Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 28-01-2012, 17:54
ceratarges napisał/a:
dobrze użyta lampa to lampa uzyta tak, ze nie wiesz że ona była uzywana. Zarówno pod woda jak i nad wodą...
To właśnie miałem na mysli pisząc mój poprzedni post. To trzeba potrafić , obojętnię czy fotografujesz wrak galery, czy rybkę, czy pudełko po butach.
ceratarges napisał/a:
Paul Nicklen - najleszpe zdjęcia w ich wykonaniu w wiekszości sa robone ze światłem błyskowym...
Ilośc lamp błyskowych , które zabiera ze sobą w rejony Antarktydy i Arktyki jest imponująca. Twierdził że tylko lampy błyskowe , światło ciągłe było by nie do zrealizowania logistycznie i nie nadaje się do tego typu zdjęć , szczególnie fauny. Mięliśmy możliwość posłuchania o tym.
Poprzedni post napisałem tylko w tym celu, aby osoby rozpoczynajace swoja przygodę z fotografią , nie wzięły jako dogmat tego , co napisał kolega. Więcej pastwił się nie będę , było by to nieetyczne z mojej strony.
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 28-01-2012, 17:56, w całości zmieniany 2 razy
Ja bym inwestował w lampy a potem warsztat i naukę
zakładając że nie myśli się o filmowaniu.
tylko chce się osiągać jak najlepsze efekty w fotografii
ale oczywiście wymaga to żmudnej nauki i treningów...
filmując - z błyskowym światłem się nic nie zrobi
a fotografując ze światłem stałym nigdy nie da się wyciągnąć tyle co ze światła błyskowego
Z tą ilością sprzętu pod wodą to też bym nie demonizował - oczywiście samego bagażu na wyprawę to są setki kilogramów i zaplecze jest gigantyczne - zodiak agregaty, motolotnie, facet do pomocy itp itd, ale ilekroć go widziałem w wodzie to miał DSLR i dwie lampy na ramionach.. maska fajka i płetwy i bedzie ...
Z ciekawości Gdzie słuchałeś Paula ? 10 tego lutego będzie miał speech w Holandii
pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez ceratarges 28-01-2012, 20:28, w całości zmieniany 2 razy
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 28-01-2012, 20:45
piotrkw napisał/a:
Ilośc lamp błyskowych , które zabiera ze sobą w rejony Antarktydy i Arktyki jest imponująca. Twierdził że tylko lampy błyskowe , światło ciągłe było by nie do zrealizowania logistycznie i nie nadaje się do tego typu zdjęć , szczególnie fauny.
kasia33 napisał/a:
no i najważniejsze budżet do 2800-3000 złotych za zestaw maksymalnie
Więcej pastwił się nie będę...
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 28-01-2012, 21:09
Cytat:
????? Hm.. przypadkowe efekty wynikają z nieumiejętnego posługiwania się światłem błyskowym.
Tak ale.....
Ponieważ parę lat miałem sposobność używać światła ciągłego jak i błyskowego w fotografii studyjnej. To z przykrością muszę stwierdzić że światło błyskowe bez pilotów jest chimeryczne z powodów o których napisał JP. Jest mocno nieprzewidywalne w skutkach jakie niesie ze sobą.
Mówię o świadomym ustawianiu świateł do oświetlenia obiektów pod wodą.
Nie mówię o wypracowanych trikach dających przewidywalne efekty pod wodą w określonych ujęciach czy tematach.
W świetle ciągłym mamy możliwość śledzić efekty oświetleniowe i je porównywać oraz wybierać to co uważamy za oczekiwane.
To samo możemy robić z fleszami ale tylko z takimi które mają piloty (światło ciągłe o podobnej charakterystyce jak błysk flesza tyle że słabsze - dla mniej zorientowanych)
Pozostaje tylko kwestia stosunków świetlnych światła zastanego z doświetlającym od flesza. Ale to zwykle da się ustawić w niezłym stopniu.
Natomiast nie można nie docenić światła błyskowego ze względu na jego moc, temperaturę barwową czy aktyniczność. W wielu kwestiach światło ciągłe realnie do użycia pod wodą nie daje takich możliwości jak najsłabszy flesz. To jest koronny argument za fleszami - ich potworna moc.
Cóż, umieć trzeba zawsze gdy coś robimy. Fotografia podwodna nie odbiega od tej zasady. Jest wręcz znacznie trudniejszą sztuką niż to samo na powierzchni.
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 29-01-2012, 10:57
ceratarges napisał/a:
Z ciekawości Gdzie słuchałeś Paula ? 10 tego lutego będzie miał speech w Holandii
pozdrawiam
Oj.... było to chwile temu, w 2009 roku w Londynie na uroczystościach rozdania nagród Wildlife Photographer of the Year 2009 . Siedzieliśmy przy stole. Po rozmowach, na drugi dzień pobiegłem kupić jego książkę "Polar Obsession", fantastyczne zdjęcia i opracowanie. I potężne zaplecze logistyczne i finansowe ( wiadomo NG )
Siedział też z nami Lawrence Alex Wu, kompletne przeciwieństwo Paula Niclen'a, fotografujący w ciepłych wodach Filipin , bez zaplecza finansowego i preferujący tylko compacty, zdjęcie które uzyskało nominację wykonał Olympusem C5050. Przemiły i komunikatywny człowiek. Często publikuje w Underwater Photography Mag.
Ciekawie było porównać te skrajności.
Z ciekawości Gdzie słuchałeś Paula ? 10 tego lutego będzie miał speech w Holandii
pozdrawiam
Oj.... było to chwile temu, w 2009 roku w Londynie na uroczystościach rozdania nagród Wildlife Photographer of the Year 2009 . Siedzieliśmy przy stole. Po rozmowach, na drugi dzień pobiegłem kupić jego książkę "Polar Obsession", fantastyczne zdjęcia i opracowanie. I potężne zaplecze logistyczne i finansowe ( wiadomo NG )
Siedział też z nami Lawrence Alex Wu, kompletne przeciwieństwo Paula Niclen'a, fotografujący w ciepłych wodach Filipin , bez zaplecza finansowego i preferujący tylko compacty, zdjęcie które uzyskało nominację wykonał Olympusem C5050. Przemiły i komunikatywny człowiek. Często publikuje w Underwater Photography Mag.
Ciekawie było porównać te skrajności.
Pozdrawiam Piotr
Noo noo noo Kolego wyróznienie w BBC Wildlife Photographer of the Year
Gratulacje !
Ja z Paulem siedziałem latem na Spitsbergenie - w 2007 , a potem się widzieliśmy na European Wildlife Photographer of the Year. Z jednej strony rzeczywiscie nieograniczone środki finansowe, ale z drugiej - też zawsze podkreślam i zawsze widać że nie z tego wynikają dobre zdjęcia. Zdarzało się że fotografowaliśmy tymi samymi aparatami i tymi samymi obiektywami - Paul miał wtedy na testach Olympusa. I z jednego wyjscia w teren ja i on przynosilismy zupełnie inne kadry - z resztą sporo z tamtych okolic jest właśnie w Polar Obsession. Oczywiście mając nieograniczony budżet nie ma co sie cackać i kazdy kupuje co najdroższe... ale nie jest to wyznacznikiem efektów - czego dobry przykład podałeś. Fachury mają diablo dorogi sprzęt bo sobie na niego zapracowali
sQba napisał/a:
nie masz wyboru, tylko lustro
Tylko lustro ? czy tylko DSLR pod wodę ?? - polemizował bym . Obecnie widać bardzo silny rozwój aparatów typu EVIL Electronic Viewfinder Interchangeable Lens czyli Peny Nexy i inne... Niższe koszta podobne efekty. w ostatnim biuletynie fotobodwodna Marcin trzciński opisuje jednego z Penów - tam jest niestety problem z pokrętłem PASM i zmianami w suchych rekawicach ale w innych penach jest to do zrobienia
Koszt takiego sprzętu to znikomy ułamek tego co trzeba wydac na lustro - a efekty są zbliżone przynajmniej na etapie płprofesjonalnym . Jak juz będziesz na wyższym etapie i będziesz potrzebował wiecej sprzętu to na pewno taki maluch na siebie zapracuje...
Peny z obudowami podwodnymi to ułamek tego co musisz wydac na lustro. masz wymienną optykę lampy sterowane swiatlowodem itp itd..
Pen z UFL1 lub UFL2 i masz zestaw po byku nie pakując się w gigantyczne koszty zwiazane z lustrem pod wodą. Sprzęt jest mniejszy - bez problemu wozisz go samolotem itp itd... obiektywy masz wymienne nawet porty masz wymienne jak chcesz..
Ostatnio zmieniony przez ceratarges 29-01-2012, 16:11, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 29-01-2012, 22:51
Cytat:
Ja flesza nie lubię i trudno mnie do niego przekonać.
Jacku nie zmuszaj się do lamp, nic na siłę
światło ciągłe w fotografii się przydaje ale nie zastąpi lamp błyskowych
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 30-01-2012, 08:43
Plotek napisał/a:
światło ciągłe w fotografii się przydaje ale nie zastąpi lamp błyskowych
Coś za coś - drugie tyle filmuję a światło pod wodę jest sakramencko drogie
Plotek napisał/a:
Jacku nie zmuszaj się do lamp, nic na siłę
Do flesza zraziłem się dawno temu i nie pod wodą. Z resztą nie było to tak całkiem samodzielne zrażenie się: zobaczyłem efekty "z" i "bez" przy okazji kilku imprez typu wesele, komunia, popijawa z kumplami. Te bez flesza rozkładały inne zdjęcia na łopatki. Spróbowałem, efekt był znakomity... znaczy mi i znajomym się podobało. Nie znam i nie jadam kolacyjek w BBC, więc pewnie źle oceniam
Plotek, możesz napisać coś więcej o ramionach LFM? Na stronie jest suchy opis, a mnie poza informacją o wadze i długościach interesuje czy te ramiona (w związku z tym, że mają korpus wykonany z rury z włókna węglowego) mają dodatnią pływalność?
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 30-01-2012, 19:14
jacekplacek napisał/a:
Do flesza zraziłem się dawno temu i nie pod wodą. Z resztą nie było to tak całkiem samodzielne zrażenie się: zobaczyłem efekty "z" i "bez" przy okazji kilku imprez typu wesele, komunia, popijawa z kumplami. Te bez flesza rozkładały inne zdjęcia na łopatki. Spróbowałem, efekt był znakomity... znaczy mi i znajomym się podobało. Nie znam i nie jadam kolacyjek w BBC, więc pewnie źle oceniam
Ja mam dokładnie przeciwne doświadczenia, odkąd zakupiłem pierwszą lampę to teraz również małe kompakty kupuje z gorąca stopką i mocuję do nich dwa razy większą lampę. Cóż dróg do szczęścia jest wiele
sage napisał/a:
Plotek, możesz napisać coś więcej o ramionach LFM? Na stronie jest suchy opis, a mnie poza informacją o wadze i długościach interesuje czy te ramiona (w związku z tym, że mają korpus wykonany z rury z włókna węglowego) mają dodatnią pływalność?
zagadaj z Piotrem to może podeśle Ci coś do testów??
Ramiona są lekkie ale w wodzie ujemne
Patent na zwiększenie ich pływalności gdzieś wrzucałem, wystarczy trochę maty korkowej i czarnej taśmy.
[ Dodano: 30-01-2012, 19:21 ]
jacekplacek napisał/a:
Coś za coś - drugie tyle filmuję a światło pod wodę jest sakramencko drogie
Foto podwodna to wymagające zajęcie, dlatego tak ciężko jest uzyskać zadowalające efekty idąc "na skróty". Dlatego zgadzam się, z tym że kompakty pod wodę nadają się średnio w porównaniu z lustarmi, ale jeśli kompakt wyposażymy w dobrą lampę (a najlepiej dwie, co zwiększy koszt aparatu 2x) to efekt może zaskoczyć nawet zawodowca, a amatora zadowolić w 100%
Ja również popieram tekst że to "lampą robi się zdjęcia". Światło to podstawowy nośnik informacji w fotografii, to jego ilość i jakość decyduje o tym jak wyjdzie zdjęcie, a w wodzie światło zastane to zazwyczaj (nie zawsze) duuuuuuże wyzwanie
Ostatnio zmieniony przez TomekP 30-01-2012, 19:23, w całości zmieniany 2 razy
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 30-01-2012, 20:39
Plotek napisał/a:
w wodzie światło zastane to zazwyczaj (nie zawsze) duuuuuuże wyzwanie
Panasonic ma lepszy model LX5 ale jest droższy, szczególnie z obudową Nauticama
masz jakieś namiary gdzie taką obudowe lub inne obudowy mozna kupic w necie widze tylko ikelait
[ Dodano: 31-01-2012, 07:01 ]
Cytat:
Foto podwodna to wymagające zajęcie, dlatego tak ciężko jest uzyskać zadowalające efekty idąc "na skróty". Dlatego zgadzam się, z tym że kompakty pod wodę nadają się średnio w porównaniu z lustarmi, ale jeśli kompakt wyposażymy w dobrą lampę (a najlepiej dwie, co zwiększy koszt aparatu 2x) to efekt może zaskoczyć nawet zawodowca, a amatora zadowolić w 100%
Masz jakieś zdjęcia wykonane ostatnio wrzuć na forum
Powiem że mnie zaskoczyłeś tymi zdjęciami oczywiście pozytywnie ja zamówiłam lumixa lx5 jutro mam go otrzymać zobaczymy jak sobie poradzi może jakaś podpowiedz co do tego aparatu obudowa prawdopodobnie ikelite ale konwertery (i tu ciemność) jakie by do tego zestawu dokupić ?
Do flesza zraziłem się dawno temu i nie pod wodą. ...
Ja mam dokładnie przeciwne doświadczenia, odkąd zakupiłem pierwszą lampę to teraz również małe kompakty kupuje z gorąca stopką i mocuję do nich dwa razy większą lampę. Cóż dróg do szczęścia jest wiele
Osobiście uzywam błyskowej, ale pod wodą częściej maluję ciągłym z latarką. brakuje mi dobrego światła błyskowego pod wodę, tak by można ustawić na odpowiednim ramieniu/odległości od obiektywu. Wbudowana lampa ..... eh, tylko gorzej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko