Wysłany: 20-07-2015, 13:05 Snorkeling dobra rurka ?
Witam, nie owijając w bawełnę, pomijając całkowicie umiejętności pływackie, z żoną zainteresowaliśmy się snoreklingiem (okazjonalnie na wakacjach), chcielibyśmy spróbować przy następnej okazji w związku z tym zakupiliśmy taki oto sprzęt SpokeyTortuga. Oczywiście zgodnie z radami maski przymierzaliśmy.
Przy najbliższej wizycie na basenie wypróbowaliśmy, maski świetnie - poza lekkim parowaniem przy dłuższym wynurzeniu nie stwierdziliśmy problemów. Natomiast kwestia fajek pozostawia wiele do życzenia, mianowicie bardzo ciężko nam się przez nie oddycha.
Pływanie jest praktycznie niemożliwe - nie bardzo wiemy czy to wina rurek czy naszej techniki. Mianowicie, towarzyszy uczucie duszenia, zbyt mało powietrza, jakby przepustowość rurki nie była wystarczająca. Jako, że nigdy nie mieliśmy do czynienia z fajkami, proszę o jakąś poradę co robić, czy to kwestia techniki i nauczenia czy raczej fajka kiepskiej jakości. Być może zaworki, falochron itd jest błędem i lepsza byłaby zwykła pusta rurka ?
Wiem ze zestaw do topowych nie należy, ale też my nie jesteśmy zaawansowani, ani nurkować w tym nie zamierzamy, używane również będzie na wakacyjnych wypadach.
Płetwy planujemy na pierwszy raz wypożyczyć, dopiero później być może kupić coś swojego.
Bardzo serdecznie dziękuje z góry za wszystkie porady.
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 20-07-2015, 13:16
Czy da się bez większych uszkodzeń odczepić ten czerwony "zaworek" na szczycie rurki i spróbować bez niego. Jak zdjęcie go pomoże - to to. Jak nie pomoże to raczej technika oddychania, trzeba spróbować spokojnie na basenie, ale doradzanie na odległość trudne jest
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 20-07-2015, 14:14
Moim zdaniem - zbyt "płytko" oddychacie -fajką trzeba oddychać nieco głębiej - powietrze w niej jest strefą "martwą' - powietrze wydmuchiwane pozostaje w rurce i jest znów wciągane do płuc - zawiera mniej tlenu.
Spróbujcie oddychać głębiej - powinno być OK.
Ok, nura5 dokładnie chodziło mi żeby ktoś potwierdził moje domysły.
Dzięki za wszystkie porady, spróbujemy odczepić ten pomarańczowy falochron i sprawdzić. Oraz też potrenować oddychanie. Zdam relacje po nastepnej wizycie na basenie.
Różnica też jest zauważalna bez zanurzenia - mniejszy problem z oddychaniem.
Ogólnie jakieś porady może jeszcze co do cwiczeń w basenie (przed faktycznym snorkelingiem ?
Korzystając z okazji, jakie płetwy bedą lepsze?
Mamy buty na kamieniste plaże, wiec chyba lepsze byłyby płetwy paskowe - zakładane na te właśnie buty ? Być moze ktoś mnie wyprowadzi z błędu i nakieruje ?
Używane tak samo jak maska czyli spontanicznie. W związku z tym nie chciałbym majątku zostawiać tylko dobrze kupić
Ostatnio zmieniony przez revo7 20-07-2015, 14:47, w całości zmieniany 1 raz
Im mniejsze zwężenie a najlepiej jego brak przy zakrzywieniu tym mniejsze opory, falochrony jeżeli są dobrze zaprojektowane nie przeszkadzają ale pomagają raczej tylko marketingowo.
Płetwy paskowe mają tą zaletę że możesz poruszać się w butach po ostrych kamieniach i po skałkach często śliskich przy brzegu . Pomagają też przy wychodzeniu na łódź po drabince które niestety bywają zadziorne
Ostatnio zmieniony przez Scaner 20-07-2015, 17:19, w całości zmieniany 3 razy
Ogólnie jakieś porady może jeszcze co do cwiczeń w basenie (przed faktycznym snorkelingiem?
Jak się pływa po powierzchni to człowieka zaczyna korcić, żeby dać nura na kilka metrów, posiedzieć tam kilkadziesiąt sekund i dopiero wracać Ponieważ pokusa staje się coraz silniejsza, na basenie bym sprawdził, ile potrzeba mi balastu, żeby z pełnymi płucami na kilku metrach być neutralym. Może Ty masz gęste kości i nic Ci nie będzie potrzeba, ale ja np. mam gumowy pas balastowy z kafelkami po 0,5kg i chyba ze 2,5kg biorę, żeby swobodnie nurkować pod wodą przy dnie i żeby mnie nie wywalało.
Do fajki czasem warto przyczepić malutki kawałek styropianu, bo lepsza jest fajka, która po wypadnięciu z gęby wolno wypłynie niż taka, która wolno pójdzie na dno - sprawdź wcześniej, co się dzieje z Twoją.
Uzupełniając mądrą radę z powyższego postu - robi się to tak, że bierze się niewielki kawałek styropianu, albo piankowej otuliny do ocieplania rur i okleja się to na rurce dość szczelnie elastyczną, wodoodporną izolacją elektryczną. Trzyma sią na lata i nie widać. Są czarne, niebieskie i czerwone kolory takich izolacji.
Ostatnio zmieniony przez bruner 20-07-2015, 20:01, w całości zmieniany 1 raz
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 21-07-2015, 06:38
Najlepiej oddycha się przez rurkę bez karbowanej części. A już zaworki, to jakieś nieporozumienie. Przecież po wynurzeniu trzeba wykonać wyrzut wody wydechem- a zaworek w tym nie pomaga. Karbowany wąż też nie jest dobrym elementem do wymiany powietrza( duże zawirowania i opór). Kiedyś miałem rurkę, wyglądającą jak kanalizacyjna rurka w kształcie litery "L" z ustnikiem na końcu bez żadnych zaworków i dupereli. Ale takich już się nie produkuje, bo wyglądają mało trendy.
Potem zastanów się co jest dla ciebie ważne.
W skrócie
Do snorkelingu rurki z zaworkiem u dołu do łatwiejszego usuwania wody są najlepsze
Mercedesy w tej klasie to rurki marki Technisub
Maskę masz pewnie jest ok
Płetwy do snorkelingu zdecydowanie kaloszowe chyba że głównie zależy ci na ochronie stup przy wchodzeniu - wtedy paskowe i buty ale w kaloszowych zdecydowanie lepiej się pływa.
Polecam Plany avanti tre Mares.
W sumie jak używa się sprzętu tydzień w roku to właściwie każdy jest ok
MSC
Przecież po wynurzeniu trzeba wykonać wyrzut wody wydechem- a zaworek w tym nie pomaga.
I to jest kolejna rzecz, jaką warto poćwiczyć na basenie, bo po tym wydechu robi się potem (wciąż przez rurkę) wdech, tak więc warto mieć trochę wyczucia jak robić ten wydech, żeby się resztkami wracającej wody nie zakrztusić.
Mam jeszcze prośbę, gdzie znajdę lub czy byłby ktoś tak dobry i opisał technikę używania rurki/fajki z dolnym zaworkiem ?
Tzn jak to powinno przebiegać wszystko prawidłowo aby sobie krzywdy nie zrobić. Czy wentylować się jakoś przed "zanurzeniem", zejściem poniżej tafli wody, jak skutecznie używać tych zaworków kiedy itd.
Przed zanurzeniem robisz wdech ustami przez fajkę, nurkujesz, wypływasz na powierzchnię i mając twarz zanurzoną w wodzie (patrzysz na dno, żeby fajka wystawała z wody pionowo), robisz wydech ustami przez fajkę. W fajce bez zaworków dmuchasz mocniej, żeby usunąć wodę (woda wylatuje przez otwór górny fajki). Po usunięciu wody robisz ostrożny wdech, język możesz podnieść do podniebienia, aby nie zakrztusić się resztami wody w fajce. W fajce z zaworkami dmuchasz z mniejszą siłą, woda wylatuje przed dolny zawór silikonowy.
Mogę polecić Technisub Air Dry z zaworkiem lub bez. Sam używam takiej bez zaworków od kilkunastu lat.
Przy zanurzeniu na kilka metrów w głąb, mogą zaboleć uszy (ciśnienie) i wtedy należy je przedmuchać, np. zatykając nos palcami i dmuchając z płuc w nos. Bębenki w uszach powinny lekko "strzelić". Wypływasz na powierzchnię wolno.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-07-2015, 12:41
juwisz napisał/a:
. W fajce z zaworkami dmuchasz z mniejszą siłą, woda wylatuje przed dolny zawór silikonowy.
Tak by bylo, gdyby fajki dzialaly w.g. zasad ustalanych przez marketing a nie fizyka. W realnym swiecie jest dokladnie odwrotnie:
W rurce panuja dwie sily - slup wody w fajce + slub powietrza wydychanego. W rurce bez zaworka, wystarczy zeby slup powietrza byl mocniejszy od slupa wody, wtedy woda zostanie wypchnieta. W fajce z zaworkiem, czesc powietrza ucieka przez zaworek, dlatego musisz dmuchnac z sila wieksza: musisz zrekompensowac powietrze uciekajace przez zaworek.
Fajki z zaworkiem najlepiej oprozniaja sie przez wystawienia zaworka powyzej lustra wody - wtedy fajka sama sie oproznia poprzez grawitacje.
A może warto zadać sobie pytanie:
W jakiej sytuacji wydmuchujemy wodę z fajki?
Ja tylko gdy wcześnie nurkowałem, ale wtedy wynurzam się tak, że głowa wystaję nad wodę. Rurkę mam przymocowaną do maski i po zanurzeniu wypluwam ustnik. Kiedyś z przyzwyczajenia, pociągnąłem wodę 'po przecież mam ustnik i jestem pod wodą'.
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 21-07-2015, 13:12
martin napisał/a:
W fajce z zaworkiem, czesc powietrza ucieka przez zaworek, dlatego musisz dmuchnac z sila wieksza
Nie zgodzę się z Tobą - w fajce z zaworkiem - najpiewrw wypływa woda, a później powietrze- empirycznie
Dmuchasz powyżej zaworka - różnice ciśniń są pomijalne.
Ostatnio zmieniony przez nuras5 21-07-2015, 13:14, w całości zmieniany 2 razy
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 21-07-2015, 13:14
martin napisał/a:
juwisz napisał/a:
. W fajce z zaworkami dmuchasz z mniejszą siłą, woda wylatuje przed dolny zawór silikonowy.
Tak by było, gdyby fajki działały w.g. zasad ustalanych przez marketing a nie fizyka. W realnym świecie jest dokładnie odwrotnie:
nie mogę się zgodzić w pełni. To zależy od techniki. W fajce z zaworkami wydech po prostu należy robić wolniej. Zaworki po prostu równoważą pewne siły, działają jak odciążenie.
Więc zamiast krótko i mocno ( w przypadku zaworków faktycznie trzeba mocniej=więcej powietrza przy takiej szybkiej technice - bo zbyt łatwo ucieka nadciśnienie).
Ale gdy zmienisz technikę, to wystarczy słabiej a dłużej (czas potrzebny na otwarcie zaworków i opuszczenie wody przez zaworki - jest dłuższy niż kanałem rurki.
Wszak jak się wynurzysz to w fajce z zaworkami masz mniej wody do wypchnięcia, bo poziom wody w rurce stabilizuje się do poziomu zewnętrznego, jeśli miałeś jej więcej. Przy odpowiedniej technice wynurzenia, cała woda spływa przez zaworki (nie chlupiąc, bo wylewa się tuż pod powierzchnią), a wydech jest spokojny i długi - tylko trzeba dać te 3s na samoopróznienie się fajki z wody.
Jedna z wygodniejszych to Technisub AirDry czy Tusa Hyperdry (mają zaworki od dołu). Poprzez swoją budowę, nawet jeśli przy zaworku zostanie woda, to nie zaciągasz jej tak łatwo, jak przy zaworkach z bocznym odpływem, gdzie jej zostaje zwykle więcej.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 21-07-2015, 13:17, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-07-2015, 13:29
nuras5 napisał/a:
Nie zgodzę się z Tobą - w fajce z zaworkiem - najpiewrw wypływa woda, a później powietrze- empirycznie
Dokladnie tak ma byc - miedzy ustami a zaworkiem jest woda, ktora w pierwszej kolejnosci wyrzucasz. Potem przez zaworek leci czesc powietrza, reszta sluzy do wypchniecia wody znajdujacej sie nad zaworkiem.
Nuroslaw napisał/a:
Wszak jak się wynurzysz to w fajce z zaworkami masz mniej wody do wypchnięcia, bo poziom wody w rurce stabilizuje się do poziomu zewnętrznego, jeśli miałeś jej więcej.
Dokladnie tu jest jedyny plus fajki z zaworkiem - masz mniej wody do wypchniecia, bo wszystko co jest nad poziomem wody samo scieknie przez zaworek.
Nuroslaw napisał/a:
Przy odpowiedniej technice wynurzenia, cała woda spływa przez zaworki (nie chlupiąc, bo wylewa się tuż pod powierzchnią), a wydech jest spokojny i długi - tylko trzeba dać te 3s na samoopróznienie się fajki z wody.
Tutaj to IMHO funkcjonuje troche inaczej - wydmuchujesz czesc znajdujaca sie miedzy ustami i zaworkiem przez zaworek. Nad zaworkiem masz korek z wody - w pierwszej fazie. W drugiej fazie, woda za zaworkiem splywa w dol (przestrzen miedzy ustnikiem i zaworkiem) i potem jest wyrzucana przez zaworek. Technika takiego oproznieniajest inna niz w klasycznej rurce - zamiast jednego, silnego pchniecia, wyzucajacego cala zawartosc rurki jak korek, musisz wykonac pare malych pniec, oprozniajac przestrzen miedzy ustami a zaworkiem, z przerwami pozwalajacymi wodzie wypelnic ta przestrzen spowrotem. Jeden, powolny i dlugi dlugi wydech pewnie dziala tak samo - musisz zrobic to tylko wystarczajaco dlugo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko