Wg. mnie najlepszym rozwiązaniem jest stalowa płyta, worek wypornościowy i uprząż z jednego kawałka taśmy
Na ogół, poza nielicznymi przypadkami że komuś wyjątkowo nie leży, right
sardyna napisał/a:
duże opory podczas płynięcia
Ten argument mnie rozwala zawsze Jak nurkuję te 12 lat i wiele kamizelek miałem na sobie, to nie wróciłbym do tradycyjnej kamizelki: modularność, wygoda, "czysta konfiguracja" z przodu... ale akurat różnic w oporze jakoś nie czułem, może za wolno pływam
Mają tak dużo wad (a szczególnie ten, który pokazałeś), że nie wiem od czego zacząć... :
1. Wyglądają jak odpicowany duży Fiat - mnóstwo naklejek, naszywek, D-ringów, spoilerów, które do niczego nie służą
2. Są niemodne od co najmniej 5 lat
Przejmują praktycznie wszystkie wady zwykłych jacketów:
3. Takie coś nadal pozostaje szmatą
4. Człowiek nadal jest "obudowany" ze wszystkich stron
5. Konieczność ciągłego regulowania, zaciągania pasków, a i tak mocowanie (do nurka ) nawet nie zbliża się do płyty
6. Tylko w połowie (może w jednej czwartej) poprawiają pozycję pod wodą
7. Przy każdym nurkowaniu jaket ustawiony jest inaczej - nie można optymalizować rozłożenia balastu
Dodają jeszcze nowe wady:
8. To olbrzymie, ciężkie szmaty (zabierają mnóstwo miejsca i ciężaru w każdym bagażu)
9. Mnóstwo niepotrzebnych plączących się "dżinksów"
10. Często za duże źle uszyte worki (tu próbują się ratować gumkami, które powodują więcej problemów niż rozwiązują)
11. Wiele zakamarków, gąbek, itp., które powiekszają potrzebną do zanurzenia ilość balastu
12. wiele potencjalnie psujących sie spłuczek, które na prawdę nie są potrzebne
13. Pójście w nurkowaniu "o krok dalej" wiąże się z koniecznościa szybkiej sprzedaży z dużą stratą (nikt już tego nie chce)
14. W większości z nich (z powodu nadmiaru wszelakich fałd), aby wypuścić powietrze trzeba się ustawić prawie do pionu (szczególnie resztki powietrza pod koniec nurkowania - gdy jesteś optymalnie wyważony i jest go mało)
.......
Mam pisać dalej? ....
P.
I
PS.
A.
Worek z płytą jak sobie już wyregulujesz - tak zostaje - zakładasz "na gotowo".
B.
Całość jast mała i jak chcesz dość lekka (np. z płytą aluminiową) lub część balastu masz od razu na plecach (z płytą stalową).
C.
Sam komponujesz, co chcesz do niego doczepić - np. żadnego zbędnego wyporu.
Mocowania ustawiasz, gdzie ci wygodnie, a nie gdzie doszył producent...
D.
itp., itd. ....
Wiek: 41 Dołączył: 23 Gru 2004 Posty: 104 Skąd: warszawa
Wysłany: 01-08-2008, 18:37
nseal napisał/a:
sardyna napisał/a:
duże opory podczas płynięcia
Ten argument mnie rozwala zawsze Jak nurkuję te 12 lat i wiele kamizelek miałem na sobie, to nie wróciłbym do tradycyjnej kamizelki: modularność, wygoda, "czysta konfiguracja" z przodu... ale akurat różnic w oporze jakoś nie czułem, może za wolno pływam
Krzysiu może to nie dotyczy wszystkich modeli "szmaciaków", ale wyraźnie czułem różnice gdy pływałem w płycie a w zwykłej kamizelce.
Wiek: 41 Dołączył: 03 Maj 2007 Posty: 324 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 01-08-2008, 19:43
sardyna napisał/a:
nseal napisał/a:
sardyna napisał/a:
duże opory podczas płynięcia
Ten argument mnie rozwala zawsze Jak nurkuję te 12 lat i wiele kamizelek miałem na sobie, to nie wróciłbym do tradycyjnej kamizelki: modularność, wygoda, "czysta konfiguracja" z przodu... ale akurat różnic w oporze jakoś nie czułem, może za wolno pływam
Krzysiu może to nie dotyczy wszystkich modeli "szmaciaków", ale wyraźnie czułem różnice gdy pływałem w płycie a w zwykłej kamizelce.
A może to ja za szybko pływam
jacket = pozycja na konika = większe opory pod wodą. tego nie da rady uniknąć. dobrze wyważony i wytrymowany nurek zawsze ma mniejsze opory od tego w jackecie.
jacket = pozycja na konika = większe opory pod wodą. tego nie da rady uniknąć. dobrze wyważony i wytrymowany nurek zawsze ma mniejsze opory od tego w jackecie.
Sądzę że pływałem dość poziomo. Nie chce mi się ciągnąć wątku, nie pamiętam, pamiętam za to że po przesiadce z Hexagona nie odczułęm spadków oporu.
Nie jestem trymowym onanistą, w jaskini lubię sobie popływać lekko "odtrymowany" bo wolę się cieszyć tym co widzę wokół niż przykładać linijkę do zdjęcia na naszej witrynie.
Byśmy się zrozumieli: uważam że zakup wora i płyty to najlepsza opcja.
Pozdrawiam serdecznie
[ Dodano: 01-08-2008, 21:01 ]
sardyna napisał/a:
Krzysiu może to nie dotyczy wszystkich modeli "szmaciaków", ale wyraźnie czułem różnice gdy pływałem w płycie a w zwykłej kamizelce.
A my jutro pływamy w super opływowym zestawie złożonym ze sznurka za 1,2pln i pasa balastowego I też się da... konkretnie pociągnąć.
Pozdrówka frend
Ostatnio zmieniony przez nseal 01-08-2008, 20:03, w całości zmieniany 1 raz
P. (albo I, jak tam wolisz ) dzięki za spore wyjaśnienia. Pozwól, że jako bardzo początkujący spytam jeszcze: Jeśli na powierzchni chcę dopłynąć do miejsca, w którym zamierzam zejść pod wodę czy skrzydło nie przeszkadza? W jackecie mogę się położyć na plecach w skrzydle to chyba trudne? ale czy takie sytuacje zdarzają się często?A powrót po wynurzeniu do miejsca wejścia lub łodzi? I czy w skrzydle mam szanse na pozycje pionową pod wodą (gdybym chciał oglądać ścianę rafy na przykład).
Pozwólcie, że spytam jeszcze nieco przewrotnie - czy jest tu jakiś zwolennik jacketu i jest w stanie przedstawić argumenty na wyższość kamizelki nad skrzydło??
Ja mam jacket Tehnisuba. Pływałem również w skrzydle. Faktycznie skrzydło jest wygodniejsze, ale nie jest to dla mnie aż taka różnica żebym zaraz brał się za sprzedawanie sprzętu i wymianę na inny. W jackecie wygodniejszy dla mnie jest dostęp do spłuczek, nie trzeba robić niezidentyfikowanych figur geometrycznych, żeby upuścić powietrza, jak to jest w skrzydłach. Najlepiej będzie jak sam spróbujesz i wtedy stwierdzisz co lepsze.
Spróbować - wydaje mi się, że to nie takie proste... Mam za sobą ledwie kilka nurkowań i przed sobą decyzje o kupnie systemu wypornościowego. Nie mam jeszcze przyzwyczajeń do kamizelki czy skrzydła, choć oczywiście wszystkie dotąd nurkowania były w kamizelce. Mógłbym pewnie pożyczyć skrzydło i zrobić jedno-dwa nurkowania ale sądzę, że nie zrozumiem różnicy. Dlatego liczę na porady, tym bardziej, że już się nauczyłem, że są one ważne. Przed zakupem ABC także pytałem wśród znajomych nurków, jakie kupić płetwy, wszyscy radzili paskowe a ja - bęcwał jeden - pomyślałem że taniej będzie i że póki co starczą kalosze. No i kalosze poszły w kąt jak tylko wyszedłem z basenu... Warto więc korzystać z doświadczeń innych.
Piszesz, że skrzydło wygodniejsze ( kwestia dostępu do spłuczek zapewne różnie bywa rozwiązana w różnych modelach, a może nie?) a jednak pozostajesz przy kamizelce. Dlaczego więc konkretnie? Gdybyś miał w tej chwili kupować sprzęt od nowa to kamizelka czy skrzydło? I dlaczego w kursach używa się kamizelek?Skoro możliwość dopasowania skrzydła do nurka jest większa to szkoły powinny używać właśnie skrzydeł bowiem nie trzeba mieć kolekcji różnych rozmiarów... Czy więc kamizelka jest łatwiejsza? bezpieczniejsza? bardziej uniwersalna?
łatwiejszy jacket... ale tak jak mówili koledzy tu na forum porównaj ze skrzydłem jeśli będziesz miał okazję... nie kupuj teraz wszystkiego na hura bo możesz żałować a wydanych pieniędzy nie odzyskasz ..
Ja też nie jestem zbyt doświadczony ale raz miałem skrzydło w testowaniu na basenie i powiem że wybrałbym skrzydło... tyle że co ja tam wiem?? Za mało by była przewaga na stronę skrzydła... Jackety masz różnego rodzaju ... standardowe i z AIR-trimem. Najpierw pare razy ponuraj na jacketach... a może któregoś pięknego dnia ktoś pożyczy Ci na spróbowanie skrzydło i wtedy sobie porównasz sam...
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 02-08-2008, 22:23
Andree, jest tylu samo zwolennikow jacketow co skrzydel. We wszystkim da sie plywac. Pytanie co Ciebie bardziej ciagnie. Jesli lubisz bajery i chcesz sie ladnie lansowac to kup jacket. Jacket ma tez inne zalety, ale nie mnie ich przytaczac. Jesli masz zapedy tech, wodzisz okiem na nurkowiskach za nurkami w twinach i myslisz o tym zeby tez tak kiedys plywac, to kup skrzydlo.
Pytanie skrzydlo czy jacket bylo czesto walkowane, jednak wiele jeszcze zostanie powiedziane, poniewaz jest to pytanie w stylu co jest lepsze, samochod sportowy czy rodzinny Na kazdego z nich znajdzie sie kupiec.
Najwazniejsze zebys Ty byl zadowolony z dokonanego wyboru.
Ja plywam w skrzydle, typu ring z uprzeza z klamerkami i jestem zadowolony z tego wyboru. Co prawda czesto cos zmieniam, przesuwam, itp, (bo mam taka mozliwosc) ale mam z tego fun.
Gdybyś miał w tej chwili kupować sprzęt od nowa to kamizelka czy skrzydło?
Widzisz dla mnie nie ma to różnicy specjalnie. Mam jacket bo nie targam ze sobą twina, nie podczepiam stage nurkuje czysto rekreacyjnie i nie muszę się bawić w dobieranie płyty szukanie dobrego worka, potem zabawę w robienie uprzęży dokupywanie zintegrowanego balastu itp... itd... Wybrałem wygodny jacket z którym naprawdę dobrze mi się nurkuje. Ważne jest żeby wybrać to co ci pasuje. Dopóki sam nie stwierdzisz co ci lepiej leży to opinie innych będą tylko czystą abstrakcją. Popatrz na to z tej strony, zrobiłeś dopiero OWD i na pewno minie sporo czasu zanim zrobi się z ciebie jack cousteau. A kiedy poczujesz się dojrzałym nurkiem to i tak będziesz zmieniał sprzęt, tyle że świadomie...
Wiele osob ma zle zdanie o jacketach, poniewaz prawdopodobnie najczesciej mieli je wypozyczone, gdyz jest to najpopularniejsza forma BCD. Sprzet pozyczony bardzo trudno dopasowac do siebie, zwlaszcza ze przewaznie dostaje sie co innego. Przyjmowanie poziomeje pozycji po woda w jackecie nie stanowi problemu. Mozesz przyjac pozycje jaka chcesz. To tak jak ze skrzydlem. Z tego co ludzie pisza ze wymusza pozioma pozycje (jesli wymusza jedna pozycje to inne musza byc trudniejsze do przyjecia, co nie znaczy ze niemozliwe), ale utrzymanie sie na powierzchni i wchodzenie/wychodzenie do wody nie stanowi problemu. Ponadto czesc osob pierwsze skrzydlo zmienila na inne, ktore im bardziej pasowalo. Nie oczekuj ze jak kupisz skrzydlo, to od razu bedzie wszystko cacy. Byc moze w skrzydle rzeczywiscie lepiej sie nurkuje (nigdy nie probowalem), ale jacket tez nie jest zly. Jest to konstrukcja ktora byla rozwijana przez lata i sprawdzona, opinie ktore mozna z latwoscia znalezc na necie swiadcza ze ludzie byli i sa z takiego rozwiazania zadowoleni. Na forum mozesz przeczytac co ludzie sadza o danym sprzecie i na podstawie tego wybrac, ale zawsze beda pewne rzeczy ktore w trakcie eksploatacji nie beda Ci sie podobac. Z drugiej strony im wiecej pozytywnych opini o danego typu sprzecie tym mniejsze prawdopodobienstwo niezadowolenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko