Santi Espace - sto kilkadziesiąt nurkowań, szyty na miarę razem z ocieplaczem BZ400.
NIGDY nic nie przeciekło ani nie podciekło - neoprenowa kryza 100% satysfakcji, zawór upustowy zero problemów, szwy zero problemów, tradycyjny suwak chodzi lekko jak marzenie. Początkowe problemy z obsługą rozwiązane, wina była obsługującego a nie skafandra, ale czego się można spodziewać po nurku internetowym. Szycie na miarę - bardzo zadowolony, wszędzie tak jak chciałem, po przybraniu 10kg jest na styk, ale dalej pełna swoboda ruchów. Żadnych poprawek, za pierwszym razem wszystko zrobione dobrze, początkowo źle się zmierzyłem i specyfikacja wróciła ze znakiem zapytania, żebym jeszcze raz to zweryfikował. Duże wygodne kieszenie. Niezastąpiony udział Wojtka Filipa w doradzeniu konfiguracji i załatwieniu całości sprawy od pierwszego pomysłu do treningu ubierania, rozbierania i konserwacji krok po kroku.
Następny w kolejce do realizacji - Emotion dla żony po nowym roku. Szczerze mówiąc, nie mamy żadnej pokusy, żeby szukać innej firmy - poza cenową oczywiście, ale nie można mieć wszystkiego
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 30-06-2014, 20:07
Adam wybacz ale jak ostatnio widziałem skafander Gazeli to trzeba stwierdzić iż inne firmy zdecydowanie poszły do przodu w technice wykonania skafandrów a cena niecałe 4000 zł za ful wypas to nie jest drogo .
Skafander y tej samej Firmy co Gazela miał już dawno temu Malinowy . Na skafandrze za niecałe 3 tysie wykonał chyba ponad 300 nurkowań i był zadowolony . Też nic nie ciekło .
Adam wybacz ale jak ostatnio widziałem skafander Gazeli to trzeba stwierdzić iż inne firmy zdecydowanie poszły do przodu
Chwila, moment. Sam napisałeś w pierwszym poście:
slawek290 napisał/a:
Możecie się podzielić spostrzeżeniami na temat Santi . Moim zdaniem za drogo .
więc się podzieliłem swoimi spostrzeżeniami na temat swojego skafandra - moim zdaniem skafander wart był swojej ceny. Jeżeli mamy dzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat skafandrów innych osób, to skafander Gazeli jest, wg moich spostrzeżeń... na Gazelę za mały. Nogawki są za krótkie, rękawy są za krótkie, jak by się Gazela mocno napiął, to usłyszysz tylko "trach!" i zobaczysz szwy za rękawami oraz w kroku Kiedy Gazela będzie miał drugi skafander uszyty bez fuckupu, możemy wtedy dalej porównywać i dyskutować - być może wtedy się okaże, że jak się dobrze taki skafander uszyje, to w niczym ważnym nie ustępuje Santi a pod pewnymi aspektami jest nawet lepszy - ale najpierw miejmy skafander o pełnej zdolności bojowej, wtedy możemy dyskutować
Ostatnio zmieniony przez Yavox 30-06-2014, 20:52, w całości zmieniany 1 raz
Nie, podobnie jak nie robią na przykład suwaków Chodzi mi jedynie o to, że zabawka jako całość sprawuje się dobrze a materiałom i częściom użytym do montażu oraz samemu procesowi składania tego do kupy nie mam nic do zarzucenia. Oczywiście to nie zmienia tego, że z pewnością każdy producent ma większe lub mniejsze grono klientów, którzy od pierwszego wejrzenia byli zadowoleni - a jednocześnie ci sami producenci mają klientów, którym coś zrobili źle po kilka razy z rzędu i skończyło się awanturą. Moje jednostkowe doświadczenie jest jednak dobre - jeżeli Sławek potrzebuje statystyki, powinni się wypowiedzieć hurtownicy, sklepy nurkowe, instruktorzy itp. - choć wtedy nie uda się uniknąć zwichrowania przekazu, bo najbardziej zadowoleni mogą okazać się ci, którzy jako grupa uprawniona dostają na własny użytek skafandry za ułamek normalnej ceny a jednocześnie z pośrednictwa w sprzedaży danej marki mają najwięcej kasy.
Wiek: 53 Dołączył: 26 Lut 2002 Posty: 533 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-07-2014, 09:26
Mam Santi na miare z cordury od ok 10 lat, wykonanych ok 3000 nurkowań w tym wraki + jaskinie ok 500. Sakfander nieoszczędzany, przeciskany przez skały, blachy, czołgany w błocie. Jest nadal jak nowy, jedyne co musiałem robić to wymieniac kryzę.
A ja się zgodzę z Adamem. Imho suchary santi są warte swojej ceny i póki co ja niespecjalnie widzę dla nich konkurencje.
Od 2011 pływam w elicie, w którym zrobiłam ponad 200 nurkowań w różnych warunkach (nie oszczędzam sprzętu) i przetarcia zdarzyły mi się dwa razy, oba niejako z mojej winy i czysto mechaniczne - liczę tu upadek na ostre kamienie, dość mocny, żeby pokaleczyć nogę mimo suchara, ocieplacza i dwóch warstw bielizny termoaktywnej. Po załataniu - nie ma nawet śladu po uszkodzeniu.
Materiał swoje zniósł - wraki, kamienie,, notorycznie chodzę w nim po całym nurkowisku (a buty ani razu nie zaprotestowały) i zdarza mi się zaczepiać o stoły lub wiaty.
Doceniam te wielkie kieszenie - mieści się w nich wszystko - boja ze szpilką, wetnotes, zapasowa maska, czasem jakieś dodatkowe atrakcje kursowe i szminka
Mój drugi suchar, jeśli zapragnę rozstać się z tym, też będzie santi i na 99% też będzie elite...
Btw. w ten weekend miałam okazję przetestować ogrzewane rękawiczki santi i od tej pory pałam żądzą posiadania ich Nie dość, że wyjątkowo ładne i wygodne, to jeszcze wyjątkowo ciepłe (nawet bez podłączonego prądu!) i leżały jak szyte na miarę.
Mam Santi Espace, szyty na miarę, okolo 200 nurkowań, kryza neopren. W sumie zero problemów, po okolo 150 nurkowaniach zaczął podciekać. Rozeszły się troche szwy i zrobiła się mała dziurka na plecach. Santi podkleiło i wszystko gra. W czasie serwisu wyszło że podobno zamek zaczyna powoli szwankować i wkrótce potrzebna będzie wymiana ale zrobiłem już z 50 nurkowań od serwisu i jakoś jaszcze nie widzę potrzeby wymiany. Wg. mnie skafander warty tych pieniędzy (choć ja kupowałem jeszcze zanim ceny poszły w gore).
Wiek: 56 Dołączył: 28 Maj 2009 Posty: 335 Skąd: 3-city
Wysłany: 01-07-2014, 10:18
Jak się ma pieniądze to się nie myśli w takich kategoriach, bo ocena warty/niewarty jest zawsze subiektywna.Ludzie to kupują więc chyba da się w tym nurkować...Ja używam od jakiegoś czasu razem z grzanym ocieplaczem i grzanymi rekawiczkami. Dla mnie 100% na tak. A czy warte tej kasy? A czy latara za którą dałem 5 koła żeby mieć swiatełko i grzanie w jednym jest tego warta? Pewnie nie ale jestem zadowolony. Ogólnie ceny sprzetu nurkowego są zdjęte z księzyca ale...taki urok
Ogólnie ceny sprzetu nurkowego są zdjęte z księzyca ale...taki urok
tak ten sport nie jest tani nie znaczy ze sie nie da.
Wracajac do tematu sanit ENDURO 100 na liczniku, jestem 2 wlascicielem. Nic absolutnie nic sie nie dzieje. Nie zamienilbym za nic. Nastepny choc obecny musialby sie rozsypac tez bedzie SANTI nie ma dla mnie lepszego. Pozdro Qba i warto wydac kase raz a porządnie!
Używam Santi od około 2 lat.
Espace szyty na miarę, ponad 200 nurkowañ w tym wraki i kopalnie.
Lekkie podcieki się pojawiły, min prawy rękaw czy lewa noga.
W tej chwili suchar jest w Santi na przeglądzie.
Jestem zadowolony, i jakbym miał kupować dzisiaj suchara to byłby to Santi.
W mojej ocenie, nie mają konkurencji (jakość do ceny).
Espace - dwa głosy o podciekaniu, rozłażeniu się szwów już po 200 nurkach.
To chyba niezbyt dobra rekomendacja...
Pamiętaj że masz 5 Lat GWARANCJI!!! na szwy i klejenie. I coroczny DARMOWY przegląd w ramach STAY DRY CLUB.
Ostatnio zmieniony przez Szyderca 01-07-2014, 18:49, w całości zmieniany 4 razy
makalu [Usunięty]
Wysłany: 01-07-2014, 20:06
Ja mam Santi Enduro szyty na miarę z cordury.Po wybraniu koloru,zmianie fabrycznej kryzy i jednego zaworu na taki jak chciałem wyszło mnie półtora roku temu 6500zł.Cena powala,ale jeśli chodzi o dopasowanie rozmiaru to było perfekt za pierwszym podejściem.Jakościowo szyty idealnie.I mam nadzieję ,że cordura wytrzyma wiele,mi taki materiał nie przeszkadza,wręcz przeciwnie.Atutem był też serwis w Polsce i idealny kontakt z producentem.Tylko kobieta usiadła na d....,bo teść ma auto w tej cenie...
Espace - dwa głosy o podciekaniu, rozłażeniu się szwów już po 200 nurkach.
To chyba niezbyt dobra rekomendacja...
przy tej ilosci sprzedazy i produkcji nie swiadczy to zupelnie o niczym!
dla przykladu Kolezanka po przjechaniu w "sportyżdu" po 3 tys (auto salonowe) ma do wymiany kocowke wahacza o czym to swiadczy ze cala produkcja jest do d...nie!
przy tym przebiegu skafa i uzywalnosci,czolganie, przeciskanie, upadanie i wymysl sobie co chcesz jeszcze ma prawo cos delikatnie sie zrobic. Inne skafy dawno by juz zdechly
Tematów o skafandrach suchych jest trochę, a nie chce juz zakładać kolejnego. W każdym razie chce zapytać Was o doświadczenia z poniższym skafandrem, czy ktoś używa i jak sie sprawuje, czy warto kupić, a może ktoś porówna do tematowego Santi??
przy tej ilosci sprzedazy i produkcji nie swiadczy to zupelnie o niczym
Tak można by napisać, gdyby tu na forum wypowiadało się więcej osób posiadających ten model. Wypowiedziały się o Espace dwie osoby i dwóm coś się chrzani. A że jest gwarancja to da mnie nie argument. Ja chcę sprzętu niezawodnego a nie takiego, który się psuje ale zostanie naprawiony.
Ja nie mówię, że to zły skafander. Bardzo mi się podoba i chciałem swój następny po zużyciu obecnego zamienić właśnie na Espace. Teraz się zastanowię. Do tej pory słyszałem same dobre opinie.
Wiek: 51 Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-07-2014, 22:56
ziller napisał/a:
Wypowiedziały się o Espace dwie osoby i dwóm coś się chrzani.
Tak ale mimo to wypowiedziały się pozytywnie.
Jak nurkuję w miejscach gdzie spotykam innych nurków to bardzo częstym tematem po wyjściu z wody jest co komu gdzie podciekło niezależnie od marki skafandra:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko