No ja mam TUSA paskowe + buty. Mi takie odpowiadają. Ale to i tak jeszcze zależy od miękkości (bo z tym to jest różnie). Za miękkie = namachasz się nie płynąc wcale za szybko , za twarde = mkniesz jak torpeda ale szybko wymiękasz bo skurcze.
Także nasze rady sobie poczytasz a i tak zrobisz co uważasz
Ostatnio zmieniony przez connan1973 26-07-2013, 18:28, w całości zmieniany 1 raz
Jak początkujący, to bierz Mares Avanti Quattro, będziesz długo zadowolony, a jak Ci przestaną wystarczać i dojrzejesz do np. jetów, to będzie ten moment w którym nie będziesz już musiał nikogo pytać o radę. Bierz Maresy !!!
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 26-07-2013, 23:16
Cytat:
Jak początkujący, to bierz Mares Avanti Quattro, będziesz długo zadowolony, a jak Ci przestaną wystarczać i dojrzejesz do np. jetów, to będzie ten moment w którym nie będziesz już musiał nikogo pytać o radę. Bierz Maresy !!!
jeśli chcesz być bardzo tech to jety jakiegokolwiek producenta.
Jety jetom nie równe...
Mam 3 pary (w tym 2 pary jednego producenta - odpowiednik starych Scubatechów - do pianki i do suchacza) - każda para zupełnie inna.
Jeśli dodać różnych producentów (i całkiem różny materiał) nowych i starych Scubapro to robi się mętlik.
A są jeszcze nowe Scubatechy, Hollis, Poseidony, Sopras Sub, OMS-y, nowe i stare Manty...
A ja jednak polecę Jety. Dlaczego by nie ominąć fazy Maresdivera? Moja 12 letnia córka zaczynała przygodę z nurkowaniem od jetów i jakoś dawała radę i mogła naśladując rodziców (bez zachęty i nauki) przejść w ciągu dwóch dni do pływania żabką.
Ostatnio zmieniony przez Paweł KONARSKI 27-07-2013, 16:10, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 27-07-2013, 18:30
Paweł KONARSKI napisał/a:
Moja 12 letnia córka zaczynała przygodę z nurkowaniem od jetów i jakoś dawała radę
Hm... jakoś , i w tym sęk. Kiedyś , a i dziś w niektórych rejonach pewnie też , dwunastoletnie dziewczynki wydawano za mąż . I "jakoś" dawały "radę" . Tylko czy dla nich to było dobre i powinno być wyznacznikiem dla innych ??? Śmiem wątpić . Dzieci i początkujący powinni mieć w miarę lekki i wygodny sprzęt . A szczególnie dzieci .
Shark23 , weź Maresa jak radzą poprzednicy , dobry i uniwersalny sprzęt na początek , i do samolotu i na jezioro i na Bałtyku tez dadzą radę . A co będzie za kilka lat ??? płetwy nie są na całe życie .
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 27-07-2013, 18:33, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 28-07-2013, 15:57
W takim razie przepraszam , sprawienie przykrości nie było moim celem . Porównanie może trochę drastyczne , ale nigdy nie zrozumiem dorosłych którzy próbują stosować sprzęt i rozwiązania przeniesione z dorosłych na dzieci . Te niestety wymagają zupełnie inaczej dobranego sprzętu i mały twinek ze stejdżykiem plus suchy z cordury nie przejdą . Tak samo jak wspomniane przez Ciebie ciężkie płetwy nie są rozwiązaniem w którym dziecko poczuje się komfortowo . A efekt może być zupełnie odwrotny i może tylko zniechęcić do uprawiania różnego rodzaju sportów . Tak samo jak o dwa numery za duże buty narciarskie ( bo na dłużej starczą ) , czy za duży i ciężki rower .
A ja jednak polecę Jety. Dlaczego by nie ominąć fazy Maresdivera?
A skąd pomysł omijania? Może Quattro staną się ostatenczym wyborem? Mam ze cztery pary różnych jetów a mimo to w każdej konfiguracji używam Maresów. Dlaczego? Bo tak mi wygodniej. Jeśli ktoś mówi, że nie nadają się do twina czy że ciężko w nich płynąc do tyłu, to świadczy to tylko o tym, że albo nie próbował, albo... powinien popracować nad techniką.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 28-07-2013, 19:09, w całości zmieniany 4 razy
Te niestety wymagają zupełnie inaczej dobranego sprzętu i mały twinek ze stejdżykiem plus suchy z cordury nie przejdą.
Tak, oczywiście. Nurkuj z dzieckiem na singielku, skoro na bezpieczeństwie Ci nie zależy. A potem będzie problem, bo maluch nie będzie miał na czym zrobić v-drillika, jak mu automat zamarznie na podlodowym (oczywiście nad Hańczą), dwieście metrów od otworu... Ale nie, oczywiście, twinek ze stejdżykiem to samo zło, pewnie...
Ostatnio zamieniłem się płetwami z kolegą (doświadczony płetwonurek, M2 KDP/CMAS) na obozie szkoleniowym. On wziął moje Mares Plana Avanti Quattro a ja jego jety na sprężynach, chyba Scubatecha. Po nurkowaniu powiedział, że świetnie mu się na nich pływa i chętnie weźmie na następne nurkowanie. Mnie na jego jetach pływało się gorzej, może dlatego, że trochę za luźne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko