Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: KasiaK
18-06-2013, 14:59
I jak to jest z tym zamarzaniem automatu?
Autor Wiadomość
tomz 

Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 107
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-09-2013, 15:15   

Motti napisał/a:
Nie ma oficjalnego potwierdzenia. Jest pogląd (o CO2) Jarosława Krzyżaka, podczas spotkania nad jez Białym, gdzie kursant z tego nurkowania zdawał relację.
Akurat na tej konferencji w 2005r J.K. był (dostał odznaczenie), nawet z jego pomocą prowadziłem poszukiwania całej treści wystąpienia.


A to o jakim wypadku mówisz bo myślałem że tym ostatnim nurkowaniu Leszka na Hańczy. I ponawiam pytanie o prędkość zanurzania podczas tego wypadku, czy ktoś to zweryfikował z komputerem, etc.
 
 
Scaner 



Stopień: instruktor NAUI PSAI
Kraj:
Vatican

Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 1981
Skąd: Skątowni
Wysłany: 27-09-2013, 15:42   

Motti napisał/a:

http://www.aqualung.com/m...style_main1.png
Tak wygląda prawidłowa pozycja strzelecka, linia celowania cały czas na kierunku obserwacji.

pozdrawiam rc

Spoko ale oni maja prawdziwe pistolety a ja zabawkowy na wodę :-)
 
 
Don Gregor
[Usunięty]

Wysłany: 27-09-2013, 15:49   

AkademiaNurkowania napisał/a:
Don Gregor napisał/a:
i zaraz wrzucacie filmik z milym panem okablowanym, ubierajacy sie w zestaw sidemount, bez redundancji.

Piłeś, nie pisz.


http://publicsafetyteamdi...ifold-explained

The isolateable manifold allows the PSTD configuration to be one consistent, compatible and scaleable system. It not provides the redundancy of a left and right side that can be isolated from one another but allows for complete flexibility depending on your needs.
To z ich strony....
Dziekuje za uwage ;-)

[ Dodano: 27-09-2013, 15:08 ]
Grotto8 napisał/a:
Czy nie powinno być odwrotnie, zgodnie z tym co napisałeś dalej...

Hah.... Przepraszam - masz racje! Pomylilem sie :-)
 
 
Motti
[Usunięty]

Wysłany: 27-09-2013, 21:38   

tomz napisał/a:
I ponawiam pytanie o prędkość zanurzania podczas tego wypadku, czy ktoś to zweryfikował z komputerem, etc.
Nie prowadziłem śledztwa, nie mam informacji z komputerów. Zawsze możesz zapytać kursanta, był na FN. Nick pamiętam.
Objawy i ocena J. Krzyżaka jakie mogły być możliwości, wnioskuję lecz nie twierdzę.
Również jest trochę innych wiadomości, również nie udokumentowanych procesowo.
tomz napisał/a:
A to o jakim wypadku mówisz bo myślałem że tym ostatnim nurkowaniu Leszka na Hańczy.
Tak po wypadku w bazie J.Kurządkowskiego, odbyło się przy ognisku spotkanie, na którym była relacja, uczestniczył w dyskusji J.Krzyżak. To nie są jakieś nowe informacje.
Natomiast ta o stresie powodowanym szybkim sprężaniem nie jest popularną wiedzą, mimo że liczy kilka lat.

pozdrawiam rc
 
 
Don Gregor
[Usunięty]

Wysłany: 27-09-2013, 22:09   

Grotto8 napisał/a:
Don Gregor napisał/a:

Grotto8 napisał/a:
Dlaczego wyskoczyłem z tym pokrętłem? Bo szukałem awarii której nie rozwiąże łatwy dostęp do zaworów w sidemonut

- wyciek na pierwszym stopniu,
- awaria drugiego stopnia,
- pekniecie weza,
- problem i utrata gazu u partnera,


Wszystkie powyższe rozwiąże łatwy dostęp do zaworów

W zestawie z manifoldem tak. Zakrecamy zawor i dalej mamy dostep do powietrza z dwoch butli. W sidemount, po prostu zakrecimy butle i bedziemy mieli pelna butle, z ktorej nie mozemy korzystac.
 
 
md1974 


Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 812
Skąd: Lublin
Wysłany: 28-09-2013, 00:05   

Don Gregor napisał/a:
W zestawie z manifoldem tak. Zakrecamy zawor i dalej mamy dostep do powietrza z dwoch butli. W sidemount, po prostu zakrecimy butle i bedziemy mieli pelna butle, z ktorej nie mozemy korzystac.

A dlaczego? Można uchylać zawór na wdech. Jeśli automat podaje to da się to zrobić. Jeśli nie podaje wcale to można wyjechać działające do końca a potem przełożyć automat na drugą butlę. Lepszy serwis automatu po zalaniu niż wizyta w komorze albo nie wylezienie z wody wcale.
Takie rozwiązanie zastosował kiedyś mój partnur jak się okazało, że automat do tlenu szlag trafił. Przełożył z drugiego staga.
Ostatnio zmieniony przez md1974 28-09-2013, 00:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Don Gregor
[Usunięty]

Wysłany: 28-09-2013, 03:21   

md1974 napisał/a:
Można uchylać zawór na wdech.

Caly czas mam ten sidemount przed oczami, daleko w jaskini, wizura 0.5 lub zero, poreczowka w rece itd..... Mozna uchylac jesli masz drugi stopien sprawny ale to jest
niezmiernie stresujace. Moze inaczej.... wiem to z autopsji. Na filmikach fajnie to wyglada, w praktyce nie.
md1974 napisał/a:
Jeśli nie podaje wcale to można wyjechać działające do końca a potem przełożyć automat na drugą butlę.

Jak ktos plywa z zapasowym automatem, to moze sprobowac. Jak masz dwie butle, to musisz wstrzymac oddech na czas zmiany automatow. Jak ktos jest opanowanym freediverem , to moze sie to udac. Mi sie nigdy nie udalo, nawet na basenie. Sprawdz to ;-)
md1974 napisał/a:
Takie rozwiązanie zastosował kiedyś mój partnur jak się okazało, że automat do tlenu szlag trafił. Przełożył z drugiego staga

Jesli masz zestaw 3butlowy i wiecej, to mozna sie bawic lepiej.... pomimo, ze jest to stresujace, mozesz zaryzykowac zmiane automatow. J ak masz dwie butle, to zawsze bedziesz potrzebowal bezdechu (usmiech i takie babelki puszczamy w miedzyczasie, kilometr od wejscia, w jaskini)

[ Dodano: 28-09-2013, 02:50 ]
Yavox napisał/a:



Don Gregor napisał/a:
AkademiaNurkowania napisał/a:
Rezerwę liczymy w litrach a dopiero potem przeliczamy na bary
No wiec wlasnie.... a niby dlaczego tak mamy liczyc???


Bo tak jest lepiej?

1. Liczysz sobie rezerwę w litrach dla dosłownie kilku głębokości - powiedzmy 20, 30, 40metrów. Jak to raz policzysz, masz już prawie na wieki (co najwyżej margines bezpieczeństwa będzie rósł w miarę, jak SAC będzie nurkowi spadał równolegle z rozwojem jego umiejętności). Głębokości pośrednie możesz interpolować niemalże "na oko" w dość rozsądnym zakresie bezpieczeństwa.

A ja na cisnieniomierzu widze bary i dostrajam sie do barow. Koniec! Nie musze dodawac pierwiastkow, odejmowac i jeszcze calek wyciagac. Jak zmienie butle na 7l, to coz... przycupne sobie i tak to policze, te litry i przeloze je na bary, zeby bylo latwiej...
 
 
ziemia 


Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączyła: 29 Paź 2009
Posty: 445
Skąd: Lublin
Wysłany: 28-09-2013, 07:37   

Jak ktoś zapuszcza się kilometr od wyjścia, to bezdechy powinien miec opanowane, zwłaszcza jak się tam wybiera z dwiema siódemkami :bee;
 
 
Motti
[Usunięty]

Wysłany: 28-09-2013, 08:06   

md1974 napisał/a:
Jeśli automat podaje to da się to zrobić. Jeśli nie podaje wcale to można wyjechać działające do końca a potem przełożyć automat na drugą butlę. Lepszy serwis automatu po zalaniu niż wizyta w komorze albo nie wylezienie z wody wcale.
Takie rozwiązanie zastosował kiedyś mój partnur jak się okazało, że automat do tlenu szlag trafił. Przełożył z drugiego staga.

Zapytam wprost, jak często wykręcasz 1 stopień pod ciśnieniem ?
Jeśli AO przestał podawać, to wielce prawdopodobne jest że ma ciśnienie przez zaworem.
Oznacza to tylko tyle że bez klucza trudno jego wykręcić z butli, czasem przy takiej akcji o-ring wypada. Mnie się zdarzyło wypadnięcie 2 razy, oba w komfortowych warunkach na powierzchni.
Odczekanie aż rozmarznie jest rozwiązaniem, jeśli mamy czas i odpowiednią temperaturę wody.

pozdrawiam rc
 
 
mi_g 



Stopień: P2,Cave,nTMX
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1532
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 28-09-2013, 09:08   

Motti napisał/a:
Jak: stres powodowany szybkim sprężaniem, co pokazał akademik Gulyar.

Przeczytałem jeszcze raz wszystkie twoje wypowiedzi i muszę zadać jeszcze raz pytanie: Czy wiesz o jakich prędkościowych sprężeń była mowa? Oczekuje prostej odpowiedzi:
- nie nie wiem / nie pamietam
- wiem ale nie powiem
- Gulyar badał sprzężenia od prędkości X do Y przy w okolicy wrtości XY zarejestrowano anomalie...
 
 
Grotto8 


Stopień: Inst SDI
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 882
Skąd: Płock
Wysłany: 28-09-2013, 09:30   

Co do przekręcania automatów pod wodą, głęboko, daleko... nie wierzę, że ktoś by się tego podejmował na bezdechu, mając dwie butelki i bardzo dużą szansę, że będzie fuck up w samym manewrze przekręcania. Wojtek Filip wspomniał kiedyś, że to zrobił, daleko, głęboko, ale był z kilkoma butelkami.
Jednak swobodne kręcenie zaworami rozwiązuje najczęstszy problem jakim jest zamarznięcie AO (choć nie zawsze) i jest moim zdaniem największą zaletą SM.
W przypadku innych awarii zawsze pozostaje przytkać otwór gębowy do miejsca wycieku i nadal kręcić gałą :)

ziemia napisał/a:
Jak ktoś zapuszcza się kilometr od wyjścia, to bezdechy powinien miec opanowane, zwłaszcza jak się tam wybiera z dwiema siódemkami :bee;

:aaa: wyję... :)
 
 
 
Motti
[Usunięty]

Wysłany: 28-09-2013, 12:45   

mi_g napisał/a:
Czy wiesz o jakich prędkościowych sprężeń była mowa?

Wiem. Wszystkie informacje żeby dotrzeć do źródłowego materiału masz.
mi_g napisał/a:
- Gulyar badał sprzężenia od prędkości X do Y przy w okolicy wrtości XY zarejestrowano anomalie...
Tak, prezentował wyniki wielu parametrów fizjologicznych dla różnych szybkości sprężania, też podał jak można przyspieszyć adaptację nurków do szybkiego sprężania. Nie było anomalii powyżej pewnej granicy, raczej było to ciągłe narastanie problemu, dla rosnących szybkości sprężania.
Jest to również powiązane z gęstością czynnika oddechowego i ... .
mi_g napisał/a:
Oczekuje prostej odpowiedzi:
Jeśli nie otrzymasz, to co ?

Grotto8 napisał/a:
Co do przekręcania automatów pod wodą, głęboko, daleko... nie wierzę, że ktoś by się tego podejmował na bezdechu, mając dwie butelki i bardzo dużą szansę, że będzie fuck up w samym manewrze przekręcania.
W MW były takie zajęcia, zwracano szczególną uwagę na pierwszy bardzo wolny wdech.
Kilka osób które to zrobiły da się podać.

pozdrawiam rc

[ Dodano: 28-09-2013, 17:45 ]
AkademiaNurkowania napisał/a:
1m^3 = 1000l = 1,3kg, prawo Boyle`a-Mariotta

Bardzo zaciekawiło mnie wyprowadzenie jak to 1m³ jest równy 1,3kg.
Sięgamy do podstawy takiego poglądu:
http://pl.wikipedia.org/w...7a-Mariotte%27a
"W stałej temperaturze objętość V danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do jego ciśnienia p."
Cholera nie ma nic o tym że m³ to kilogramy.

Gdybym chciał obliczyć masę gazu w warunkach normalnych to bym: podzielił 1kl/22,4l wyszła by ilość moli gazu, jest to wielkość bezwymiarowa. Tą pomnożył bym przez masę mola gazu, dla powietrza średnia masa cząsteczkowa to 29g, 44,6428*29g=1,29464kg. Dla innych gazów sięgamy do tablicy Mendelejewa, pamiętając że gazy szlachetne są mono atomowe. Jeśli mamy mieszaninę to obliczamy objętości składników, wyniki poszczególnych gazów sumujemy.

W dziale początkującym, Instruktor nurkowania powinien pisać treści zgodne z wiedzą gimnazjalisty. W podstawówce takie obliczenia umiałem wykonać.
Jaja na całego.

pozdrawiam rc
 
 
Haw 


Stopień: **
Kraj:
Poland

Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 1383
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28-09-2013, 21:24   

Motti napisał/a:
W dziale początkującym, Instruktor nurkowania powinien pisać treści zgodne z wiedzą gimnazjalisty.
chyba dawno w gimbazie nie byles. przejdz sie, zobacz :p .
 
 
Don Gregor
[Usunięty]

Wysłany: 28-09-2013, 22:31   

ziemia napisał/a:
Jak ktoś zapuszcza się kilometr od wyjścia, to bezdechy powinien miec opanowane, zwłaszcza jak się tam wybiera z dwiema siódemkami

Smieja sie, ktorzy nie nurkuja w jaskiniach oraz jaskiniowcy, ktorzy wiedza, ze mozna byc kilometr w jaskini, z dwoma siodemkami, po bokach ;-) Dlaczego? Pokombinujcie troche...Zagadka taka.
 
 
md1974 


Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 812
Skąd: Lublin
Wysłany: 28-09-2013, 22:32   

Motti napisał/a:
Zapytam wprost, jak często wykręcasz 1 stopień pod ciśnieniem ?
Jeśli AO przestał podawać, to wielce prawdopodobne jest że ma ciśnienie przez zaworem.
Oznacza to tylko tyle że bez klucza trudno jego wykręcić z butli, czasem przy takiej akcji o-ring wypada. Mnie się zdarzyło wypadnięcie 2 razy, oba w komfortowych warunkach na powierzchni.

Rzadko. Trafiło się kilka razy z różnych przyczyn. Co do reszty też się zgodzę.
Motti napisał/a:
Odczekanie aż rozmarznie jest rozwiązaniem, jeśli mamy czas i odpowiednią temperaturę wody.

I tu też się z Tobą zgodzę (to dziwne, prawda?).
A teraz będzie doprecyzowanie tego co napisałem. Podałem jedno z możliwych rozwiązań awarii automatów jako takiej. Nie koniecznie pochodzącej od zamarznięcia chociaż w tym wątku o tym jest mowa. Jak najbardziej się zgodzę, że z powodów podanych przez Ciebie nie zawsze można takie rozwiązanie zastosować. I pewnie, poczekanie aż rozmarznie jest najlepszym rozwiązaniem o ile właśnie są spełnione warunki, które podałeś (w szczególności czas).
Głównie chodziło mi o odniesienie do sytuacji podanej wcześniej w wątku w której ktoś idiotycznie gospodarując gazami dopuścił do sytuacji zużycia jednej flaszki w całości a po przepięciu na drugą okazało się, że coś jest nie halo.

Don Gregor, pewnie, że to trudne ale człowiek jest w stanie zrobić wiele jak nie ma innego wyjścia. Jeśli podejmiesz próbę to może się udać za to na pewno się nie uda jak nie spróbujesz. Ja w podbramkowej sytuacji jednak spróbowałbym. Tak samo jest z uchylaniem zaworu - stresujące, trudne ale nie niemożliwe.
 
 
 
Don Gregor
[Usunięty]

Wysłany: 28-09-2013, 23:01   

md1974 napisał/a:
Don Gregor, pewnie, że to trudne ale człowiek jest w stanie zrobić wiele jak nie ma innego wyjścia. Jeśli podejmiesz próbę to może się udać za to na pewno się nie uda jak nie spróbujesz. Ja w podbramkowej sytuacji jednak spróbowałbym. Tak samo jest z uchylaniem zaworu - stresujące, trudne ale nie niemożliwe.

Ja nie chcialem sie spierac nawet o to. Wiadomo, ze w sytuacji bez wyjscia trzebaby kombinowac do konca. Uchylanie zaworu nie jest takie straszne ale przepiecie automatu byloby jednak niezmiernie trudne lub nawet niemozliwe. Kurcze.... uczciwie mowiac, po prostu nie dalbym rady i nie starczyloby mi odwagi na taki manewr. Jak ktos znalazl sie w podobnej sytuacji i z niej wyszedl - pelen szacun!
Napisano mi wczesniej- "piles, nie pisz", a wlasnie otwieram drugie piwko i zastosuje sie do tej rady, na dzis ;-) Pozdrawiam!
 
 
Motti
[Usunięty]

Wysłany: 29-09-2013, 08:35   

md1974 napisał/a:
I tu też się z Tobą zgodzę (to dziwne, prawda?).

Żebyś tylko wiedział, osoby o jakich stopniach naukowych i stażach w saturacji, też nurkowaniu zgadzały się z moimi poglądami, czasem zajmowało to kilka lat.
Ile cichcem przejmowało poglądy, pozostając wrogami, to widzę po ich kursantach.
Nie oznacza to mojej nieomylności, co zapisałem w stopce.

http://rebreathers.pl/?il...drew-ainslie,51
To ciekawy komentarz do kręcenia zaworami.
md1974 napisał/a:
Głównie chodziło mi o odniesienie do sytuacji podanej wcześniej w wątku w której ktoś idiotycznie gospodarując gazami dopuścił do sytuacji zużycia jednej flaszki w całości a po przepięciu na drugą okazało się, że coś jest nie halo.
Kiedyś pokazywałem zdjęcia zaworu Faser, w którym szczeliwo wypadało z grzybka, tworząc korek na gnieździe zaworu. Można butlę podłączyć do sprężarki ciśnienie na sprężarce wzrośnie, ALE butla będzie pusta. Dlatego z pozoru błahe czynności mogą być ważnymi elementami, czy po odkręceniu butli słychać jak rośnie ciśnienie, czy manometr w odpowiednim tempie wskazał wzrost ciśnienia. Pominięcie takich drobiazgów może zaowocować pustą butlą.
Don Gregor napisał/a:
Uchylanie zaworu nie jest takie straszne ale przepiecie automatu byloby jednak niezmiernie trudne lub nawet niemozliwe. Kurcze.... uczciwie mowiac, po prostu nie dalbym rady i nie starczyloby mi odwagi na taki manewr.
Systemy Ciągłego Przepływu nie są niczym nowym w systemach oddechowych nurkowych, spróbować na lądzie możesz. Jak dojdziesz do wprawy z zamkniętymi oczami, to kolejna półka podnoszenia umiejętności, po biegu jak masz dług tlenowy, jest jeszcze jedna w której zmysły słabo działają. Lecz pijaństwa rekomendować nie wypada.

Automat Oddechowy po mokrym przekręcaniu z butli do butli myjemy natychmiast wodą czystą, w Jastarni myłem destylowaną bo miałem w samochodzie, wlewamy wprost na wejście, przykręcamy do butli, powodujemy wypływ gazu. Powtarzamy czynność kilka razy. Pozostawienie słonej wody wewnątrz, bardzo AO nie służy. Lepszym rozwiązaniem jest umycie po rozbiórce, to trochę wyższa szkoła jazdy. Woda basenowa też jest mocno zmineralizowana: siarczanem miedzi, siarczanem aluminium, chlorem, czasem ozonem i tym co wylatuje z układu moczowego.

pozdrawiam rc
 
 
sativ 



Stopień: Advanced Birox Diver
Kraj:
Poland

Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 341
Skąd: Poznań/Sardynia
Wysłany: 29-09-2013, 08:57   

Cytat:
Woda basenowa też jest mocno zmineralizowana: siarczanem miedzi, siarczanem aluminium


:malpa:

....W ładnym basenie się kąpiesz ;)
Ostatnio zmieniony przez sativ 29-09-2013, 08:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Motti
[Usunięty]

Wysłany: 29-09-2013, 09:08   

sativ napisał/a:
....W ładnym basenie się kąpiesz ;)
Dawno dawno temu pracowałem jako ratownik, wiedziałem co sypią do wody w maszynowni. Sikałem również jak inni użytkownicy.
Dlatego nie polecam picia wody basenowej.

pozdrawiam rc
 
 
md1974 


Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 812
Skąd: Lublin
Wysłany: 29-09-2013, 11:33   

Przy takim rozcieńczeniu to jest ... mocz homeopatyczny :p
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed