Temat odjechał od pytania " co kupić ?" na " jak nurkować?" Dlatego odpuszczam sobie dalszy udział
Adam- bynajmniej.
Pytanie jest: czy dla początkującego nurka lepszy jest Digital, czy prosty komputer, czy może też komputer wielogazowy - bo wiadomo - rozwój, stage z tlenem i te rzeczy ?
Odpowiedzi próbujemy uzasadnić poprzez rozważanie typowych sytuacji , w jakich nurek może się znaleźć.
Dla mnie komputer jest wygodniejszy (aczkolwiek mam na ręce też digitala ):
- bo loguje przebieg nurkowania
- bo na początku mojej nurkowej drogi wyświetla krzepiące informacje - o jeszcze daleko mi do dekompresji !
- bo pokazuje mi nasycenie w nurkowaniach wielokrotnych
- bo pokazuje różne alarmy, jeśli się zagapię
- bo ma planner i logbook i inne takie...
Dlaczego mam Digitala?
- bo mój komputer raz pod wodą pokazywał zupełne bzdury (podejrzewam zabrudzenie czujnika, bo nigdy więcej nie miałem takich kłopotów)
- bo komputer raz mi zdechł (bateria) pomiędzy nurkowaniami, mimo, że wskaźnik rozładowania się nie zaświecił.
Digital wymaga korzystania z tablic, wzorowego planowania nurkowania, w dalszej perspektywie nauczenia się metod planowania "w locie".
Jest mniej elastyczny dla nurka początkującego i średnio zaawansowanego - załóżmy nurkowanie na wrak ok. 30m z 15l 220bar na plecach, ja i partner SAC 16.
Wyjście w 18minucie - profil mini deko. Mój komputer pokazuje formalne deko (w zależności od konserwatyzmu - max 7minut), 150bar gazu. Samo mini deko pozwala na uniknięcie dodatkowej formalnej dekompresji.Wyjście z 120 barami na powierzchni.
Jeśli nie miałbym komputera, musiałbym planować takie nurkowanie znacznie bardziej konserwatywnie (nie wspominając o chwilowych wahaniach głębokości, których w idealnym planowaniu nie występują a są uwzględniane przez komputer).
Reasumując - z mojej perspektywy kupić oba urządzenia
Realnie na początek : prosty, czytelny komputer (np. Zoop, chociaż ja nie lubię Suunto ) - wystarczy na długo.
Bardziej napalone chłopaki - komputer dwugazowy (mam taki, ale w zasadzie nie korzystam z tej funkcji, mimo, że gazy zmieniam)
P.S.
Dla zabawy zrobiłem wielopoziomowy profil "ślizgający" się po NDL-u - w każdym momencie można przerwać bezpiecznie nurkowanie w przypadku braku gazu dla partnera:
30m - wyjście 15 minuta
15m - wyjście 30 minuta
10m - wyjście 42 minuta
5m - wyjście 80 minuta
Ostatnio zmieniony przez beroduar 02-06-2013, 14:06, w całości zmieniany 3 razy
Temat odjechał od pytania " co kupić ?" na " jak nurkować?" Dlatego odpuszczam sobie dalszy udział
Adam- bynajmniej.
A jednak Twój ostatni post utwierdza mnie aby nie ciągnąć o tym "jak nurkować?". Jeżeli jednak wątek wróci do swojego pierwotnego nurtu to dla podtrzymania przypomnę swoją opinię:
Na początek i w ramach budżetu 1000 zł wybrałbym Digitala Uwatec bo:
1- W nurkowaniach rec jest wystarczający i ma jedną ważną zaletę - nie ma pierdyliona mrygających rozpraszaczy
2- W przyszłości do nurkowań technicznych będzie wystarczający- bo nie ma pierdyliona mrygających rozpraszaczy
3- W jednym i drugim przypadku jest fenomenalnie niezawodny i wyjątkowo ekonomiczny w zakresie zasilania.
Ostatnio zmieniony przez Scaner 02-06-2013, 14:27, w całości zmieniany 2 razy
Uściślijmy. Chcesz podejmować polemikę z poglądem, że każde nurkowanie powinno być zaplanowane i zrealizowane wg planu, czy tez wskazać, że niekiedy jest trudno nurkowanie zaplanować?
hm.. z tym że każde nurkowanie powinno być zaplanowane i zrealizowane wg planu nie da się polemizować. Pytanie co najwyżej jak szczegółowy musi być taki plan i jakie elementy musi uwzględniać. Bo plan w stylu "wchodzimy do wody, nurkujemy w granicach X metrów, jak dojdziemy do Y gazu to się wypłycamy, tak by w okolicach 50atm po przystanku bezpieczeństwa być na powierzchni, a w sytuacji awarii - wychodzimy na 5 metrów i tam decydujemy czy robimy przystanek, czy od razu do góry" - również jest imho planem. I to na spory rodzaj nurkowań - zupełnie wystarczający
Kwestie wyznaczenia X i Y pomijam
Cytat:
Z ta ostatnia tezą nie sposób się nie zgodzić. Nie wiedząc nic o miejscówce w zasadzie nurkowanie jest... eksploracyjne. Zwiadowcze.
Powinno być zaplanowane szczególnie zachowawczo.
W podanym przez ciebie przykładzie - zaplanuj nurkowanie na 30 m, np. do MOD.
Wszystko płycej mieści sie w planie, jeśli ostatecznie zrealizujesz na 20 m, wyznaczona rezerwa gazu zwiekszy tylko twoje bezpieczeństwo.
Zaplanuj wariantowo, np. dwa plany. I zdecydujesz z partnerem w wodzie czy wariant pierwszy czy drugi. Boisz sie, że sie pomyli? To zapisz.
no.. tylko że patrząc w ten sposób to każde nurkowanie można powiedzieć że jest zaplanowane do MOD/uprawnień. I wymóg planowania mamy "z głowy". A docelowy nurek może wyjść zupełnie inny.
Cytat:
Natomiast jakże często widywane wchodzenie w przestrzenie zamkniete na koniec nurkowania, w płytkiej wodzie, 5-10 m z resztką gazu w butli to delikatnie mówiąc nieporozumienie.
myślę, myślę.. - o jakie przestrzenie zamknięte chodzi? Wejście "pod platformę"?
W ogólności - oczywiście kompletna racja.
Cytat:
"Ślizganie sie po dekompresji " wskazywanej przez komputer to typowy przykład kompletnie błędnego podejścia do nurkowania.
Bo to jak schizofrenia: nurkujemy głeboko, nie planujemy profilu wynurzenia ani profilu awaryjnego, rezerwy gazów, nie boimy sie braku gazu w razie awarii, za to boimy się wskazań komputera?
nie mówię o "baniu" się. Bać to się można instruktora. Albo mamy
Mam na myśli świadomość podczas nurkowania że ciągle nasze nurkowanie zmieści się w granicach NDL i że jeszcze jest do nich wystarczająco daleko. Co w połączeniu z znajomością ilości gazu w butli/butli partnera, oraz znajomością wymaganej "rock bottom" dla danej głębokości pozwala na bezstresowe kontynuowanie nurkowania
imho.
Ostatnio zmieniony przez undefine 02-06-2013, 23:17, w całości zmieniany 1 raz
myślę, myślę.. - o jakie przestrzenie zamknięte chodzi? Wejście "pod platformę"?
Chyba chodzi o tragiczny wypadek w Egipcie jednej z polskich nurkiń ?2 lata temu?- nurkowanie pod prąd w wąskiej studni w rafie na wyssanej butli utonięcie.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 03-06-2013, 07:34
beroduar napisał/a:
załóżmy nurkowanie na wrak ok. 30m z 15l 220bar na plecach, ja i partner SAC 16. Wyjście w 18minucie - profil mini deko.
No i mamy plan nurkowania. Nurkowanie w limitach NDL, profil wynurzenia, zakładam, że minimum gas policzony. W jaki sposób komputer wspomaga realizacje tego planu nurkowania skoro
beroduar napisał/a:
komputer pokazuje formalne deko
a ty robisz swoje...
beroduar napisał/a:
Samo mini deko pozwala na uniknięcie dodatkowej formalnej dekompresji.
Mam nadzieje, że to lapsus calami.
beroduar napisał/a:
Jeśli nie miałbym komputera, musiałbym planować takie nurkowanie znacznie bardziej konserwatywnie
Dlaczego? Ów wrak się wtedy zakopie głębiej w piasku? Dlaczego nie mógłbys zaplanować i zrealizować nurkowania 30 m 18 min + minimum deco bez komputera?
Ostatnio zmieniony przez TomM 03-06-2013, 07:35, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 03-06-2013, 07:53
Po prostu nurkowie (ludzie) są różni. Dal jednych nurkowanie to wolność i swoboda, dla innych przyjemność planowania i realizacji nurkowania na 20 metrów tak samo jak na 50 czy 100m.
Nie musimy się przekonywać co jest lepsze bo to zależy dla kogo.
Oczywiście nurkowania także się różnią. I ten sam nurek może do jednego nurkowania podchodzić jak to nazywam za jednym z kolegów - wynikowo (pozdrowienia dla Płetwy) a do innego z rozrysowanym i przećwiczonym na płytszych nurkowaniach planem.
Praktyka pokazuje, że ryzyko nurkowania z jedną butlą w ciepłej przejrzystej wodzie opisanego poniżej planu, pochodzi w większości z czynników na które nawet najprecyzyjniejszy plan podwodny i jego realizacja nie mają wpływu.
Takie czynniki to ciężka pogoda lub jej pogorszenie, złe samopoczucie - problemy zdrowotne, wypadki związane z łodziami jak upadek na łodzi, z drabinki, uderzenie przez "własną" pracująca na fali i parę podobnych.
Wystarczający plan:
Trzymam się minim 3 minuty do NDL na komputerze uznanej firmy przeznaczonym do nurkowań rekreacyjnych (żeby czegoś nie pomieszać w ustawieniach), nie ślizgam się po krzywej dekompresji zerowej (czyli dzielę poziomy na parę wyraźnie się różniących), nie robię zbyt mocnego JoJo, na koniec robię przystanek 3'/5m. Zmieniam poziom na płytszy kiedy mam 120 atm/80 atm/40 atm - czyli z głębokości 30-40 metrów idę na poziom około 20 metrów a potem na głębokość poniżej 10 metrów robiąc "po drodze" przystanek przy minimum 120/80/40 atm - Jak ktoś chce oczywiście może to sobie zmodyfikować aby czuć się bezpieczniej.
W stosunku do wcześniejszych uwag powiedział bym, że plan wolność i swoboda zawiera trzy nieruszalne wartości -
1. maksymalną głębokość czyli pod wodą nawet jak pod nami jest super a umówiliśmy się na 20 metrów to 20 metrów jest limitem (umawiaj się na 40 a rób 20 a nigdy odwrotnie)
2. ciśnienie w butli na poziomie ustalonym przez nas do zmniejszenia głębokości czy wynurzenia.
3. Jak się gubmy w parze to się wynurzamy i szukamy na powierzchni.
MSC
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 03-06-2013, 11:16
beroduar napisał/a:
wypadek w Egipcie jednej
Pisząc nie miałem na myśli tego akurat wydarzenia.
Miałem raczej przed oczami obrazki z nurkowań na wraku Lina (Chorwacja, Istria), czy z rozmaitych egipskich safari wiekszych i mniejszych, gdzie praktykowane jest wchodzenie do grot, rozpadlin w rafie, czy nawet jaskiń na odcinki kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu metrów w ramach "przystanku bezpieczeństwa" na pustych butlach...
wchodzenie do grot, rozpadlin w rafie, czy nawet jaskiń (...) w ramach "przystanku bezpieczeństwa" na pustych butlach...
Przynajmniej nic na głowę nie spadnie - np. rosyjski zepsuty satelita
A wracając do meritum (czy raczej dygresji, jak zauważył Scaner) - masz rację, że rozważając pierwsze nurkowanie zrobiłem plan ( który przekraczał NDL mojego komputera dla max. konserwatyzmu )
Pytanie, czy należy lub można zawsze zaplanować - wychodzimy w 15 minucie - potem 20m - wychodzimy w 25 minucie i potem po stoku do brzegu?
Dla mnie określenie maksymalnej głębokości i minimalnego zapasu gazu wystarcza (dla każdej głębokości wiem, jakie jest MG przy zachowaniu profilu MD lub podobnej strategii wynurzania). Nie wchodzę do przestrzeni zamkniętych bez odpowiedniego zapasu gazu. Nie nurkuję w warunkach, w których nie czuję się bezpieczny.
Nie czuję wewnętrznej potrzeby dokładniejszego planowania w nieznanych mi miejscówkach, a znane są mi znane i z góry zakładam, że mogę kończyć wynurzanie w toni w mleku na przyrządach.
Ostatnio zmieniony przez beroduar 03-06-2013, 16:29, w całości zmieniany 1 raz
Powiem Wam, że jako twórca tematu, przestałem go czytać.
Temat kompletnie zboczył ze ścieżki i stał się dla mnie zbyt zaawansowany.
tak to już na forach jest
Weź pierwszy z brzegu komputer. I tak prędzej czy później go zmienisz
Ew:
- jak zależy Ci na podświetleniu - nie bierz zoopa
- jak nie chcesz dopłacać za kabelek do komputera - weź aladin 2g.
I tyle ;>
ptja [Usunięty]
Wysłany: 04-06-2013, 09:18
undefine napisał/a:
- jak zależy Ci na podświetleniu - nie bierz zoopa
ale wcześniej warto popatrzeć na zoopa pod wodą. Ta fluoryzująca tarcza jest czytelna, a jeśli jest naprawdę ciemno, to IMHO łatwiej na chwilę "naświetlić" tarczę latarką niż szukać guzika podświetlenia.
- jak zależy Ci na podświetleniu - nie bierz zoopa
ale wcześniej warto popatrzeć na zoopa pod wodą. Ta fluoryzująca tarcza jest czytelna, a jeśli jest naprawdę ciemno, to IMHO łatwiej na chwilę "naświetlić" tarczę latarką niż szukać guzika podświetlenia.
no... racja. Ale - z gustami się nie dyskutuje, nie? pozatym "nie zoop" starczy na dłużej - czyli w momencie jak instruktor każe robić nurka wg runtime to vyteca/uwateca jeszcze da się użyć w trybie gauge. A zoopa nie ;>
ptja [Usunięty]
Wysłany: 04-06-2013, 14:20
undefine napisał/a:
/.../jak instruktor każe robić nurka wg runtime to vyteca/uwateca jeszcze da się użyć w trybie gauge. A zoopa nie ;>
hmmm, zoop czas i głębokość pokazuje. To nie wystarczy do kontroli głębokości vs czas (aka runtime)?
A że pokazuje też inne informacje? W zrezlizowaniu planu nie powinno to przeszkodzić.
Ewentualnie tylko fajnie byłoby mieć średnią głębokość do MD.
a ja ci proponuję aladin 2g na decathlonie jest za 999
i jest to komp 2 gazowy naprawdę, transmisja danych przez irda (na alegro swoja kupiłem za 1,70),przystanki pośrednie ale takie które uwzględniają poprzednie nurkowanie jeśli robisz drugiego nura, a podświetlenie o które tak bardzo się rozchodzi możesz ustawić w opcji on/off lub czasowe np 5s, do tego samodzielna wymiana baterii
pomysł bo w takich pieniądzach nie dostaniesz lepszego kompa.
Ja mam Oceanic Atom 2.0 z transmiterem i jestem z niego MEGA zadowolony. Wszystko co jest potrzebne ma łącznie z FREE, GUAGE, GAS1,2,3 i wskaźnikiem ilosci powietrza i podświetleniem i do tego jest wielkości zegarka. Kupiłem używany za niecały tysiąc złotych. Polecam. Jak będziemy nurkować w Głuszyńskim to sobie potestujesz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko