Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Moje pierwsze skrzydło
Autor Wiadomość
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 26-11-2009, 13:48   

tom_wie napisał/a:
Moim zdaniem ni ma prawa, ale jak już napisałem każdy robi jak mu wygodnie

Może źle to ująłem: kilkukrotnie podawałem takie wywinięte bo właściciel nie mógł sięgnąć. Co do reszty masz rację: każdy robi jak mu wygodnie.
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 26-11-2009, 14:33   

Są różne punkty widzenia. Jeden to dostosowanie sprzętu do nawyków, drugi to dostosowanie nawyków do sprzętu. Uprząż z jednego kawałka, płyta i worek to sprzęt (w uproszczeniu) pochodzący z konfiguracji technicznych i szczegóły jego konfigurowania mają związek z pierwotnym przeznaczeniem poszczegółnych elementów.
Pewne nieporozumienia powstaja, gdy zaczyna sie modyfikować konfiguracje pod nawyki dżaketowo-rekreacyjne.
Ja mogę napisać jak i dlaczego tak sie to konfiguruje w pierwotnym zastosowaniu.
Inflator przede wszystkim ma nie przeszkadzać przypinaniu do uprzęży butli bocznych. Dlatego ma być krótki i przypięty. Wąż LP z szybkozłączka do inflatora przyczepiony jest do rury karbowanej w dwóch miejscach opaskami z dętki: w miejscu dojścia do rury karbowanej i ok. 2-5 cm powyżej głowicy inflatora w zależności od wielkości szybkozłączki. Na lewym stoperze obojczykowym wraz z lewym D-ringiem umieszcza sie gumkę bungee o przebiegu i kształcie podobnym do D-ringu I w tą petle wkłada sie głowicę inflatora do wysokości pierwszej dętki. Wąż LP zostawiam luzem i wpinamy w króciec inflatora poza gumka bungee.
Cel tego działania jest taki, aby inflator był dość ściśle umocowany, ale wąż LP dał sie szybko wypiąć i ewentualnie zastosować do innych celów bez wyciągania z pętli. Jednocześnie głowica musi być na tyle ruchoma, aby w razie potrzeby dmuchać worek ustami.
To prawda, że unoszenie do góry inflatora jest utrudnione. Bo niepotrzebne...
Na powierzchni jesteśmy pionowo, więc wystarczy unieść samą głowicę. Pływając poziomo w wodzie gaz z worka upuszczamy spłuczką znajdującą się po tej samej stronie co inflator. Opanowanie spłuczki i tak jest konieczne, bo w pozycji głową w dół jest to jedyny sposób upuszczenia worka. W razie konieczności użycia inflatora do opróżnienia worka (urwał się sznurek od spłuczki, skrzydło ma źle zaprojektowaną spłuczkę i nie opróżnia się do końca tą drogą) nie ma potrzeby dźwigania inflatora, wystarczy ustawić się w wodzie skośnie głową w górę (odchylić się od pozycji poziomej) i podnieść samą głowicę identycznie jak na powierzchni. Można nawet na krótko obrócić się w wodzie do pionu...
Unoszenie inflatora na długość ramienia w górę w istocie "działa" w związku z uniesieniem barków. Przecież powietrze w worku jest w jego skrzydłach, a nie na karku - i tak musi przepłynąc do rury inflatora przez podniesienie barków, samo poniesienie inflatora niewiele da, o czym łatwo sie przekonać bawiąc się z partnerem - my pozostajemy w pozycji poziomej, a partner odchyla nieprzypięty inflator i.... worek napełniony w stopniu użytkowym (nie na full tylko w ok. 1/3) nie opróżnia się... Jest to jego zaleta, nawet po urwaniu inflatora czy spłuczki, czy przebiciu dziury nie tracimy pływalności, o ile nie podniesiemy dziury w górę...
Nie ma więc potrzeby dźwigania całego węża karbowanego w górę. Lepiej unieśc barki i sama głowicę - jak już chcemy upuszczać inflatorem.
Luźny inflator bardziej przeszkadza niż pomaga. Przy przypinaniu i odpinaniu butli bocznych i zabawach z linkami, skuterami itd.
Manometr ma byc krótki (zależnie od wzrostu i zarostu w zakresie 50-60 cm) przypięty na biodrze na wysokości "szwu w spodniach" dokładnie z tego samego powodu - mocowania butli bocznych. Nie pęta sie i nie mota w stejdże, a jednocześnie mozna go odczytać.
Przy okazji nie haczy sie o żyłki, linki wisząc sobie smętnie.
Czy mozna z płyty zrobić dżaket z pająkiem węży? Można. TYlko po co było sprzedawać dżaket?
Ostatnio zmieniony przez TomM 26-11-2009, 14:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Miły Maciej 


Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1058
Skąd: ...
Wysłany: 26-11-2009, 15:05   

TomM napisał/a:
Nie pęta sie i nie mota w stejdże

a gdyby miał np. 70 cm to by się pętał ?
Pytam bo ciężko mi pogodzić wszystkie te trzy warunki tj. długość w zakresie 50-60cm + umiejscowienie na biodrze + ewentualne zerknięcie bez wypięcia.
 
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 26-11-2009, 15:07   

Miły Maciej napisał/a:
+ ewentualne zerknięcie bez wypięcia

Do zerknięcia się wypina.
 
 
Miły Maciej 


Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1058
Skąd: ...
Wysłany: 26-11-2009, 15:09   

taaa serio ? a jak ci z zimna lub z narkozy łapy zgrabieją to pozostanie się tylko domyślać.
 
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 26-11-2009, 15:14   

Miły Maciej napisał/a:
taaa serio ? a jak ci z zimna lub z narkozy łapy zgrabieją to pozostanie się tylko domyślać

Należy się ciepło ubierać i używać stosownych mieszanek.
 
 
Miły Maciej 


Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1058
Skąd: ...
Wysłany: 26-11-2009, 15:18   

jacekplacek napisał/a:
Należy się ciepło ubierać i używać stosownych mieszanek


no i skrócić sobie tułów coby manometr do biodra sięgnął ;)
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 26-11-2009, 15:19   

Miły Maciej napisał/a:
ewentualne zerknięcie bez wypięcia.


Bez jaj. Manometr się odpina i wyciaga spod stejdży. Jak marzniesz tak, że nie jesteś w stanie obsłużyć sprzętu, to najpierw rozwiąż problem termiki. Hipotermia jest szkodliwa dla zdrowia, niebezpieczna dekompresyjne, a poza tym utrata zdolności manualnych jest niebepieczna nie tylko z powodu manometru. Jak nie potrafisz odpiąć karabina, bo taki jestes zmarznięty, to jak sobie poradzisz z innymi zadaniami wymagającymi uzycia dłoni?
 
 
 
Miły Maciej 


Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1058
Skąd: ...
Wysłany: 26-11-2009, 15:25   

Bez jaj TomM - nie mów mi że nie jesteś na tyle sprawny żeby dojżeć swój manometr bez wypięcia ...
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 26-11-2009, 15:26   

Miły Maciej napisał/a:
dojżeć swój manometr bez wypięcia ...


Napisałem coś niezrozumiale? Czy nie czytałeś?
 
 
 
Miły Maciej 


Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1058
Skąd: ...
Wysłany: 26-11-2009, 15:26   

dodam tylko że obecnie jestem szczęśliwym posiadaczem węża o długości ok 63cm i manometr mogę oglądać na oba sposoby, 50 cm to dla mnie przegięcie

[ Dodano: 26-11-2009, 15:28 ]
TomM napisał/a:
Napisałem coś niezrozumiale? Czy nie czytałeś?

Zawsze czytam dokładnie to co piszesz dlatego że bardzo sobie cenie Twoją wiedze.
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 26-11-2009, 15:30   

Miły Maciej napisał/a:
dodam tylko że obecnie jestem szczęśliwym posiadaczem węża o długości ok 63cm i manometr mogę oglądać na oba sposoby


To przypnij sobie 2 stejdże o średnicy 18 cm i ponów próbę odczytania bez odpinania. Skoro czytasz uważnie, to zważ, że napisałem PO CO ma byc krótki i i odpinany. BTW 63 cm to przyzwoicie. Standard rec to 80 cm.
 
 
 
Miły Maciej 


Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1058
Skąd: ...
Wysłany: 26-11-2009, 16:09   

Zważyłem i zgdzadzam się że jest to argument, mnie bardziej chodziło o takie głupio-ślepe podejście przez które ludzie sobie robia więcej krzywdy niz pożytku. Napewno nie raz spotkałeś się z sytuacja gdy ktoś z takim przykrótkim wezykiem (bo trzeba mieć 50cm...) wpinał sobie jeden karabinek w drugi i póżniej był problem, albo jak ja: zniszczyłem niepotrzebnie dwa takie wężyki bo były za krótkie, niewygodne i szarpałem je.
 
 
 
Maciolus
[Usunięty]

Wysłany: 26-11-2009, 17:27   

@tom_wie:
- racja, rezygnuje z rzepa
- za klamra, a nie z klamra - do nadmiarowej czesci pasa brzusznego, moj blad bedzie rozlacznie, zdjecia, na podstawie ktorych skladalem calosc sugerowaly takie wlasnie mocowanie
- motylki sa w porzadku, rowniez sie ich balem zakladajac calosc na plecy
- manometr bedzie "odcinany"

@ TomM:
- dzieki za szczegolowe sugestie Mistrzu!

A wiec:
- porzadkuje sprawe pasa krocznego
- przekladam noz na lewo od tegoz
- zamieniam kieszenie na pasie brzusznym
- odpinam manometr korzystajac z niego
- w blizej nieokreslonej przyszlosci kupuje krotszy waz manometru
- porzadkuje sprawe fiksowania inflatora
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 26-11-2009, 18:30   

Miły Maciej napisał/a:
wpinał sobie jeden karabinek w drugi i póżniej był problem


Akurat taki klincz karabinkowy nie jest niczym niezwykłym i zdarza się wszystkim niezależnie od długości węża manometru. W sytuacji, gdy w lewy D-ring wpinamy manometr, dwa stejdże i smycz na resztę stejdży, dość drobny błąd wpięcia powoduje klincz, którego rozwikłanie wymaga czasu lub pomocy partnera. Smycz zwykle wpina się ostatnią, a ponieważ mocno ciągnie, to gdy krzyżuje inne karabinki zbija je skutecznie.
Dlatego w tego rodzaju konfiguracji trzeba użyć rozumu i świadomie wpinac (a nie mechanicznie), albo wypiąc wszystkie, wpiąć smycz, a potem resztę. Nie jest bez znaczenia w którym miejscu jest wpięty manometr (nad stejdżami czy pod stejdżami) - popełnione błedy skutkują tym co opisujesz niezaleznie od długości węża HP.
Jedyna rada to ćwiczyć i przede wszystkim działać celowo i świadomie.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby stosować długośc węża HP wygodną, o ile nie stoi to w sprzeczności z podstawowymi założeniami. Najczęściej wynosi to 50-60 cm, ale może wynosić 63 czy 65 - rzecz w tym aby wąż nie robił pętli a manometr nie zwisał smętnie i nie przeszkadzał.
 
 
 
train 



Kraj:
Poland

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 391
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-11-2009, 09:33   

Nie pamiętam już na której części "Sea Hunters" ale z ciekawością zaobserwowałem Mike'a Fletcher'a, który nurkując z jacketem miał przymocowany i poprowadzony wężyk HP i manometr do inflatora.
Może, ktoś próbował takiej konfiguracji i potrafi powiedzieć o plusach i minusach takiego rozwiązania?
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 27-11-2009, 09:48   

Dalekowidz może mieć problem... Gdzie ten serial można wyłuskać?
 
 
train 



Kraj:
Poland

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 391
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-11-2009, 09:53   

Był na forumowym FTP-ie ale sprawdziełem że już go nie ma :-(
 
 
gorcio
[Usunięty]

Wysłany: 27-11-2009, 18:41   

train napisał/a:
Nie pamiętam już na której części "Sea Hunters" ale z ciekawością zaobserwowałem Mike'a Fletcher'a, który nurkując z jacketem miał przymocowany i poprowadzony wężyk HP i manometr do inflatora.
Może, ktoś próbował takiej konfiguracji i potrafi powiedzieć o plusach i minusach takiego rozwiązania?

Nie potrafie nic powiedziec o zaletach, ale moge powiedziec, ze to bardzo popularne rozwiazanie we Francji. Bedac na wypadzie nurkowym w Bretanii praktycznie wszyscy na lodzi mieli tak poprowadzone manometry.
 
 
BitPump 



Stopień: DIR-ektor
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1166
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-11-2009, 19:39   

train napisał/a:
manometr do inflatora.
Może, ktoś próbował takiej konfiguracji i potrafi powiedzieć o plusach i minusach takiego rozwiązania?


Ważne, aby nie utrudniało wypięcia wężyka inflatora, bo to może być czynność wymagająca dosyć szybkiego działania.

Manometr na lewym d-ringu biodrowym ma jeszcze jedną funkcję - oddziela dwa "przednie" stejdże od smyczy ze stejdżami ogonowymi. O ile ktoś lubi pływać z trzema lub więcej stejdżami.

~BitPump
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed