przyszłości rozwiąże ten problem zakup suchego i przeniesienie ołowiu z kieszeni na płytę i wyregulowanie wysokości, aby uzyskać odpowiedni trym
Mam płytę stalową i wiem, że mógłbym wymienić na aluminiową, wtedy więcej balastu mogę rozmieścić tam gdzie chcę.
Pingwin a może wymienimy się płytami i wtedy oboje po problemie
A tak w ogóle jaka jest różnica wagowa między płytami montowanymi w xdeepach do singla?
Ostatnio zmieniony przez daniel3d 14-07-2013, 18:55, w całości zmieniany 2 razy
Czuję, że nogi idą w dół. Kombinuję z tym ciągle, ale myślę, że w przyszłości rozwiąże ten problem zakup suchego i przeniesienie ołowiu z kieszeni na płytę i wyregulowanie wysokości, aby uzyskać odpowiedni trym
Przenosiłeś balast wyżej?
daniel3d napisał/a:
A tak w ogóle jaka jest różnica wagowa między płytami montowanymi w xdeepach do singla?
Nie przenosiłem jeszcze, bo teraz mam po kafelku 1kg w każdej kieszeni balastowej przy pasie biodrowym. Mógłbym przenieść na płytę albo na pasy na butli, jednak pływam w piance, więc nie mam drugiego źródła wyporu w razie "w" i raczej nie mogę mieć balastu na stałe.
Przy piance to jednak zrzucalność jest ważna. Chyba, że się mylę
Ostatnio zmieniony przez daniel3d 14-07-2013, 22:54, w całości zmieniany 1 raz
A ja sądzę że tak. Woda w Adriatyku jest dużo zimniejsza...
W takim wypadku przepraszam! Wychodzi mój brak doświadczenia. Nie sądziłem że może być aż tak duża różnica temperatury pomiędzy adriatykiem a morzem ligurskim (na 30m temp. 18-20 st.)
Dwa kilo do zrzucenia to i tak niewiele więc nie ma co kombinować.
Nie ma co kombinować w sensie zostawić w kieszeniach?
Czy śmiało ładować na płytę w odpowiednie miejsce?
Ewentualnie pomyślę nad tą płytą aluminiową (albo kupię swoją, albo wymienię się z kimś za moją stalową).
Wtedy zyskam 2kg, które mogę wrzucić na płytę
Ostatnio zmieniony przez daniel3d 16-07-2013, 08:24, w całości zmieniany 2 razy
Nie ma co kombinować w sensie zostawić w kieszeniach?
Czy śmiało ładować na płytę w odpowiednie miejsce?
Faktycznie trochę niejasno się wyraziłem. Nie ma co kombinować w stosunku do obecnego ułożenia balastu bo musisz mieć co najmniej część balastu zrzucalną!
Jeżeli pływasz w piance to faktycznie zmiana płyty stalowej na aluminiową ma w Twoim przypadku spory sens. Najlepiej te 4-6kg mieć zrzucalne.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 16-07-2013, 09:12, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko