Jakaz to tajemna wiedza musi byc (w.g. istruktor manual'a) wylozona na kursach OWD/AOWD/Rescu i nie jest zawarta w podrecznikach?
martin napisał/a:
A ty ciagle nierozumiesz, ze wiedza pozostaje ta sama wiedza, niezaleznie czy zostanie ona przekazana przez super zajebiaszczego instruktora, ktory ma niewiadomo jaka reputacje, czy przeczytasz o niej w dowolnej publikacji publikacji (wlaczajac w to stronki internetowe).
martin napisał/a:
Czy czytajac podrecznik do OWD nie dowiem sie o czyms, czego przekazanie jest obowiazkiem instruktora szkolacego mnie na ten stopien?"
"Tajemna "wiedza o której tak ironicznie piszesz musi zostać poparta praktyką.
Idąc Twoim tokiem myślenia można zostać mechanikiem samochodowym baa chirurgiem bez przełożenia teorii na praktykę ...
"Tajemna "wiedza o której tak ironicznie piszesz musi zostać poparta praktyką.
hmm, Martin pisał o "wiedzy" czyli teorii a nie o praktyce czyli doświadczeniu. Kurs też składa się z teorii + praktyki. Jeśli jakiś balwan jest na tyle głupi żeby po przeczytaniu manuala do jumbojeta siąść za jego sterami to może i lepiej że zniknie w ten sposób z puli genowej ludzkości...
Ale jeśli uważasz że wystarczą Ci tylko kursy i nie warto poszerzać wiedzy czytając książki... Czasem po prostu dobrze jest zrozumieć jakiś proces (np. termojądrowej reakcji łancuchowej) bez sprawdzania tego w praktyce
hmm, Martin pisał o "wiedzy" czyli teorii a nie o praktyce czyli doświadczeniu.
Dla mnie wiedza to również umiejętności praktycznie, których wykonywania uczymy się na kursie. Czynności praktycznych/manualnych nie da sie nauczyć tylko i wyłącznie z książek.
Do tego już potrzebny jest instruktor, który nie tylko w razie niejasności i wątpliwości wytłumaczy oraz poszerzy teorie zawartą w podręczniku ale również przełoży te informację na stronę praktyczną.
Aronax napisał/a:
Ale jeśli uważasz że wystarczą Ci tylko kursy i nie warto poszerzać wiedzy czytając książki.
Nie uważam tak. Nurkowanie to również książki.
martin napisał/a:
Bogen napisał/a:
"Tajemna "wiedza o której tak ironicznie piszesz musi zostać poparta praktyką.
Nie musi. Tylko ze wtedy pozostanie tylko wiedza i nie ma szans zmienic sie w umiejetnosci. Ale to juz calkiem inna historia.
Ehhh. Faktycznie nic nie musi.
EOT.
$$ [Usunięty]
Wysłany: 20-07-2008, 15:35
bann napisał/a:
prawdziwa wiedze zdobywa sie na kursie
Nie tylko, gdzie w Polsce miałbym się nauczyć o SCR o stałym ppO2. A potrzeba było względnie mało informacji najważniejsza to, zużycie tlenu jest proporcjonalne do wentylacji bez względu na wykonywaną pracę.
bann napisał/a:
ps. krzywa s i okno tlenowe to sa kosmetyczne roznice na tym poziomie
Jeżeli na dużym oknie tlenowym można eliminować inert do 6 razy szybciej, to nie są małe wyższego rzędu.
Co mi się podoba w RD. Wolne wynurzanie w głębszej fazie nurkowania, co proponował Hills w 66r. Uwalnia ono dużo więcej inertu niż w Buhlmanowskim modelu.
Co mi się nie podoba w RD. Na rympał podanie że teraz wszystko dzielimy przez ln8. Część ma swoje głębsze uzasadnienie, którego wielu wyznawców nie zna. Lecz nie odbieram tego jako spójny model, to jedynie zespół reguł przybliżających liczenie po Buhlmanowsku, jak wszystko padnie.
Wiek: 42 Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 412 Skąd: z morza i marzeń
Wysłany: 20-07-2008, 17:00
nseal napisał/a:
KacperPe,
już zaczaiłeś, chłopaku? To Ci powiem jeszcze że to także moje spojrzenie na temat Oczywiście że żaden z nas tego nie wymyślił, ani majki, ani ja, ani Ty, ani Smok. Majki zebrał do kupy materiały, przetłumaczył i podał gotowe.
Ja też jestem zdania, że w tym konkretnym przypadku należało podać źródła z czystej przyzwoitości.
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 20-07-2008, 17:41
Brawo dla Majkiego za ciekawe informacje - proponuję wrócić do tematu deco.
Dyskusję- jeśli dalej będzie szła w tym kierunku - o prawach autorskich i podawaniu wiedzy bez opłaconego kursu - przeniosę do innego wątku.
Kurcze....czlowiek zniknie z netu na jeden dzien, a tu takie jazdy
Nie rozumiem o co Bannowi chodzi. 100% naszej wiedzy nurkowej nie jest nasza, tylko "pozyczona" - nauczona na kursie, przeczytane ksiazki, przeczytane artykuly w necie. Poki co nikt z nas nie "wymyslil/odkryl" czegos nowego.
A Majki ma doswiadczenie w robieniu powaznych i zaawansowanych nurkowan. Malo tego, chetnie sie z innymi tymi opowiesciami dzieli. A Ty, Bann? Masz takie nurkowe doswiadczenie jak Majki? Jak wyliczasz deko - chetnie bysmy sie dowiedzieli i uczestniczyli w merytorycznej dyskusji.
Przeciez kazdy normalny wie, ze oprocz teorii w nurkowaniu w gre wchodzi praktyka. Wiec tak naprawde to o co Ci chodzilo?
A ty ciagle nierozumiesz, ze wiedza pozostaje ta sama wiedza, niezaleznie czy zostanie ona przekazana przez super zajebiaszczego instruktora,
Niestety, liczy się jeszcze FORMA przekazania wiedzy. Nie wszystkim wystarczy PRZECZYTAC, aby zrozumieć. Zawsze jest łatwiej przyswajać wiedze kiedy przekazuje Ci ja ktoś kto ja zrozumiał dawno temu, stosuje ja od lat i rozumie ja lepiej/dokładniej oraz zna niuanse i zależności.
Na tym opiera się cały system edukacji (nie tylko nurkowej).
Reasumując - przekazywanie wiedzy przez bardziej doświadczoną i wykształconą osobę jest (pomijając antytalenty pedagogiczne) szybsze i bardziej skuteczne - nie wyklucza jednak zdobycia tej wiedzy samodzielnie.
Widziałem gdzieś rozkład zdobywania wiedzy :
- ok. 10% szkolenia, kursy "zewnętrzne"
- ok 10% koledzy, współpracownicy
- ok 80% własne doświadczenia, wlasna praca
IMHO - (w pracy zawodowej) zauważam rozkład 1/3 (koledzy szkolenia) do 2/3 nauka samodzielna.
Ostatnio zmieniony przez jcsjacekj 21-07-2008, 12:09, w całości zmieniany 1 raz
Ja też nie i jestem ciekaw jaką tajemną wiedzą posiada, którą przekazać mógłby na temat RD 1:1 i bez której to co podał Majki jest złe. Tym bardziej że KacperPe, mimo iż mu dogryzłem, wskazał na opracowanie w necie na ten sam temat. Tekst Majkiego spodobał się Wojtkowi, który jako instruktor GUE mógłby teoretycznie z przyczyn merkantylnych mieć coś przeciw tego rodzaju publikacjom - ale facet ma za dużą klasę.
Nawet $$ rozumiem z jego miłością do Buhlmanna i pobłażliwą krytyką nas tumanów (no, przynajmniej jednego - mnie )
Bann, Ciebie nie rozumiem. Masz wiedzę której nie ma Majki na temat RD 1:1? Podziel się nią. Byle się okazało że mojego druha czy mnie od tych niuansów zacznie swędzieć skóra
Dla mnie to przejrzyste, wartościowe opracowanie. Pozostanie dla wielu bez echa (jak napisał BitPump, wydrukują i wrzucą do szuflady), niektórzy znają i stosują, jeszcze innym może wskaże że są inne drogi liczenia deco niż komputer. Sądzisz że nieodpowiedzialny głupiec zainspirowany tym tekstem założy twina, stejdża z 50ką, pyknie nura do czerwonego pola na manometrze a potem "na oparach" wyciągnie notes i zacznie liczyć drogę do domu? I don't think so, mam więcej wiary w ludzi.
$$, ilość edycji tego postu nie wynika z mojego stanu emocjonalnego, jestem bardzo pozytywnie nastawiony do świata dzisiaj. Tylko szybko piszę, popełniam i poprawiam błędy na bieżąco. Pozdrawiam Cię i wszystkich uczestników tej dyskusji, przynajmniej jest jakiś ruch
Ostatnio zmieniony przez nseal 21-07-2008, 12:51, w całości zmieniany 5 razy
$$ [Usunięty]
Wysłany: 21-07-2008, 13:25
Mania napisał/a:
Poki co nikt z nas nie "wymyslil/odkryl" czegos nowego.
P-377789, prawie nikt. Jeszcze kilku tematów nie zgłosiłem.
nseal napisał/a:
z jego miłością do Buhlmanna
Hills bardziej mi się podoba, jest trudniejszy niż Buhlman, RD zawiera elementy Hillsa.
Nie przejmujcie sie kasaniem bana i innych. Splywa to po mnie jak po kaczce woda...
Nie sa dla mnie partnerami do rozmowy. Sa zbyt anonimowi - nie znam ich, nie wiem co reprezentuja. Sa dla mnie internetowymi zero-jedynkami, niczym wiecej. Sa tacy wirtualni, zbyt wirtualni aby nawiazac z nimi rozmowy...
Oceniam ich jedynie przez pryzmat tego kasania...
Dla mnie liczy sie przede wszystkim opinia madrych ludzi, o ktorych wiem, ze sa z krwi i kosci oraz ktorych szanuje: Mani, Krisa, Wojtka, Waldka, Andrzeja, Martina, Tomka i wielu innych, wszystkich nie sposob tu wymienic. Rowniez tych, ktorych osobiscie nie znam lecz swoimi postami pokazuja, ze sa po prostu normalni.
Nawet $$ mimo swojej niewatpliwej ekscentrycznosci trzyma poziom Dziekuje ci za to.
Zauwazcie, ze tak naprawde poza waska grupka "kasaczy" odbior tego materialu jest pozytywny. To budujace.
Sorki ale mnie rowniez mdli od tego chorego kasania
Ostatnio zmieniony przez majki 21-07-2008, 15:49, w całości zmieniany 1 raz
$$ [Usunięty]
Wysłany: 21-07-2008, 17:42
majki napisał/a:
trzyma poziom
Zwykle odpowiadam w tym samym poziomie jakim jestem traktowany. Sobie zawdzięczasz spokojny tok rozmowy.
Wiek: 46 Dołączył: 25 Sie 2007 Posty: 129 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 21-07-2008, 18:03
nseal napisał/a:
Tym bardziej że KacperPe, mimo iż mu dogryzłem, wskazał na opracowanie w necie na ten sam temat
Moment, moment, chwila. Nie na opracowanie tego samego tematu w necie tylko wskazałem na oryginał tekstu, który przetłumaczył Majki, jak się ktoś wczyta i porówna jedno i drugie to zobaczy że tekst jest przetłumaczony zdanie po zdaniu. Zwróciłem jedynie uwagę, że w przypadku tekstów tłumaczonych, z przyzwoitości powinno się podawać źródło i tyle.
Natomiast NIE uważam jakoby publikowanie takowej wiedzy było jakimś przestępstwem czy miało doprowadzić do jakiegoś nieszczęścia. Każdy z nas jest dorosły i chyba wie na jakie nurkowania może sobie pozwolić, nurek owd nie zbliży się nawet do RD, a poczytać może, zwłaszcza, że przetłumaczony artykuł jest rzeczywiście napisany w sposób jasny i przystępny dla każdego, zarówno po angielsku jak i po polsku.
Plus dla Majkiego za przetłumaczenie i udostępnienie, minus (imho) za niepodanie źródła, tyle z mojej strony.
A btw też się cieszę, że nie ma kolejnego tematu "jaki automat wybrać" i czy "mares volo race jest lepszy od cressi crazy frog"
Nie sa dla mnie partnerami do rozmowy. Sa zbyt anonimowi - nie znam ich, nie wiem co reprezentuja. Sa dla mnie internetowymi zero-jedynkami, niczym wiecej.
chcialbym w najblizszym czasie zweryfikowac twoja zero-jedynkowosc i twoich kolegow, ktorzy poza wypisywaniem inwektyw w necie nie maja dosc klasy zeby pokazac jak nurkuja.
nie mam wplywu na to jaka to "wiedze objawiona" publikujesz w necie. ja moja przyswajam przede wszystkim na kursach. juz napisalem ci dlaczego podawanie gotowego przepisu na nurkowanie jest glupota na tym forum.
ale skoro ktos nie ma o czym pisac, bo nie nurkuje ... coz, pisze wtedy o tym czego nauczyl sie w klasie...
zauwaz ze przyklaskuja ci tutaj ci, ktorzy o nurkowaniu dekompresyjnym i rd maja najwyzej zielone pojecie. ale spoko, pisz o tym ... skoro nie masz o czym (o nurkowaniach, nie o nurkowaniu)
[ Dodano: 21-07-2008, 18:13 ]
btw. zauwazylem, ze w innym watku zapraszasz juz na kursy z rd i md.
czy to aby nie za wczesna ta reklama?
co na to tropiciele kryptoreklamy na tym forum? zniesmaczony komercja...
Ostatnio zmieniony przez bann 21-07-2008, 18:14, w całości zmieniany 2 razy
bann, mysle kolego ze troszke przesadzasz. Nie znam Cie wiec o Twoich podbojach glebin nic nie powiem. Wiem natomiast ze na tym forum dzieki takim uzytkownikom jak Ty nie warto wychylac sie przed szereg. Warto natomiast wymadrzac sie o jacketach i innych g.wnach o ktorych byla juz mowa tysiace razy , i co mozna latwo znalezc w historii. Mnie nurka robiacego wiekszosc swoich nurkowan z dekompresja interesuje zagadnienie deco. Moze nie same zasady RD czy inne przepisy a sama interpretacja nurka stosujacego dana regule. Dla mnie RD jest nie do przyjecia poniewaz w zaleznosci od wykonanego nurkowania profil wychodzi albo konserwatywny albo po bandzie innymi slowy nie ma stalego marginesu bezpieczenstwa co daje np buhlman gf. Moze zamiast pouczac innych podzielimy sie swoimi nurkowaniami ,runtimami i samopoczuciem po ich wykonaniu. Nie traktujmy sie jako konkurencja a srodowisko ktore laczy jedna pasja.
bann napisał/a:
pomijajac to, ze z pewnymi niedomowieniami i niedookresleniami w tekscie mozna sie nie zgadzac (dlugosc okna tlenowego, rozlozenie dlugosci przystankow w czasie itp)...
publikujac to udowadniasz ze:
-uwazales na to o czym mowia na twoim kursie,
-przeczytales dostepne w sieci skrypty
-umiesz tlumaczyc na polski
dajesz malpie brzytwe do reki, jest to wiedza kursowa i razem z nia nabywane sa pewne umiejetnosci, ktore pozwalaja ja wykorzystac. czy piszac ten tekst pokazujesz zatem, ze:
-w taki sposob nauczasz swoich kursantow RD?
-starasz sie zweryfikowac swoja wiedze nt. RD i szukasz potwierdzenia na nia na forum internetowym?
-pokazujesz ze umiesz obliczac mniej lub bardziej poprawnie dekompresje?
skoro nie - publikujesz wycinek materialu, bedacego czescia wiekszej calosci bez nauczania reszty. niewazne ile zastrzezen umiescisz we wstepie - jest to czesciowe dawanie dostepu, bez odpowiedniego treningu i nie jest to jednoczesnie oficjalny material szkoleniowy. jaki wiec tego cel?
wczesniej wszyscy publikowali swoje tlumaczenia tekstow bakera i pyla, czy teraz bedzie podobnie z RD? sorry, ale wiedzy kursowej nie zdobywa sie przez internet...
O ile wiem RD stosuje sie z trimixem co na tyle zaweza grono malp ze jakos nie boje sie o efekt "pustej klatki".
się cieszę, że nie ma kolejnego tematu "jaki automat wybrać" i czy "mares volo race jest lepszy od cressi crazy frog"
no wlasnie... co jest lepsze?
mares volo race, cressi crazy frog czy automat???
PS moze oglosimy konkurs. Kto wskaze merytoryczne roznice pomiedzy jak to Kacperek okreslil oryginalem a tlumaczeniem? (nie jest to podpucha - one sa... i to zasadnicze...)
nie no dobra, dajmy juz spokoj. Pokoj Wszystkim. Jesli ktos w czasie tej przepelnionej emocjami dyskusji poczul sie urazony - najmocniej przepraszam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko