Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Komputer nurkowy - pierwsze podejście
Autor Wiadomość
krzysiek_x
[Usunięty]

Wysłany: 08-10-2014, 08:11   

mpbc napisał/a:
40-50m to nie jest rekreacja? To na czym kończy się rekreacja?


na NDL?

[ Dodano: 08-10-2014, 08:14 ]
Haw napisał/a:
a co mial twina na 1 nurkowanie rozkrecac czy latarki odpinac? tez mam zawsze 2 latarki zapasowe i 2 urzadzenia pomiarowe - zwyczajnie przez caly wyjazd nurkowy sa zawsze na rekawie suchego, jakbym zdjal to albo bym zgubil albo zapomnial potem na glebsze zabrac...
2 urzadzenia tnace warto miec na kazdym nurkowaniu. co za roznica zaplatac sie na 5 czy 40m jak nie bedziesz mial sie czym wyciac?


No to byś się z nim dogadał :D Peace!

[ Dodano: 08-10-2014, 08:25 ]
Haw,wiesz, mógł jeszcze zabrać ze sobą 2 bojki, szpulki i kołowrotek na 300m, gdyby padło mu (i mnie) całe oświetlenie, księżyc przestał "świecić" (bo o dziwo tak płytko przy świetle księżyca z grubsza widać) - wiedział by jak wrócić po lince do domu...
Na szczęście tego nie zabrał, bo bym pewnie zasnął w wodzie czekając na niego.

Nie uważasz, że prostota w tym wypadku była by bardziej na miejscu? Rozumiem, że z twina z powodów finansowych nie mógł by zrezygnować, ale patelnią straszył większość ryb.
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 08-10-2014, 08:38   

krzysiek_x napisał/a:
Nie uważasz, że prostota w tym wypadku była by bardziej na miejscu?


Jasne, tylko że od pewnego momentu prostota zaczyna być dziwnie tożsama z przyzwyczajeniem :)

Tego nie widzisz często w konfiguracji rekreacyjnej, kiedy co i rusz przekładasz butlę, coś przyczepiasz, coś odczepiasz itp. Natomiast kiedy przechodzisz na twina, to takie skrzydło zaczyna być zestawem, który w pewnym sensie jest traktowany jako jedna całość - butle, automaty, płyta, worek, balast, latarka główna, zapasy, nożyk - to po prostu wszystko jest w jednym kawałku i tak sobie jeździ. Na podobnej zasadzie w suchym tak sobie jeździ w kieszeniach mała bojka, wetnotes, zapasowa maska itp. - te rzeczy po prostu tam są, często ich nawet nie wyjmujesz przy pakowaniu. Jak wkładasz na siebie sprzęt, to z przyzwyczajenia bierzesz to, co zwykle - mało kto siedzi na brzegu i kombinuje, że "aha, to dzisiaj odepnę latarki i wejdę bez nich, bo dzisiaj jest dzień wchodzenia bez latarek" :) Początkowo może zwraca się na to uwagę, bo przejście singiel->twin dodaje na plecy ciężaru i wrażenie jest rzeczywiście "jeeezu, po co tyle nosić" - ale po kilkunastu wejściach do wody po prostu się przyzwyczajasz i przestajesz to zauważać, zapominając w ogóle to, że kiedyś było lżej i zabierałeś mniej rzeczy.

Poza tym, prostota często wynika z uporządkowania a nie z posiadania mniejszej liczby rzeczy.
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 08-10-2014, 09:19   

Yavox napisał/a:
Początkowo może zwraca się na to uwagę, bo przejście singiel->twin dodaje na plecy ciężaru i wrażenie jest rzeczywiście "jeeezu, po co tyle nosić" - ale po kilkunastu wejściach do wody po prostu się przyzwyczajasz i przestajesz to zauważać, zapominając w ogóle to, że kiedyś było lżej i zabierałeś mniej rzeczy.


Początkowo tak ,później przypomnisz sobie o tym za 10-15 lat ( niektórzy wcześniej ) .
Przypominajka będzie bolesna ;-)

Yavox napisał/a:
Tego nie widzisz często w konfiguracji rekreacyjnej, kiedy co i rusz przekładasz butlę, coś przyczepiasz, coś odczepiasz itp.


Zawsze przyczepiam i odczepiam tak samo , bez kombinacji , Ale lubię sobie poodczepiać ;-)

Pozdrawiam Piotr
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 08-10-2014, 09:49   

piotrkw napisał/a:
Początkowo tak ,później przypomnisz sobie o tym za 10-15 lat ( niektórzy wcześniej ) .
Przypominajka będzie bolesna ;-)

Zależy, jak do tego podchodzisz. Ja wiarę we własną niezniszczalność mam już dawno za sobą. To, że mam kręgosłup, czuję już dzisiaj. Kolana też o sobie dają znać, choćby po tygodniowym wyjeździe w góry (dobrze, że chociaż nie w czasie wyjazdu). Myślę, że jest duża przestrzeń pomiędzy bezrefleksyjnym targaniem niepotrzebnie ciężkich klamotów w głupi sposób a rozsądnym planowaniem logistyki wyjazdów tak, aby - mimo konieczności noszenia - jednak nanosić się jak najmniej i minimalizować obciążenia na tyle, na ile jest to możliwe.
 
 
krzysiek_x
[Usunięty]

Wysłany: 08-10-2014, 10:22   

Yavox napisał/a:
krzysiek_x napisał/a:
Nie uważasz, że prostota w tym wypadku była by bardziej na miejscu?


Jasne, tylko że od pewnego momentu prostota zaczyna być dziwnie tożsama z przyzwyczajeniem :)


Zależy od ludzi i od, jak wspomniałeś, świadomego planowania. Skleroza niczego tu nie wytłumaczy. Nie mam nic przeciwko temu, żeby obwiesić się całym dobytkiem. Każdy robi co lubi. W przypadku tamtego nurkowania uważam, że kolega zabrał stanowczo za dużo sprzętu.
Ostatnio zmieniony przez krzysiek_x 08-10-2014, 10:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mpbc 

Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 01 Lip 2014
Posty: 110
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-10-2014, 10:35   

krzysiek_x napisał/a:
mpbc napisał/a:
40-50m to nie jest rekreacja? To na czym kończy się rekreacja?


na NDL?



Bez sensu, w końcu i nurkowanie na 10-15 metrach może wymagać przystanków.
 
 
Scaner 



Stopień: instruktor NAUI PSAI
Kraj:
Vatican

Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 1981
Skąd: Skątowni
Wysłany: 08-10-2014, 11:03   

Yavox napisał/a:

Zależy, jak do tego podchodzisz. Ja wiarę we własną niezniszczalność mam już dawno za sobą. To, że mam kręgosłup, czuję już dzisiaj. Kolana też o sobie dają znać, choćby po tygodniowym wyjeździe w góry

Sądzisz że gdyby nie releatywnie lekki dla kręgosłupa i kolan twin to twoje samopoczucie byłoby inne?
Jakoś tak mam czuja że na kręgosłup to wpływa bardziej codzienny tryb życia a na kolana nadwaga.
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 08-10-2014, 11:29   

Scaner napisał/a:
Sądzisz że gdyby nie releatywnie lekki dla kręgosłupa i kolan twin to twoje samopoczucie byłoby inne?

Byłoby dokładnie takie samo, jak jest - wpływ kilkudziesięciu założeń twina rocznie na owo samopoczucie jest IMHO pomijalnie mały, właśnie dlatego, że:

Scaner napisał/a:
na kręgosłup to wpływa bardziej codzienny tryb życia
.
Oczywiście nie znaczy to, że nie warto sobie ułatwiać. Właśnie kończę malować półki, które zrobiłem w garażu. Wysokość jednej z nich dobierałem dokładnie pod zakładanie i zdejmowanie twina, na którego przechowywanie owa półka jest przeznaczona.
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 08-10-2014, 13:44   

krzysiek_x napisał/a:
Yavox napisał/a:
krzysiek_x napisał/a:
Nie uważasz, że prostota w tym wypadku była by bardziej na miejscu?


Jasne, tylko że od pewnego momentu prostota zaczyna być dziwnie tożsama z przyzwyczajeniem :)


Zależy od ludzi i od, jak wspomniałeś, świadomego planowania. Skleroza niczego tu nie wytłumaczy. Nie mam nic przeciwko temu, żeby obwiesić się całym dobytkiem. Każdy robi co lubi. W przypadku tamtego nurkowania uważam, że kolega zabrał stanowczo za dużo sprzętu.


Gdy zaczynałam nurkować z twinem, jeszcze wtedy robiłam dość często nurkowania powiedzmy umownie szuwarowe. Twin był nadal, może nie całkowicie obcym, ale nie do końca wygodnym elementem. Kombinowałam z robieniem zestawu SM na uprzęży home made, żeby było wygodniej i lżej. Skończyło się na 2-3 razach, bo...
twin jakoś coraz mniej ciążył, przestałam go na plecach czuć, a papranie się z przekręcaniem płyty, automatów, kombinowanie z lokalizacją latarki stało się dużo bardziej uciążliwe, niż wyciągniecie stałego zestawu.

Tak po prostu jest, ze z perspektywy osoby nie nurkującej w ogóle, lub stale w takim zestawie, wydaje się to niewygodne, zbędne, przerost formy nad treścią. Natomiast dla kogoś, kto takiej konfiguracji używa zawsze niewygoda jednak przestaje istnieć, a ubranie się w stały zestaw, jest znacznie szybsze, mniej problematyczne i nie wymaga prawie myślenia, bo zestawienie wszystkiego jest automatyczne.
Z latarką jest tak, ze jak się zacznie z taką konkretną nurkować, to ona po prostu ułatwia wiele rzeczy w nurkowaniu, poza tym, że daje lepszą widoczność i jej brak się czuje, więc znacznie łatwiej jest ją dokręcić.

Czasami, żeby zrozumieć pewne rzeczy, trzeba spojrzeć na nie z punktu widzenia innej osoby, jej nawyków, przyzwyczajeń - wtedy się okazuje, że coś, co dla nas jest niewygodne, trudne- nie jest takim dla tego drugiego.

Oczywiście jest jeszcze taka grupa ludzi, którzy zbroją się na każde nurkowanie we wszystko, bo- czują się tak bezpieczniej, bardziej fajowo, poważniej i w ogóle jakoś tak bardziej zaj...biscie ;-) Tyle, że czemu takie powody mają być gorsze od tych, które sami mamy wybierając określoną konfigurację :) ?
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-10-2014, 15:05   

krzysiek_x napisał/a:
Każdy robi co lubi. W przypadku tamtego nurkowania uważam, że kolega zabrał stanowczo za dużo sprzętu.
A może jęczałeś mu .... chodź na nocne, no chodź i znudzony poszedl na tego nurka nie zmieniając nic w konfiguracji (bo po co?) a Ty go teraz obsmarowałeś....... nieładnie
 
 
 
Scaner 



Stopień: instruktor NAUI PSAI
Kraj:
Vatican

Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 1981
Skąd: Skątowni
Wysłany: 08-10-2014, 16:10   

Yavox napisał/a:

Oczywiście nie znaczy to, że nie warto sobie ułatwiać.

Pełna zgoda, dlatego też jak tylko da się zrobić nura z jedną flaszką nuram z singlem. Dlatego też mam wygodny suchy DUI 30/30 z kryzami nad kostkami bez butów i dlatego komplet lekkich automatów z miflexami. Zamierzam też w tym obszarze się radykalizować i czaję się a właściwie podjąłem decyzję o zakupie Megalodona Pathfindera http://www.megccr.com/reb...der-rebreather/
Bo lekko i wygodnie ma być zawsze kiedy tylko się da :bee;
 
 
krzysiek_x
[Usunięty]

Wysłany: 08-10-2014, 18:12   

waterman napisał/a:
krzysiek_x napisał/a:
Każdy robi co lubi. W przypadku tamtego nurkowania uważam, że kolega zabrał stanowczo za dużo sprzętu.
A może jęczałeś mu .... chodź na nocne, no chodź i znudzony poszedl na tego nurka nie zmieniając nic w konfiguracji (bo po co?) a Ty go teraz obsmarowałeś....... nieładnie


Przeczytaj jeszcze raz offtop...
 
 
Piotr Stańczuk 



Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 447
Skąd: Łódź
Wysłany: 06-11-2014, 19:57   

dla uzupełnienia wątku wklejami film porównujący Suunto Air i Cressi Giotto:
http://www.youtube.com/watch?v=mypUYjBBnJs

jeśli są jacyś użytkownicy Cressi to może napiszą coś o obcowaniu i nurkowaniu z tymi komputerami
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed