Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 06-08-2009, 10:25
rush napisał/a:
wychodzi wam propaganda
I o to chodzi, o to chodzi Publiusz Corneliusz Scypion Afrykański Młodszy każde wystąpienie w Rzymskim senacie kończył sentencją: "Poza tym uważam, że Kartagina winna być zniszczona". No i dopiął swego
Ostatnio zmieniony przez hubert68 06-08-2009, 10:29, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 42 Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 395 Skąd: Września/Poznań
Wysłany: 06-08-2009, 10:35
hubert68 napisał/a:
I o to chodzi, o to chodzi Publiusz Corneliusz Scypion Afrykański Młodszy każde wystąpienie w Rzymskim senacie kończył sentencją: "Poza tym uważam, że Kartagina winna być zniszczona". No i dopiął swego
A Leper każde wystąpienie kończył sentencją: "Balcerowicz musi odejść" i też dopiął swego
Jakim "neofitą"? To te 18/min w dekielek uderza...
za PWN: 2. «nowy, żarliwy wyznawca jakiejś doktryny, nauki lub ideologii»
Te 18m/min to był przykład ekstremum: jakbym stracił maskę na 40m (choć jeszcze długo nie planują znaleźć się na takiej głębokości) w którymś z kolei dniu nurkowym to bym jednak postarał się co najmniej o safety-stop (a raczej o przystanek awaryjny), lecz gdyby to samo wydarzyło się na 15 metrach w 5 minucie pierwszego nurkowania od miesiąca to bym się wynurzył nie zawracając sobie 4 liter żadnymi "stopami". Uważam że pod wodą (jak i nad zresztą) trzeba przede wszystkim myśleć (opierając się na wcześniej przyswojonej wiedzy i doświadczeniu) a nie tylko tępo wykonywać procedury - takie amerykańskie podejście mi nie pasi ze względu że tam się zawsze zakłada że osobo wykonująca procedurę jest głąbem i ma podążać wg. checklist'y - tylko co jak wydarzy się coś czego procedura nie zawiera ?
hubert68, czy mam rozumieć że "ideologia GUE" głosi zniszczenie innych form nurkowania ?
Rozumiem, że chciałeś błysnąć erudycją, ale przykład wybrałeś niezbyt adekwatny do tematu.
Edit:
he he
tom_wie, tylko gdzie jest dzisiaj Lepper, a gdzie Balcerowicz ?
Ostatnio zmieniony przez rush 06-08-2009, 10:49, w całości zmieniany 1 raz
Co nie oznacza zarazem, że nie będziemy DIR-u propagować...
Bardzo podoba się post ze Scubaboard, który pewnie zresztą widziałeś, bo został przetłumaczony i umieszczony na nurkomanii, a szczególnie dwie jego linijki:
"9. DIR is an unfortunate name for the Hogarthian style that people persist in using. DIR won't make you "right" and it won't make another diver "wrong"." "10. DIR isn't a religion. If you follow that path, beware of becoming evangelical about it."
Szkoda że dekalog ten nie stał się oficjalnym kanonem GUE, bo wydaje mi się, że takie ewangeliczne działania przynoszą więcej szkody niż pożytku.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 06-08-2009, 10:51, w całości zmieniany 2 razy
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 06-08-2009, 10:51
rush napisał/a:
Rozumiem, że chciałeś błysnąć erudycją, ale przykład wybrałeś niezbyt adekwatny do tematu.
Jak dla mnie, chciał rozładować atmosferę, ale:
rush napisał/a:
jak wydarzy się coś czego procedura nie zawiera ?
mamy kwiatek typu:
rush napisał/a:
czy mam rozumieć że "ideologia GUE" głosi zniszczenie innych form nurkowania ?
Nie nie próbowałem czytać manometru, ale przy ćwiczeniu "zdjęcie, nałożenie i oczyszczenie maski" na OWD otworzyłem oczy i wiem że widać wystarczająco dużo
Swoją drogą, to bardzo ciekawa próba - aż szkoda, że spróbowałem to zrobić dopiero w ostatnią niedzielę. Da się, choć zamiast 170 odczytałem 180, no i o utrzymywaniu neutralnej pływalności warto jednocześnie pamiętać :-)
rush napisał/a:
A widziałeś doświadczonego żeglarza w kapoku ? Przecież po Bałtyku to żeglarze powinni non stop chodzić w zestawach samoratunkowych - bo przecież w każdej chwili może ich do wody zwiać :co:
Tu również warto znać dziedzinę, o której się wypowiada ;) "Wypadnięty" za burtę żeglarz, nawet w porządnym kapoku, ale powiedzmy, podczas silnego wiatru, przy sporej fali, a do tego jeszcze w nocy, to nierzadko już martwy żeglarz. Dlatego ów żeglarz ma przede wszystkim być "niewypadnięty", czyli przypięty szelkami, jak pisze jacekplacek.
jacekplacek napisał/a:
Szelki bezpieczeństwa z dwoma karabinkami: jeden(na zmianę) zawsze wpięty w olinowanie stałe.
Na jachtach czarterowanych w Chorwacji czy Grecji to nierzadko utopia. My akurat się wykłócamy o tyle pasów ile jest osób załogi i zazwyczaj się to udaje, choć patrzą na nas jak na dziwaków. No, ale dwa "wąsy" przy pasie to tam już abstrakcja...
Rozładować ? Cytując rzymskiego wodza który wyrżnął ludność jednego z największych ośrodków starożytnej cywilizacji ? Ciekawe poczuci humoru macie w GUE.
jacekplacek napisał/a:
mamy kwiatek typu:
.....
osłabiasz mnie
Naprawdę nie złapałeś sensu tej wypowiedzi, czy nie ma tego na twojej check'liście ?
Posłuchajcie chłopaki piotra_c bo wam dobrze radzi
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 06-08-2009, 14:16
rush napisał/a:
Uważam że pod wodą (jak i nad zresztą) trzeba przede wszystkim myśleć (opierając się na wcześniej przyswojonej wiedzy i doświadczeniu) a nie tylko tępo wykonywać procedury
No i co wynika z podlinkowanej dyskusji ? Historia gościa co dostał DCS w związku z PFO oraz dziewczyny, która w 7 dniu intensywnych nurkowań także doznała DCS - prawdopodobnie z powodu odwodnienia i przemęczenia wskutek targania przez drobną kobitkę (na taką wygląda z avatara) twina oraz prażenia się w suchaczu pod Egipskim słońcem.
Czy to mają być przyczyny tłumaczące dlaczego do 30m zawsze pływacie na EAN32 a poniżej na trimix'ie ? O ile się nie mylę takie są zasady - przeczytałem tam w którymś wątku wypowiedź Wojtka że tak sie robi wg GUE.
Z dugiej strony osobiście widziałem nurków, którzy po ostrym drinkowaniu dnia następnego robili 40tki w zimnej wodzie na powietrzu i nic im się nie stało - oczywiście nie pochwalam i nie zamierzam naśladować.
W tamtym wątku mądrze ktoś napisał że jak się uprawia sport to należy się liczyć z kontuzjami, sam z doświadczenia z innego sportu wiem że ryzyko można próbować minimalizować ale żadne działania nie uchronią w 100% - prawo Bernoulliego działa (to ten gość co udowodnił że, parafrazując, przy odpowiedniej liczbie prób na pewno wygrasz 6-ke w totka).
Sorry, ale dla mnie to wygląda tak że ktoś sprowadził z USA świetny pomysł marketingowy na potrojenie zysków przez wmówienie ludziom że do nawet najprostszych nurkowań potrzebują kursów za grube $, twina, suchara, drogich gazów ... a w zamian dostają poczucie bycia w "elycie".
Co ciekawe nawet w US&A pomysł sie tak dobrze nie przyjął jak u nas - wystarczy poczytać scubabord'a aby zrozumieć jak bardzo różni się "nasze" środowisko od tamtego - a nurkują masowo i to od lat wielu.
O.T.
Właśnie czytam sobie (w tzw. międzyczasie) US Navy manual, piszą że w sprzęcie SCUBA nie można penetrować zamkniętych przestrzeni, jest to robione tylko w "systemach z powietrzem zasilanym z powierzchni" (+ zapasowe źródło gazu), przy każdym nurkowaniu w "enclosed space" nurek musi mieć pełno-twarzową maskę z systemem komunikacji (diver-todiver i diver-to-surface), a jeżeli na wraku musi znaleźć się "za węgłem" to na "cornerze" musi stanąć nurek asekurujący żeby sygnały dawane liną (jakby system komunikacji zawiódł) dało się "odczytać" - to ci dopiero konserwatyzm nawet GUE to ryzykanci przy amerykańskiej marynarce. Ale jakby się zastanowić to US Navy nurka karmi, ubiera, szkoli, płaci pensję i jak wydali grube setki tysięcy $ to nie chcą go głupio stracić .... nurek cywilny jest w sytuacji zupełnie odwrotnej - to on płaci
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko