Sprzęt nie koniecznie musi być kiedykolwiek użyty. Zajmujemy się pracami w b trudnych ekstremalnych miejscach,wysokości,tajne obiekty itp.
Dysponujemy b nowoczesnym sprzętem,nowinkami technicznymi.
Nie mam jeszcze na dzień dzisiejszy wystarczającej wiedzy czego potrzebuje.
Wyczytałem że nie preferujecie butli 300 bar roboczych bo nie ma gdzie ich nabić...
Ale faktycznie ilość powietrza w przeciętnym pokoju np 20m 3 powinno starczyć na pewien czas a jeśli będziemy dodawać tlenu i pochłaniacz CO 2 to teoretycznie to będzie działać tak jak w tych szczelnych kontenerach .
Co jest u nas do dostania jako taki pochłaniacz CO2.?
To trochę taki rodzaj sportu- jakby-całkowita niezależność od prądu,wody itp,samowystarczalność.
Szukając czegoś w sieci znalazłem kiedyś forum poświęcone między innymi budowie schronów. Niektórzy amerykanie mają niezłego świra na punkcie końca świata i to co ludzie tam pokazywali dalece przekracza to, co możemy Ci tu zaproponowac (również z zakresu DIY).
Może takie miejsce byłoby lepszym źródłem tego typu informacji?
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 14-03-2011, 09:44
Szynszyl napisał/a:
Wyczytalem ze nie preferujecie butli 300 bar roboczych bo nie ma gdzie ich nabic...
... czesto nie ma gdzie nabic do pelna w terenie. Dla Ciebie, traktujacego butle na zasadzie konserwy, jest to bez znaczenia. Zreszta zawsze mozna pokusic sie o malego Bauera.
Szynszyl napisał/a:
Czy moge prosic o odp czy I stopien jest mozliwy do odkrecenia i zmiany na druga butle czy kazda musi miec zamontowany I stopien na stale?
Jednym pierwszym stopniem nie objedziesz - chocby z powodu ze przekrecenie zajmuje czas a AO zawsze moze sie zepsuc - czyli co najmniej trzy. Tylko ze jesli masz bank butli to IMHO bardziej sensowna jest kompletna instalacja: butle laczane po stronie HP, reduktor montowany na stale.
Zabawa z regenracja IMHO nie jest sluszna droga.
Szynszyl napisał/a:
I jakiś gadżet:
Zabawka.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 15-03-2011, 09:11
martin napisał/a:
Nuroslaw napisał/a:
Bo jeśli zagrożenie jest poważne, to niekoniecznie demobil.
Chyba nie rozumiesz slowa "demobil": sprzet ktory wczoraj jeszcze byl gotowy do akcji, dzisiaj w papierkach zostal odpisany i jutro jest do kupna. Co nie znaczy ze technicznie jest w nim cokolwiek nie w porzadku.
a jeśli to firma - to sprzęt mus być atestowany. Straż pozbywa się sprzetu który spełniałby wszystkie warunki ? inaczej pierwszy lepszy inspektor BHP mu to wyłapie, a szczególnie prokurator jeśli doszłoby do wypadku, a także ubezpieczyciel.
Prywatnie to sobie może takim "demobilem" bawić. Szansa że dostanie sprzęt w pelnoPRAWNIE sprawny jest dużo mniejsza niż technicznie sprawnego. Musi po prostu na ten szczegół również zwrócić uwagę nabywając sprzęt z drugiej ręki.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 15-03-2011, 09:16, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 15-03-2011, 09:21
Nuroslaw napisał/a:
Straż pozbywa się sprzetu który spełniałby wszystkie warunki ?
Tak. Prawo podatkowe. Sprzet "zuzywa" sie nawet lezac na polkach - co roku traci 1/x swojej wartosci i po uplywie x lat zostaje wymieniony na nowy - niezaleznie od stanu technicznego.
Nuroslaw napisał/a:
inaczej pierwszy lepszy inspektor BHP mu to wyłapie, a szczególnie prokurator jeśli doszłoby do wypadku, a także ubezpieczyciel.
Nie znam do konca realiow w PL. Tu gdzie mieszkam, jest to na porzadku dziennym - jeszcze raz napisze: demobil to nie zlom, tylko sprzet ktory w.g. prawa podatkowego stracil wartosc. Jesli sprzet ma pelne papiery (TÜV, potwierdzenia przegladow) to zaden ubezpieczyciel ani inspektor BHP nie ma podstaw zeby sie przypierniczyc.
ja bym poradzila sie Malinki, zanaczy "Malinowego" - to Profesjonalista w takich sprawach
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 16-03-2011, 08:00
martin napisał/a:
Nie znam do konca realiow w PL. Tu gdzie mieszkam, jest to na porzadku dziennym - jeszcze raz napisze: demobil to nie zlom, tylko sprzet ktory w.g. prawa podatkowego stracil wartosc.
miałem na myśli takie elementy jak opony, butle kompozytowe itp.
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi, coś w stylu propozycji piotrkw mi odpowiada.
Uszczelnić pomieszczenie, wchłonąć lub usunąć z niego co2 ,i ewentualnie dodać powietrza lub jakiejś mieszanki z butli.To już podchodzi pod temat bunkrów bo były wyposażone w filtry i były odporne na gazy bojowe...
Ale obecnie zajmuje się jeszcze zakupem wielu innych przedmiotów ochrony osobistej i muszę się wstrzymać z tym tematem aż zakończę wcześniejsze.Może ktoś jeszcze tu trafi i coś ciekawego zaproponuje.Jeszcze raz dziękuję.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko