chodzi raczej o blackout i CO2 nie gra tu pierwszych skrzypiec, lecz 02 a raczej jego brak. Nie nagromadzisz w ciagu kilku minut na tyle CO2 żeby Cie to ubiło, ale zjesz O2 i to Cie pogrąży w wyniku spadku hydrostatycznego podczas powrotu na powierzchnie spadnie tez parcjalne do poziomu kiedy omdlejesz w wyniku niedotlenienia i to cała filozofia blackout'u, możesz tez bez dużej głębokości doprowadzić się stanu w którym zatańczysz "sambę" np wstrzymując na długo (to pojecie wzgledne) oddech i wtedy, wystapią dragawki hypoxyczne. Czynnikiem pogetujacym jest naturalnie zmiana cisn otoczenia- czemu- chyba nie musze tłumaczyc
Ostatnio zmieniony przez syn_biskupa 28-10-2014, 12:52, w całości zmieniany 1 raz
Jak się można utopić na akwenie o głębokości max 30m?
Słyszałeś o przesyceniu CO2?- freediverzy dobrze to znają - wychodzisz na powietrze, bierzesz oddech i opadasz nieprzytomny na dno.
może ktoś przybliżyć to zjawisko? Jak przesycić się co2?
To jest źle nazwane albo namieszane. Nie chodzi o "przesycenie CO2", a prozaiczny brak tlenu, do którego może dojść, bo nie zadziałał wentyl bezpieczeństwa sterowany przez CO2 właśnie. Brak CO2 (czyli niedomiar po hiperwentylacji, a nie "przesycenie") powoduje problem. Czyli zanim stężenie CO2 powie mózgowi nurka "chłopie, czas na oddech, wynurzaj się" tlenu jest już na tyle mało, że po wynurzeniu jego ciśnienie parcjalne spada poniżej minimum i freediver mdleje. Bez hiperwentylacji stężenie CO2 szybciej osiąga wartość, że nurek "musi, inaczej się udusi". Jest też retencja CO2, ale to inna bajka i nie dotyczy zjawiska opisanego powyżej.
Pierwsze polega na zmniejszeniu cisnienia O2 w organizmie wskutek zmiejszenia cisnienia otoczenia, drugie na przesunieciu refleksu oddechania (jest w glownej mierze sterowany poprzez zawartosci CO2 w organizmie).
Cytaty pochodzą z wątku o wypadku w nurkowaniu w sprzęcie a nie freediving.
Chyba troszkę namieszałem, przepraszam Czyli może przy wynurzaniu dojść do przesycenia co2 w organizmie, czy nie? A jeżeli może, to jak?
Wiek: 56 Dołączył: 01 Lip 2014 Posty: 110 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-10-2014, 14:05
Pewnie że może, jak nie ma wentylacji to CO2 się zatrzymuje i kumuluje w organizmie.
Co więcej faktycznie po wynurzeniu i gwałtownym oddychaniu jest możliwe zwiększenie ilości CO2 w organizmie bo szybkie oddychanie powoduje szybką produkcję CO2 w mięśniach co skutkuje chwilowym przyrostem stężenia CO2 w nich.
Ostatnio zmieniony przez mpbc 28-10-2014, 14:07, w całości zmieniany 1 raz
Cytaty pochodzą z wątku o wypadku w nurkowaniu w sprzęcie a nie freediving.
W nurkowaniu w sprzęcie CO2 też może być przyczyną problemów - mówi się wtedy o retencji CO2. Doświadczyłem tego raz i to bardzo nieprzyjemne jest. Generalnie może się tak stać w wyniku nieprawidłowego oddychania lub większego wysiłku na głębokości.
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 28-10-2014, 14:15
Trajter napisał/a:
A jak wytłumaczyć zjawisko w którym freediver wynurza się, następnie zaczyna oddychać i po 2-4 wdechu traci przytomność?
Latencja?
Omdlenie wystepuje wskutek niedoboru tlenu w mozgu. Wdech dostarcza tlenu do pluc, skad jeszcze musi w jakis magiczny sposob dostac sie do mozgu – zazwyczaj przez cyrkulacje krwi, ktora troche trwa.
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-10-2014, 17:04
martin napisał/a:
magiczny sposob dostac sie do mozgu
Konkretnie do receptorów w tamtych okolicach.
Martin - jasne i oczywiste jest to co napisałeś tylko dlaczego:
martin napisał/a:
troche trwa
I czy faktycznie chodzi tylko o kwestie cyrkulacji?
Pytanie pomocnicze:
A może chodzi o wysokie stężenie CO2 w tkankach i samym osoczu?
Może określenie "przesycenie CO2" nie jest takie całkiem głupie (oczywiście w znaczeniu jak w cytacie na początku wątku całkiem jest bez sensu)?
To tak dla przemyśleń zostawiam temat, a jak znajdę artykuł w którym było opisane to zjawisko (wpływ wysokiego stężenia CO2 na blokowanie przepływu tlenu) to załączę link.
A jak wytłumaczyć zjawisko w którym freediver wynurza się, następnie zaczyna oddychać i po 2-4 wdechu traci przytomność
Ponieważ organizm został pozbawiony tlenu w stopniu uniemożliwiającym jego normalne funkcjonowanie. Zapas tlenu w organizmie został zużyty. Te kilka wdechów jest „spożytkowane” dla podtrzymania podstawowych funkcji życiowych (przytomność nie jest do nich zaliczana) – organizm się broni. Jak organizm się „obroni” to wrócą wszystkie inne funkcje-za wyjątkiem tych upośledzonych przez niedobór tlenu
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 28-10-2014, 17:33
Gdyby tak bylo, problem z SWB nie istnial by - jest spowodowany brakiem CO2 w organizmie.
Inicjacja DWB jest chyba jasna - tu CO2 nie ma najmniejszego znaczenia, czysta fizyka. Zreszta DWB moze tez wystapic po hyperwentylacji.
Dodatkow (OT) calkiem niezle i dlugotrwale "przeycenie" masz po operacjach laparoskopijnych - jako gazu do stworzenia przestrzeni operacyjnej uzywa sie CO2 - nie slyszalem zeby z tego powodu nastapilo do omdlen.
Dodatkow (OT) calkiem niezle i dlugotrwale "przeycenie" masz po operacjach laparoskopijnych - jako gazu do stworzenia przestrzeni operacyjnej uzywa sie CO2 - nie slyszalem zeby z tego powodu nastapilo do omdlen.
Miałem tu wywalić elaborat ale chyba nie ma to sensu. O ile w działaniach anestezjologicznych manipulowanie powietrzem i tlenem ma sens z punktu widzenia pomyślnosci przeprowadzonej operacji z udziałem anestezjologa o tyle w nurkwanu się to nie sprawdza.
Przyczyna jest prosta: pacjent na stole jest poddawany ciśnieniu atmosferycznemu a pacjent (się nurek znaczy) jest poddawany cisnieniu otoczenia w którym się znajduje z uwzględnieniem jego fantazji. To - z koleii - powoduje zmianę uwarunkowań a co za ty idzie zmianę reakcjii - zwłaszcza z uwzględnieniem uwarunkowań osobniczycz.
Sumując. Porównywanie laparoskopii do nurkowania jest co najmniej niesmaczne
Ostatnio zmieniony przez Aleksander 28-10-2014, 17:56, w całości zmieniany 1 raz
Martin - jasne i oczywiste jest to co napisałeś tylko dlaczego:
martin napisał/a:
troche trwa
I czy faktycznie chodzi tylko o kwestie cyrkulacji?
Pytanie pomocnicze:
A może chodzi o wysokie stężenie CO2 w tkankach i samym osoczu?
Może określenie "przesycenie CO2" nie jest takie całkiem głupie (oczywiście w znaczeniu jak w cytacie na początku wątku całkiem jest bez sensu)?
To tak dla przemyśleń zostawiam temat, a jak znajdę artykuł w którym było opisane to zjawisko (wpływ wysokiego stężenia CO2 na blokowanie przepływu tlenu) to załączę link.
nie ma zadnego blokowania- wysoki poziom ILOSCIOWEGO CO2 rozszerza naczynia powodujac spadek cisnienia krwi, układ kompensuje to na poczatku przyspieszonym HR, pózniej HR spada i spada perfuzja tkanek.
ale to wymaga czaaaaaaaaaaasu....
kumulacja CO2 to wzrost ilosciowy- ilosc moli gazu rozpuszczony w tkance, a nie parcjalne.
jezeli myslicie ze jest inaczej to policzcie parcjalne CO2 we krwi freedivera który jest na 100m- i co? duzy? aaaaaaaa i widzicie - koles zyje i sie wynurza- a jeżeli podobne parcjalne miałby miec na powierzeni- ile moli CO2 musiało by byc rozpuszczone w tkankach- duuuzo- i objawy zatrucia były by wtedy nie do odwrócenia w tak krótkim czasie jak u freedivera
zreszta proponuje temat przeniesc do działu freediving- moze ktos stamtad jakos jasniej to przedstawi anizeli matematycznie
Ostatnio zmieniony przez syn_biskupa 28-10-2014, 18:56, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 28-10-2014, 19:41
Aleksander napisał/a:
Miałem tu wywalić elaborat ale chyba nie ma to sensu.
Nie ma sensu - ja o zupelnie czym innym pisalem. Nigdzie nie bylo slowa o mieszance oddechowej. Podpowiedz: przeczytaj jak robiona jest laparoskopia (zwracajac szczegolna uwage na isuflacje) i zastanow sie, co sie dzieje z gazem uzytym do tego celu po skonczonej OP.
syn_biskupa napisał/a:
jezeli myslicie ze jest inaczej to policzcie parcjalne CO2 we krwi freedivera który jest na 100m- i co? duzy?
Z tym CO2 jest troche inaczej niz z innymi gazami: transport przebiega w 85% jako transport HCO3- + H+, w 7% przy pomocy hemoglobiny. Tylko reszta jest transportowana w formie gazu rozpuszczonego w osoczu.
Podpowiedz: przeczytaj jak robiona jest laparoskopia (zwracajac szczegolna uwage na isuflacje) i zastanow sie, co sie dzieje z gazem uzytym do tego celu po skonczonej OP.
O czym piszesz? Jesteśmy na sali operacyjnej czy rozmawiamy o nurkowaniu?
Ostatnio zmieniony przez Aleksander 28-10-2014, 19:56, w całości zmieniany 1 raz
Rozmawiamy o duzej ilosci CO2 w organizmie - i dokladnie o tym pisze.
No to chyba się pogubiłem.
Duża ilość CO2 nie ma miejsca w laparoskopii.
Duża ilość CO2 pojawia się w nurkowaniu - na życzenie nurka (mniej lub bardziej świadome). Free ma ten kłopot, że doprowadza do całkowinego zużycia tlenu a nawet zaciąga dług tleenowy rozumiany wprost. Stąd, mimo załapania paru oddechów na powierzchni może dojść do omdlenia ponieważ organizm w pierwszej kolejności zadba o dotlenienie najwaznieszych organów i zaspokojenie zapotrzebowania na tlen w procesie funkcji podstawowych organizmu (nawiasem mówiąc nikt do tej pory nie zbadał tego mechanizmu). Sprowadzanie zagadnienia do poziomu molekuły jest mocno przestrzelone - zwazywszy, że nie został zbadany podstawowy mechanizm reakcji organizmu z uwzględnieniem uwarunkowań osobniczych.
A wracając do tematu: nie nasycajmy się CO2 ponad normę na miarę swoich możliwości
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko