Witam, ostatnio rozmawiałem z (ponoć) doświadczonym nurkiem na temat komputera i powiedział mi on, że tak naprawdę komputer nie jest niezbędny jeśli się nurkuje rekreacyjnie do 20 metrów. Niby na chłopski rozum, trzeba się bardzo postarać aby wpaść w dekompresje nurkując do 20 metrów (bo wydaje mi się, że komputer początkującemu służy głównie do sprawdzania tych informacji związanych z dekompresją), ale chłopski rozum doświadczonego, a początkującego często się różnią. Także moje pytanie brzmi, czy faktycznie komputer (nawet najprostszy) jest niezbędny nurkowi rekreacyjnemu, nurkującemu do 20m kilka razy do roku czy wystarczy porządny zegarek wodoodporny z temp, godziną i ewentualnie głębokością ?
Nie ewentualnie - musi być coś co mierzy głębokość.
Jedna ze szkół (trochę się do tego skłaniam, chociaż zaczynałem z komputerem) mówi, że na początku lepiej nie mieć 'dekompresjometru' i nauczyć się nurkować kontrolując limity nodeco samemu.
Z drugiej strony przydałoby się mieć urządzenie, które mierzy średnią głębokość - w najprostszym przypadku Digital 330.
piotrkw, hehe No przecież w końcu, podczas przerw powierzchniowych, trzeba zajrzeć na forum nurasa
[ Dodano: 13-05-2014, 22:29 ] grol, Co by nie pisać, komputer od samego początku, uczy nas dobrych nawyków, chociażby jak prędkość wynurzania itp, itd...
Ostatnio zmieniony przez stegano 13-05-2014, 22:25, w całości zmieniany 1 raz
grol, Co by nie pisać, komputer od samego początku, uczy nas dobrych nawyków
1. Najpierw trzeba ustalić definicję komputera - dla mnie Digital to też komputer.
2. Komputer niczego nie uczy - jest jednym ze sposobów pokazywania parametrów nurkowania...
grol, No tak, ale jeżeli komputer informuje mnie, ze wynurzam sie za szybko, to wówczas uczę sie robić to w sposób bardziej kontrolowany, czyli 10m/1min a nie 20
No tak, ale jeżeli komputer informuje mnie, ze wynurzam sie za szybko
OT to to za co lubimy FN, ale...
Wracając do tematu postu - minimalnie potrzeba czegoś co mierzy czas i głębokość (maksymalną i aktualną).
Ale żeby nurkować racjonalnie, to trzeba mierzyć średnią głębokość - czyli minimum Digital 330, co ja już nazywam komputerem nurkowym typu Bottom Timer.
Cena zegarka, który mierzy głębokość jest wyższa niż Digitala.
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 13-05-2014, 23:58
Komputer nie, ale głębokościomierz i stoper TAK.
Planujesz nurkowanie i nurkujesz według tablic "bezdekompresyjnie". Tylko musisz pamiętać o szybkości wynurzania i przystanku "dekompresyjnym" na 6m i 3m i powolnym wynurzaniu do powierchni. Bez głebokościomierza będzie Ci trudno. A głębokościomierz kapilarny jest mało dokładny od 10m głebokości... Technika poszła do przodu i dała nam nurkom taki sprzęt jak chociaż Digital...
Wychodzi na to że jednak komputer jest dość niezbędny. Dziękuję za pomoc
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 14-05-2014, 08:00 Re: Komputer nurkowy
camara napisał/a:
Wychodzi na to że jednak komputer jest dość niezbędny. Dziękuję za pomoc
Nie, nie jest. Tablice + bottom timer albo tablice + zegarek + glebokosciomerz spokojnie zalatwiaja sprawe. Sa wazniejsze rzeczy niz komputer, zreszta mozesz zalozyc, ze posiadajac to co wymienilem w poprzednim zdaniu - Twoj bardziej doswiadczony partner bedzie mial co najmniej jeden komputer ze soba. Skup sie wiec na tym, zeby nurkowac, nabywac doswiadczenia w planowaniu przed wejsciem do wody i pomysl o priorytetach. Dla mnie, w warunkach polskich, rzecza absolutnie podstawowa bylby suchy skafander + dobra bielizna/ocieplacz, zakladajac ze planuje nurkowac caly rok, a nie tylko w okresie letnim.
Ostatnio zmieniony przez gorcio 14-05-2014, 08:01, w całości zmieniany 1 raz
nurkowi rekreacyjnemu, nurkującemu do 20m kilka razy do roku
Przy takim założeniu to szkoda kasy na suchacza, chyba że 'się wciagnie' i założenie będzie nieprawdziwe.
Wracając do komputera. Camara - jeżeli już coś masz do pomiaru głębokości to używaj i nurkuj.
Jeżeli nie masz, jesteś w miarę pewny, że nurkowanie to jest to i stać Cię na wydatek 1kPLN - kup xDeep BT, bo rozwojowy i dobry. W razie wątpliwości w odpowiedzi na te pytania - kup coś najtańszego (używanego - mniejsze straty przy odsprzedaży) lub wypożyczaj i wróć do sprawy za pół roku, gdy ponurkujesz i będziesz wiedział sam.
I jeszcze jedno - jeżeli rozważamy zakup własnego sprzętu, to kilkaset złotych na komputer to pikuś...
Też prawda... Tylko
Głębokosciomierz + zegarak który ma w papierach że "nadaje się do nurkowania" to jak pisał grol, to więcej niz cena BT (Digitala330).
Zegarek+głębokościomierz+tablice wymagają: skupienia, precyzji i nie popełniania błędów. Trzeba pamiętć aby wyzerować, właczyć, odnotowac godzinę wyjście i inne parametry nurkowania etc - to trzeba wrzucić do swoich procedur i się ściśle tego trzymać.
BT - włączy i wyzerujesię sam, zapamięta parametry nurkowania, pozostają tylko tablice i związane z nimi obliczenia. Wady: wielopoziomowe i powtórzeniowe nurkowania są prawie nie do ogarniecia dla osoby poczatkującej i albo będą potencjalnie niebezpieczne albo tak asekuracyjne że mogą przestać być realizowalne.
Komputer - zalety jak BT + ułatwienia dla nurkowań w NDL dla nurkowań wielopoziomowych i powtórzeniowych.
Wsztystko kwestia ceny. Z uwagi na "kultowość" nawet używane Digitale 330 są relatywnie drogie a stare komputery które są "passe" bywają tanie.
Po zastanowieniu:
1. Nurek okazjonalny (kilka razy w roku), nurkujący w ramach limitów NDL - kupić komputer liczący deco i nie kombinować, bo teoria rzadko stosowana w praktyce może być o wiele bardziej niebezpieczna niż potencjalne ryzyka z polegania na kompie w ramach limitów NDL. A cena niższa niż zegarka i głębokościomierza.
2. Jeżeli nurkowanie ma być częste i głębsze niż OWD to warto włożyć wysiłek w umiejętność planowania i realizowania planu wg Bottom Timera, który mierzy średnią głębokość - to trzeba umieć.
Ostatnio zmieniony przez grol 14-05-2014, 09:25, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-05-2014, 09:42
Komputer to komputer (liczy na bieżąco dekompresję) a bottom timer typu digital 330 to inna sprawa. To ostatnie urządzenie tylko pokazuje niektóre parametry, ale nie liczy deco.
Spokojnie można tak nurkować, z pomocą tabliczki czy innego plannera, chociaż komputer jest po prostu praktyczniejszy. Szczególnie na safari, gdzie robi się dużo nurkowań i nawet w ramach głębokości dla OWD można przekroczyć limity nasycenia azotem.
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-05-2014, 09:49
camara poznajesz właśnie świat alternatywny forum nurkowego - jak pojeździsz po miejscach nurkowych na świecie to zrozumiesz jak bardzo alternatywny.
Komputer czyli urządzenie podające czas, głębokość nurkowania oraz pozostały limit do wynurzenia z danej głębokości bez przystanków formalnej dekompresji (czyli slangowo bezdekompresyjnie lub bez przystankowo - tylko z przystankiem bezpieczeństwa ewentualnie rekreacyjnymi deepstopami) jest po prostu wygodny. Jak GPS w samochodzie. Można z mapą ale z GPSem jest wygodniej.
W praktyce wszyscy używaj,ą komputerów tylko niektórzy się do tego nie przyznają
Staram się przypomnieć nurka który gdzieś na jakiś pięknych nnrkowiskach nie używał komputera tylko głębokościomierza i innych metod. Ostatni to był bardzo fajny stary DM na wrakach na Coron. On tam stosował taką metodę: na dany wrak mieli policzony limit czasu potem robili przystanek na 10 metrach chyba 2 minuty i na 5 metrach 5 minut (jak dobrze pamiętam).
Ale camara pamiętaj nurkowanie nie jest po to aby było łatwo więc na pewno spotkasz ludzi którzy znajdują przyjemność w drodze pod górkę i ok. Ja zaczynałem w czasach jak nie było komputerów i GPSów i wiem że z tabelą w kieszeni lub mapą na kolanach jest mniej wygodniej i zdecydowanie mniej elastycznie niż z komputerem nurkowym czy GPSem.
MSC
Ostatnio zmieniony przez kraken 14-05-2014, 09:51, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 14-05-2014, 09:58
camara - na tle Twojego pytania jest kilka kwestii.
Po pierwsze- owego doświadczenia wypowiadającego się nurka. Nie wiem, w jakim wieku on jest, ile lat nurkuje, ale długie doświadczenie moze powodować wypowiedzi troche odbiegające od dzisiejszych standardów- po prostu jeszcze kilkanaście lat temu nurkowało się na sprzęcie zupełnie róznym od dzisiejszego, na którym pewnie połowa dzisiaj nurkujących do wody by się nie zblizyła. Komputery też były raczej rzadkościa- więc dalo sie? Dalo ! Ale czy powinno ? Wiesz, ludzie maluchami, 4 -osobowa rodziną jeżdzili na dwutygodniowe wakacje pod namiot za granice, biorac jeszcze kupę jedzenia. Spróbuj teraz do tego namówić rodzinę
dwa, i to jest tu ważne, nie wiem, na ile udalo Ci się odczytać z powyższych postów- są różne urządzenia dokonujące obliczenia parametrów pod wodą. Są takie, które jedynie pokazują czas nurkowania, głębokośc na jakiej jesteś, głębokość maksymalną, ewentualnie średnią - elektroniczne ( digital, BT xdeep )i mechaniczne ( już raczej wychodzą z uzycia jako podstawowe ) oraz komputery, które przeliczają Ci czas i głębokosc na limity bezdekompresyjne oraz pokazują ewentualne deco do odbycia.
i tak- po szuwarach, do termokliny, to jeszcze można bez tych urządzeń się pobujać. Natomiast głębiej, bez przynajmniej BT i digitala ( chociaż ja je w ogóle w swoich dotychczasowych nurkowaniach, całkiem licznych i coraz bardziej skomplikowanych uważam za wystarczające ) bym nie wchodziła. To jest po prostu minimum. I uważam, że szczególnie dla początkującego, bo niby skąd, bez żadnego doświadczenia, ma wiedzieć na jakiej jest głębokości, ile czasu minęło i w tym odnosić to do ilości potrzebnego mu jeszcze gazu.
co do cen- w decatlonie można za równe 50 zl kupić zegarek ze stoperem, który wytrzymuje ciśnienie do 50 metrów. Wersja oszczędnościowa, której raczej nie polecam, ale jak się nie ma co się chce- do tego głębokościomierz mechaniczny.
Używany 2-letni digital ( a trwałość niby jest na 10 lat, ale raczej na pewno posłuży z 3-5 lat ) można już wyhaczyć za 300 zł, a nowy niedawno w promocji był w decathlonie za 450 zł.
edit.
1. widzę, że się wszyscy wzięli za tłumaczenie podstaw
2. kraken, ja się nie przyznaję i nigdy nie uzywałam, a mam wrażenie, że nurkowań to juz wykonałam całkiem sporo, w tym takie w miarę konkretne i z deco i nigdy, ale to nigdy nie uważałam tego za utrudnienie. Kurcze, może ja mam za silny charakter, ale jakbym miała słuchać maszynki teraz...byłoby mi ciężko , chociaż mam świadomość, ze w jakimś momencie skomplikowania pewnie będę musiała ale przy tym moje "tablice" lezą tak c/a od 20 nurkowania nieuzywane w szufladzie są trywialne metody liczenia NDL w locie, które jedynie wymagają znajomości +-
aaa, nie jezdzę tez z GPS-em ostatnia próba skonczyła się na tym, ze droga, ktora miała trwac 12 h, trwała 20
Ostatnio zmieniony przez lozerka 14-05-2014, 10:25, w całości zmieniany 4 razy
aaa, nie jezdzę tez z GPS-em ostatnia próba skonczyła się na tym, ze droga, ktora miała trwac 12 h, trwała 20
OT - to zależy jaki GPS u mnie było akurat odwrotnie - używam takiego co uwzględnia informacje o aktualnej sytuacji na drodze - gdybym jechał wg mego nosa byłoby parę godzin dłużej....
Jak jesteś świeżo po kursie, pływasz w miarę przejrzystej wodzie, do 20m na ogonie (zaraz za z osobą trzecią lub obok tylko z nim) instruktora czy DMa to na ten moment nie jest CI potrzebny (choć fajnie mieć choćby z powodów divelogowych). W tym momencie lepiej sobie kupić własne higienicznie wskazane rzeczy (niesikana pianka (bo suchar to chyba jeszcze nie), własne buty, rękawiczki).
Jak będziesz chciał robić AOWD, nurkować głębiej, samodzielnie i/lub nawigować, kup sobie komputer (jeśli chcesz wierzyć maszynce jak napisała loozerka) lub digitala jak chcesz sobie sam z tabelami poplanować. I na poziomie AOWD to znowu wystarczy.
Minimalny koszt to jak ktoś napisał 500 pln więc niewiele wobec ceny skompletowania reszty sprzętu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko