Wiek: 39 Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 25 Skąd: Pszów
Wysłany: 10-05-2010, 18:00 Gekko, Vyper albo digital
Witam wszystkich, interesuje mnie zakup jakiegos sprzecika pomiarowego z gory zaznaczam ze niedawno zaczalem przygode z nurkowanie zastanawiam sie co wybrac czy najtansza opcje czyli digitala 330 albo poczekac i zainwestowac w cos drozszego typu gekko lub vyper??
Wiek: 53 Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 150 Skąd: Kraków
Wysłany: 10-05-2010, 18:30
Ja mam i Vypera i Digitala.
Vyper teraz dość potaniał i myślę, że warto dać te 5 stówek więcej bo ma więcej opcji i pomaga Ci myśleć żebyś czasem nie przeszarżował z czasami nurkowania. Poza tym można zrzucić profile na kompa i podglądnąć jak wyglądało nurkowanie.
pomaga myslec? wg niektorych to dosc odwazne sformulowanie. komputer ciegle wylicza jaki masz czas do konca nurkownaia bezdekompresyjnego. wez pod uwage, ze na kursie uczyli uzywania tabel a te zakladaja kwadratowy profil-czyli nurkownaie sklada sie z zanurzenia, plywania caly czas przy dnie i wynurzenia. mozna zatem powiedziec, ze komputer wydluza nurkowanie, pytanie zatem na ile bezpiecznie wiekszosc osob jednak mawia, ze poziom konserwatyzmu jest pod amerykanskich geriatrykow uwazam zatem, ze komputer to dobry wynalazek (sam uzywam), warto jednak pamietac, ze przede wszystkim nalezy sie trzymac tabel i limitow z nimi zwiazanych
w praktyce sam uzywam gekko kumpel doradzil, zebym przestawil poziom konserwatyzmu na sredni, tak tez zrobilem. taki poziom i tak pozwala na dluzsze nury niz tabele. nurkowania staram sie planowac z tabelami natomiast komputer pomaga mi w wynurzeniu- chodzi mi tu jednak bardziej o szybkosc wynurzania niz wlasciwy moment
edit: czy lepszy vyper czy gekko? vyper ma podswietlenie indiglo, gekko ma fluorescencyjna tarcze. jedno i drugie zastosowanie ma swoich zwolennikow i przeciwnikow. poza tym vyper ma jeszcze tryb gauge. aaa, zeby zrzucac profile nurkowania na pc to w gekko trzeba wgrac "maly wirus" operacja trwa kilka sekund, sam zrzucam profile bez problemu.
wez jeszcze pod uwage nowy wynalazek suunto zoop. tez uzyty jest algorytm rgbm, teoretycznie to to samo co gekko ale jest ciut tanszy.
Ostatnio zmieniony przez Bero 10-05-2010, 18:47, w całości zmieniany 1 raz
KSD [Usunięty]
Wysłany: 10-05-2010, 18:42
Bierz gekkona, najlepszy stosunek ceny do jakości.
O samym komputerku było juz nie raz na forum.
magul napisał/a:
Vyper [...] ma więcej opcji i pomaga Ci myśleć [...]
W sumie... to digital wymaga większego myślenia (i planownia), czyli to on bardziej pomaga myśleć
ZOOP to Gekko w zółtej obudowie z odblokowanym dostępem do SDM
ZOOP-a wyposażyli jeszcze w podświetlanie, czego brakowało GEKKU ale
Bero napisał/a:
jedno i drugie zastosowanie ma swoich zwolennikow i przeciwnikow.
Chyba do ZOOP-a wsadzili też opcję gauge? (jeśli kogoś to bardzo interesuje to mogę sprawdzić, bo dysponuję tym komputerem )
MARES PUCK jest fajny, tylko ta jego jedno przyciskowa obsługa jest tak prosta, że sprawia więcej problemu niż 3 przyciski w GEKKO
Piszecie o jakość/ cena - jeśli dobrze pamiętam to ZOOP jest chyba parę PLN tańszy niż już nie produkowany GEKKO, zwłaszcza jeśli dobrze poszpera się w sieci
Jakość - ja jestem fanem SUUNTO i zawsze stanę w jego obronie choć Mares nie jest zły, ale SUUNTO to SUUNTO
Wiek: 39 Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 25 Skąd: Pszów
Wysłany: 10-05-2010, 21:34
wielkie dzieki za pomocna dlon, a moze ktos jeszcze mial okazje testowac tego Mares Pucka i Gekko bo nie ukrywam ze wolalbym jakas uzywke kupic za dobre pieniadze, a z tego co sie orjetowalem to Zoopa raczej uzywanego na dzien dzisiejszy nie dostane na portalach aukcyjnych
zoopa nie dostaniesz uzywanego bo to nowosc na sezon 2010
a co do obslugi pucka to bawilelem sie nim i gekko. nie bardzo mi szla obsluga, zdecydowanie 3 guziki w gekko sa wygodniejsze.
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 11-05-2010, 11:32
Mam Pucka od pół roku. Nurkuję z nim co tydzień i sprawdza się w 100%. Trochę zawyża temp.
Podświetlenie, funkcja digitala, planer (do niczego nie potrzebny) itp. Obsługa prosta jak budowa cepa, wyświetlacz czytelny. Jedyny poważny błąd jaki zauważyłem, to funkcja przeglądania logbooka. Żeby z niego wyjść, trzeba przewinąć cały do końca.
Ogólnie polecam.
Tez mam podobny dylemat jak autor watku, tyle, ze ja mam problem
SUUNTO Vyper VS UWATEC Aladin TEC 2G
czytam rozne opinie i mnie glowa juz od tego boli
Ceny podobne, ale Tec2G chyba ma wiecej +
juz sam nie wiem.....
Witam, przerabiałem 'przed chwilą' dokładnie taki dylemat, ponieważ partner posiada Vypera więc wskazanie początkowe było na Suunto.
Ściągnąłem sobie manuale do obydwu i spokojnie je przerobiłem. Po tej lekturze wyszło na to, że funkcjonalnie Suunto leży i kwiczy niemal we wszystkich aspektach, nawet pomijając zupełnie fakt obsługi dwóch gazów przez TEC2 (dla mnie pieśń przyszłości). Znalazłem trzy różnice które mogą być interpretowane na korzyść VYP*:
-VYP* udostępnia odczyt zapisanych profili, co może się okazać krytyczne w razie wypadku (tfu) dla obsługi komory - TEC2 pozwala tylko na odczyt logbooka, profile masz dostępne dopiero po zgraniu na PC/MAC itp
-VYP* automatycznie rozpoczyna liczenie czasu na przystanku bezpieczeństwa - w TEC2 trzeba kliknąć - nie wiem czy to zaleta czy wada, w TEC2 można dodatkowo ustawić czas przystanku od 3 do 5 min, oraz można uruchamiać to odliczanie kilkukrotnie
-VYP* bardziej jednoznacznie (strzałki góra/dół) informuje o odchyleniu od optymalnej głębokości na przystanku
Przewag funkcjonalnych TEC2 nie będę wypisywał, jest tego naprawdę sporo, natomiast minusem jest chyba spora awaryjność - tutaj VYP* cieszy się zdecydowanie lepszą opinią.
Jeszcze dwie uwagi:
1. nie potrafiłem znaleźć odpowiedzi na pytanie który z tych komputerów używa bezpieczniejszego algorytmu, ta kwestia była dla mnie ważna, ale z braku jednoznacznej wiedzy musiałem ten aspekt pominąć przed zakupem.
2. wszystko co powyżej jest pisane z perspektywy nurka mało doświadczonego i w związku z tym być może błądzącego miejscami, mimo dobrych chęci
zdrówka
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 16-07-2010, 12:14
JACooL napisał/a:
Nie do konca rozumiem przechodzenie tych maszynek w tryb tzw. SOS, ktory je "blokuje" na 48h.
Co tu jest do zrozumienia? Spierniczyles profil na tyle, ze maszyna nie moze sensownie liczyc - dostajesz zolta kartke i siedzisz lawce do calkowitego wysycenia.
Nie do konca rozumiem przechodzenie tych maszynek w tryb tzw. SOS, ktory je "blokuje" na 48h.
Co tu jest do zrozumienia? Spierniczyles profil na tyle, ze maszyna nie moze sensownie liczyc - dostajesz zolta kartke i siedzisz lawce do calkowitego wysycenia.
ale przez 48h ?? motyla noga
Czy dobrze zrozumialem, ze komputery wskazuja wtedy inf. jak z digitala ? i nie ma szansy na wczesniejszy powrot wszystkich funkcji ?
"Nie do konca rozumiem przechodzenie tych maszynek w tryb tzw. SOS, ktory je "blokuje" na 48h."
daleko posunięta troska o dupsko właściciela, w sumie ta sama która "każe" robić przystanek/przystanki. Poważną wadą byłby brak takiego mechanizmu w sytuacji 'wysypania' się algorytmu, tak mi się zdaje.
Co do takiego porównania praktycznego wprost, nie mam własnych doświadczeń z użytkowania VYP*, więc nie dam rady, mogę mówić tylko o TEC2. Kupiłem go po przedstawionych wyżej roztrząsaniach i jestem z tej decyzji zadowolony, w praktyce nie wyszło nic zaskakującego. Mogę włączyć podświetlenie 'na stałe', mogę zrzucić profile na PC bez dedykowanego (nie taniego) międzymordzia, mogę podczas nurka klikiem zaznaczyć sobie miejsce które będę mógł później opisać w profilu (bardzo fajne dla początkujących fascynatów, mniam).
Dla równowagi, wiem, że partner (pozdrawiam MARCINOZ ) jest z VYP* bardzo zadowolony i raczej by go nie oddał.
Poważnie mnie zaniepokoiły pojawiające się informacje od kolegów o awaryjności TEC2, dlatego przepłaciłem trochę za niego w DECATH* biorąc w zamian 2 lata gwarancji.
zdrówka
no i mamy weekend
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 16-07-2010, 16:34
JACooL napisał/a:
Nie do konca rozumiem przechodzenie tych maszynek w tryb tzw. SOS, ktory je "blokuje" na 48h.
W zasadzie rozumiem, że komputer pokazuje "SOS" ale wolałbym, by pracował wtedy choćby w trybie gauge. Na początku mojej przygody kupiłem prostego jenogazowego Uvateca (Aladin One) i używam go w tej chwili jako backup do digitala oraz jako 'maszynkę" do zapisywania profili. Nurkuję wg RD lub wg planu przygotowanego z użyciem decoplanera. Niedawno, po wyjściu tak gdzieś z 40 m, czas denny jakieś pół godziny i deco na EAN 50, na 3 metrach Aladin kazał mi jeszcze zostać ponad 20 minut. Oczywiście zrealizowałem plan dekompresji i wyszedłem na łódkę. I tu mój komp pokazał mi SOS, że niby nie żyję. Wiem, prosty komp, nie ma możliwości zmiany gazów ale wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem byłoby zachowanie trybu gauge, niż całkowita blokada urządzenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko