Wiek: 49 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 42 Skąd: Piaseczno
Wysłany: 06-09-2006, 00:05
Piotrze_by, czy jak Ci tam...
FN jest po to zeby wyrazic opinie i zdanie na jakis temat.Nie Kwestionuj czyjegos zdania tylko napisz swoje.
Podpisałem sie swoim imieniem i nazwiskiem, i proponuje to także Tobie-nabierze to powagi.
Jestes faktycznie szczę�ciarzem skoro trafiłe� na dobra obsługe w bazie Amber(Abyss Adventure).
Jeżeli nie widziałes kibla obok wej�cia do bazy to zmień dealera, bo sprzedaje Ci Oregano.
Nasza ekipa nura po calym �wiecie i nie tylko w �Hiltonach�,może być skromnie,ale z zasadami- chyba nikt nie lubi jak robi się go w konia i marnuje Ci jakis niezorganizowany go�ć czas urlopu.
Życze Ci nadal takiego szczę�cia i wszystkich baz nurkowych takich jak Twoja uwielbiana na wyspie Brać.
Pozdrawiam.
piotr_by [Usunięty]
Wysłany: 06-09-2006, 08:27
Panie Pawle Małecki - tak jak opisałem moje spostrzeżenia dotyczĹĄce tej bazy uważam za obiektywne. Ja byłem tam 2 razy w odstępie 2 lat i zawsze było ok. Wy byliscie raz i jakież wielkie nieprawidłowoÂci zauważyliÂcie... Może i były jakie podknięcia - tego nie neguję - ja jednak opisuję jedynie to co widziałem. Co do tematu kibla, który w FN tak często się pojawia to lekka przesada. Pewnie gdyby był 30 m dalej też byłyby pretensje, że tak daleko.
Wiek: 51 Dołączył: 11 Sie 2004 Posty: 64 Skąd: gdańsk
Wysłany: 06-09-2006, 08:55
Cos mi tu "pachnie" ze pan Piotr_by to jeden ze wspolwlascicieli ktory probuje ratowac swoja baze po negatywnych opiniach.Wybaczcie ale nie wierze w zbiegi okolicznosci.Zobaczcie jego logowanie na FN .Pozdrawiam
Nigdy nie podejrzewałem siebie o chęć nadmiernego umartwiania a tu proszę - nie dość, że pierwszy raz w życiu uczestniczę w tworze p.n. "forum" (poziomy wypowiedzi i polemiki jak wiadomo wielce nierówne) to jeszcze okazuje się, że od 4 lat korzystam z usług ww. bazy. I bez złych wspomnień - wręcz przeciwnie. Miejsca nurkowe i bezpieczeństwo grup są wg. mnie bez zarzutu, opis miejs przed nurkowaniami perfekcyjny - poparty planszami poglądowymi. I zawsze dobra atmosfera na łódce (łódkach) + bezproblemowe porozumienie nurkujących - często grup międzynarodowych (służę licznymi kontaktami e-mailowymi). Co do kwater - ??? - myślę, że wszystko jest kwestią tego, czego się oczekuje za określone pieniądze. Dodam jeszcze, że nie jestem w żaden sposób zainteresowany w finansowym wspieraniu bazy - tylko mnie trochę "ruszyła" jednostronność tematu. Pozdrawiam gorąco wszystkich na tym forum.
Wiek: 49 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 42 Skąd: Piaseczno
Wysłany: 06-09-2006, 11:42
Kolego Michale,
Też Cie pozdrawiam i szanuję Twoja opinię.
Im więcej opini ,czy to pozytywnych, czy negatywnych tym więcej trafnych decyzji o wyborze bazy i tym więcej zadowolonych Nurasów jakby nie było -"jednej wielkiej rodziny płetwonurków".
Powodzenia 3maj się.
Kolego Michale,
Też Cie pozdrawiam i szanuję Twoja opinię.
Paweł, zwróć uwagę na podobieństwo loginów "Piotra" i "Michała", ich "zbieżność" miejsc zamieszkania i dzisiejszą datę rejestracji oraz debiutancki post Michała.
Na moje oko styl pisania jest również podobny ("co do ...", sposób używania myślników w tekście, odpowieadanie na własne pytania itp.), ale to moje subiektywne wrażenie i oczywiście mogę się mylić.
Kolego Michale,
Też Cie pozdrawiam i szanuję Twoja opinię.
Im więcej opini ,czy to pozytywnych, czy negatywnych tym więcej trafnych decyzji o wyborze bazy i tym więcej zadowolonych Nurasów jakby nie było -"jednej wielkiej rodziny płetwonurków".
Powodzenia 3maj się.
Dzieki za odpowiedź.
Dla informacji - bo się już pojawiają zarzuty podszywania - link do forum dostałem właśnie od Piotra_by - w Chorwacji nurkowaliśmy w tym roku razem.
Inaczej pewnie w życiu bym na to forum nie trafił.
Podaję swój mail i pozdrawiam.
Michał Mianowski (Michal_M) armimi@wp.pl
Wiek: 49 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 42 Skąd: Piaseczno
Wysłany: 07-09-2006, 13:14
Dzieki Beeker,
Miło było Cie poznać w poprzedni piątek na Piasecznie.
Byliśmy tam z Łukaszem R. z Lublina, kiedy dziadek na łódce wyklinał w niebogłosy jakąś pare nurków która buszowała pod jego łódka w trakcie kiedy łowił ryby;)
Pozdrowionka.
Miło było Cie poznać w poprzedni piątek na Piasecznie.
Hejka - cała przyjemność po mojej stronie
Paweł Małecki napisał/a:
kiedy dziadek na łódce wyklinał w niebogłosy jakąś pare nurków która buszowała pod jego łódka w trakcie kiedy łowił ryby;)
Rzeczywiście! Ja wtedy sobie coś tam solo kombinowałem ...
Ale jaką gość miał wenę, talenty słowotwórcze i szeroką znajomość "łacińskich" związków frazeologicznych i idiomów!!! To trzeba było nagrać i rozpowszechniać instruktarzowo np. w wojsku, na Politechnikach itp.
Ale jak zaczął rzucać jakimś sporym odważnikiem na linie w wodę, to już mi się mniej spodobało ...
Witam
Postanowiłem ustosunkować się do zamieszczonych komentarzy.
Sprawa jest poważna i może trzeba by się nad nią choć przez chwile zastanowić.
Otóż nie dotyczy ona baz nurkowych lecz ludzi a konkretnie Polaków do nich przyjeżdżających.
W czasie sezonu nurkowego który trwa ok. 6 mies. do bazy nurkowej przyjeżdżają setki ludzi i to nie tylko z Polski ale z całego świata. Wszyscy którzy prowadzą bazę za granicami Polski znają problem.
Niestety dzięki ludziom typu "wysysacze"- jakże słusznie sie nazwali, opinia o Polakach nie jest najlepsza.
Oczywiście nie można wszystkich wkładać do tego samego worka.
Na całe szczęście większość to wspaniali koledzy i doskonali nurkowie.
Wracając do meritum i w odpowiedzi na brak reakcji ze strony organizatora grupy.
Rzeczywiście mieliśmy problem z nowym silnikiem co pociągnęło za sobą kłopoty organizacyjne, za co grupa została przeproszona.
Na przyszłość sprawimy sobie dla specjalnych gości kajak.
Co do faktów.
Stroną zawierającą umowę z nami był Irek Szegda. On był organizatorem grupy i on ustalał z nami cenę oraz wszystkie dodatkowe warunki pobytu grupy z Rzeszowa.
Wszystkie zaliczki były wpłacane do organizatora a nie do nas.
To na temat wpłacania "astronomicznej" zaliczki i próby jej odzyskania.
Do grupy „wysysaczy”
Rafał Dziedzic gdyby miał zastrzeżenia co do apartamentu powinien poinformować właściciela w momencie wprowadzenia. Wprowadził się przed południem z cała rodziną i wieczorem uciekł ….tak uciekł z niego nie informując nikogo nawet swojego organizatora przyjazdu, że rezygnuje??? o czym dowiedzieliśmy się 2 dnia…?A przeniósł się do apartamentu w którym mieszkał jego znajomy. I co w takiej sytuacji z wynajętym na 14 dni 6 os apartamentem? Jak w takiej sytuacji ma się zachować właściciel i jak wynajmujący.???
Każdy ma prawo rezygnować ale , żeby w taki sposób …..??Ojciec rodziny...?WSTYD.
Nie będę się ustosunkowywać do bardzo subiektywnej opinii na temat „piwnicznego apartamentu”.
Kilka słów dotyczących opinii niebezpiecznego miejsca nurkowego usytuowane „na szlaku promowym”. To jest idealne miejsce dla wszystkich początkujących nurków. Jest najczęściej odwiedzanym miejscem nurkowym w okolicy Braća. To za sprawa niewielkiej głębokości(6m-16m), usytuowania w odległości 800m od Supetaru i swojej atrakcyjności podwodnej.
Nazwanie nurkowania (w asyście swojego instruktora )na głębokości 14 metrów - niebezpiecznym, jest dla "deep divera" co najmniej niestosownym, nie wspominając juz o poziomie jego wyszkolenia.
Baza nurkowa dysponuje trzema niezależnymi zestawami tlenowymi dostępnymi na każdej łodzi która wypływamy, jak również na miejscu w bazie.
Pan Dziedzic zapomniał już jak skrzętnie układał swój sprzęt nurkowy w bakiście z zestawem tlenowym. To tez pozostawię bez komentarza…
Odnośnie noszenia sprzętu do i z łodzi czy tez samochodu.
Magazyn usytuowany jest 25m od linii brzegowej i jeśli załadowanie i zwiezienie lub przeniesienie własnego ekwipunku stanowi problem proponuję zmienić albo hobby albo grupę kolegów za która trzeba było nosić sprzęt.
Ostrzeżenie dla innych baz nurkowych. Po wyjeździe grupy nie mogliśmy doliczyć się 30kg balastu oraz stanu butli nie wspominając o niezapłaconym rachunku za spanie w wynajętych apartamentach. Przepraszam tu osoby które były wraz w/w grupą i nie miały z tym faktem nic wspólnego.
Na koniec chciałbym powstrzymać osoby posuwające się w swoich opiniach do osobistych wywodów na temat moich kontaktów zawodowych i ich rozwiązywania, nie mających żadnej wiedzy na ten temat.
Pozdrawiam serdecznie Brać Nurkową nie zależnie od wyboru bazy.
Jarosław Maciejewski
Wiek: 49 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 42 Skąd: Piaseczno
Wysłany: 08-09-2006, 11:54
Witaj Jarku,
Dobrze ,że zajĹĄłe stanowisko w tej dyskusji, i dzięki za wypowiedÂ.
Żeby nie odbijać piłeczki i nie rozczulać się nad szczegółami,
Jedno jest pewne-to co zobaczyłem pod wodĹĄ było piękne i niezapomniane-wraki,jaskinia, jednak organizacja i twoje podejÂcie do klientów-Âbraci nurkowej pozostawia wiele do życzenia,a mam porównanie z wielu innych baz nurkowych.
PrzyjechaliÂmy do Was z zamiarem spędzenia wspaniałego urlopu i niesamowitych wrażeń, i takie tez były, chociaż w większoÂci negatywne-z resztĹĄ, nie kryliÂmy niezadowolenia na miejscu
Tak jak wspomniałem nie będę wnikał w szczegóły. Może trafilismy na zły okres gdzie borykałe się z problemem psujĹĄcej się łodzi, brakiem ołowiu, dojazdy własnymi samochodoami na drugĹĄ stronę wyspy itd.-nie wiem, może Âle trafiliÂmy z czasem, każdy ma jakie problemy...
Z perspektywy czasu widzę,że spora(kilkunastoosobowa) grupa przerosła możliwoÂci bazy i pewnie to było przyczynĹĄ niezadowolenia i rozgoryczenia i bezpoÂrednim powodem powstania tego tematu na FN.
Proponuję na przyszłoÂć-we pod uwage opinie byłych swoich klientów, bo krytyka jest bodÂcem i motywacja do porawy dla przyszłych klientów...
Pozdrawiam.
W nocy wróciliśmy z kilkudniowego pobytu nurkowego w Austriackich Alpach.
Poczułem się dotknięty oskarżeniem o kradzierz mimo tego, że zabrałem ze sobą kompletny sprzęt i nic z ekwipunku z bazy nie było mi potrzebne. Bez tego nie wyobrażam sobie "załapania" się na zapłacone nurkowania pakietowe.
Zalecałbym ostrożność w tego typu stwierdzeniach - to już nie przelewki ...
Ponieważ znam Rafała (można powiedzieć, że dość dobrze) a ze strony p. Jarka padły dość mocne słowa także w jego kierunku (nieodpowiedzialność, złodziejstwo balastu czy butli ????) - myślę, że Rafał nie pozostawi tego bez odpowiedzi.
Poczekajmy aż się doczyta ....
Pozdrowienia
Tomek
P.S> Gorąco polecam Salzburgerland do nurkowań rekreacyjnych jak i technicznych.
...Odnośnie noszenia sprzętu do i z łodzi czy tez samochodu.
Magazyn usytuowany jest 25m od linii brzegowej i jeÂli załadowanie i zwiezienie lub przeniesienie własnego ekwipunku stanowi problem proponuję zmienić albo hobby albo grupę kolegów za która trzeba było nosić sprzęt.
Ostrzeżenie dla innych baz nurkowych. Po wyjeÂdzie grupy nie mogliÂmy doliczyć się 30kg balastu oraz stanu butli nie wspominajĹĄc o niezapłaconym rachunku za spanie w wynajętych apartamentach. ...
Jarosław Maciejewski
Ktoś kto pisze tak parszywe oszczerstwa musi czuć się STRASZLIWIE winnym, bo nie potrafi wytłumaczyć się w uczciwy sposób. Brakuje mu prawdziwych argumentów więc kłamie.
Ludzie pozbawieni klasy i elementarnej kultury w ten właśnie sposób próbują się bronić.
Jak robactwo.
Człowieku, po prostu posprzątaj w "bazie" a znajdą się rzeczy, o których piszesz, że zostały skradzione.
Byłam tam w tym czasie z rodziną i widziałam ten bałagan i prowizorkę na własne oczy.
Pomagałam dzieciakowi nosić ekwipunek nie na nabrzeże a do własnego samochodu, którym w najlepszym przypadku jechaliśmy na drugi koniec miasteczka do portu. Dla właścicieli bazy to bez znaczenia. W końcu to my jesteśmy intruzami, którzy muszą zapłacić za nieumiejętną organizację.
Współczuję wszystkim, którzy jeszcze dadzą się naciąć na "miłą obsługę fantastycznej bazy Abyss" na wyspie Brać.
Uwaga! Was też mogą bezpodstawnie nazwać złodziejami i oszustami.
Dobrze się zastanówcie zanim tam pojedziecie.
Kasia
Arek T. [Usunięty]
Wysłany: 13-09-2006, 09:50
CzeÂć witam wszystkich. O komentarzach dowiedziałem się od Irka Szegdy i faktycznie jestem zniesmaczony. Żeby było jasne : Nie jestem w żaden sposób powiĹĄzany z grupĹĄ z Rzeszowa, pojechałem z nimi do Chorwacji czysto przypadkowo. Nie wiem jakie były wczeÂniejsze ustalenia dotyczĹĄce kwater, a cena jakĹĄ zapłaciłem to 15  za osobę /za dobę. Kwatera w dolnych strefach stanów Ârednich, ale akceptowalna. (w Chorwacji byłem pierwszy raz i porównać mogę tylko z innymi krajami Europy-pokój ciasny, półtorej łazienki na cztery pokoje, bez klimy). Informacje kolegów na temat bazy ABYSS wszystkie prawdziwe! Było JESZCZE GORZEJ! Organizacja fatalna-przyjechaliÂmy w sobotę- poniedziałek cały dzień na dwa nury bardzo bliskie, totalny chaos, łód nie podpłynęła do bazy, więc musieliÂmy przetaszczyć cały sprzęt na przyczepkę towarowĹĄ, oczywiÂcie kompletnie nie dostosowanĹĄ do tego, częÂć z nas przejechała własnymi samochodami do portu, częÂć została przewieziona Vitem bazy. Łód kompletnie nie przystosowana. Nerwowa atmosfera, ciasnota i ogromny dyskomfort podczas ubierania, zejÂcie do wody jak to z łodzi rybackiej . CiĹĄgłe problemy z balastem, ciĹĄgłe zacięcia w organizacji. Opis miejsca nurkowania na wspomnianych tablicach- to kpina ! Jarek dysponuje surrealistyczno-prymitywistycznymi bazgrołami mazakiem na pleksie. Następny dzień cały stracony. Jarek nie dojechał, bo co tam z łódkĹĄ... Cały dzień w bazie, mętne tłumaczenia Panny (Pani ?) Ewy oscylujĹĄce między arogancjĹĄ i irytacjĹĄ. Szlag nas trafiał !!!! Zwłaszcza, że nikt z nas nie miał czasu w nadmiarze. Żadnego przepraszam- nic z tych rzeczy. Niejaki Zbyszek, grajĹĄcy macho przed PannĹĄ EwĹĄ reagujĹĄcy prostackĹĄ agresjĹĄ na wszelkĹĄ krytykę. Baza mieÂci się w piwnicach starego budynku szpitala nad zatokĹĄ nie 30 metrów od wyjĹĄtkowo ÂmierdzĹĄcej toalety- zasługujĹĄcej na miano latryny (Ale syf!!!) tylko sĹĄsiaduje z niĹĄ przez Âcianę. Ciasnota i totalna wilgoć, żadnych warunków do przepłukania sprzętu, przebrania się etc. Do brzegu, do którego łód nie zawsze była w stanie podpłynĹĄć około 150 metrów. NIE 25. Żadnego sprzętu do transporu-wóze3k magazynowy z kółkami 5 cm Ârednicy do jazdy po piasku. Palce od noszenia butli bolĹĄ mnie do tej pory . (wielu z nas pracuje precyzyjnie palcami) I głupawe komentarze Zbyszka, że nurkowanie to noszenie. Ogólny bałagan, spóÂnienia w granicach godziny, półtorej nikogo nawet nie denerwujĹĄ  dopiero gdy idĹĄ w trzy cztery godziny krew wszystkich zalewa. Przepraszam słowem obcym i nieznanym w bazie ABYSS ! Zarzut kradzieży balastu jest idiotyczny !!! Prawie każdy miał swój sprzęt za kilka tysięcy złotych i nie wierzę, żeby kto się połakomił na zdewastowane kafle Jarka !!! Tak samo z butlami- myÂlę w tym bałaganie zgubić można czołg. ReasumujĹĄc : NIE JEDÂCIE TAM !!!! Moje spostrzeżenia sĹĄ i tak łagodnie przedstawione  na gorĹĄco przychodziły mi na myÂl tylko słowa powszechnie uważane za wulgarne. Byłem tam z synem, który zjeÂdził ze mnĹĄ kawałek Âwiata i nie jest też wychowany w hallu Hiltona,. Jego opinia jest jeszcze gorsza. Arek. T.
[ Dodano: 13-09-2006, 10:04 ]
JESZCZE komentarz do zdjęć łodzi zamieszczonych przez mióośnika bazy ABYSS- łodż z wyższą nadbudówką - mała, ciasna kompletnie surowa skorupa z laminatu z silnikiem gwarantującym (według szypra !) w porywach 7 węzlów. Złamałem na niej palec u nogi spadając w butle razem z prowizorycznymi, nieumocowanymo schodkami. Łódź druga -Jarka szybsza, jak płynie - ale na ogół nie płynęła! Bardzo ciasna, może fajna była 30 lat temu, ale też nie do nurkowania. Wszechobecny smród benzyny. Polecam Michałowi zobaczyć czym i jak to robią inni. A.T.
Wysłany: 13-09-2006, 15:23 BAZA NURKOWA ABBYSS ADVENTURE
Witam wszystkich kolegów zainteresowanych tematem.Dodam do sprawy parę informacji od siebie.Jestem współwłaścicielem centrum nurkowego ze Szczecina.Przez ostatnie pół roku wysłałem do bazy Abbys Adwenture ponad 40 osób i swojego wspólnika .Wszystkie osoby wróciły bardzo zadowolone zarówno z nurkowań jak i zakwaterowania.Jeśli chodzi o noclegi to z tego co wiem można wybrac sobie różny standard.Od luksusowego hotelu po pokoje kilkuosobowe z jedną łazienką i bez klimatyzacji.ja i wszyscy moi znajomi którzy byli w tej bazie twierdzimy stanowczo coś innego niż koledzy w poprzednich postach.Warto jechac i polecamy!!Podejrzewam że pomiędzy waszymi grupami wynikł jakiś konflikt na tle którego nie znamy i teraz jedni jak i drudzy próbują oczerniac sie nawzajem.Myślę że sprawę można było zalatwic innaczej a nie wylewac na siebie nawzajem pomyje na publicznym forum bo to niczemu dobremu nie służy.W razie potrzeby służę kontaktem do osób które wysłałem do powyżej bazy. pozdrawiam Tomasz Szymański SCN DIVE DEVIL SZCZECIN
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko