Nie długo robię OWD i za uskrobaną kaskę chciałbym sobie kupić jakąś piankę. W moim klubie wszyscy sobie chwalą Waterproofa a w sklepie u konkurencji skolei Aquate. Plusem Aquaty jest cena bo jest o pare stuwek tańsza ale jak już uskrobałem kase to chciałbym kupic coś czego bym nie żałował i na lata. Szukałem podobnych tematów ale kurde tego tyle jest, że nie mam czasu na siedzenie tyle przed kompem i szukanie. Jak by ktoś mi mógł pomóc to bym był bardzo wdzięczny Dokładnie to jeest Aquata Profi o grubości 2x6.5mm. Model tem ma jakiś rewelacyjny materiał aquata-ceramics który podobno nie ściska się tak bardzo pod ciśnieniem dzięki czemu dłużej jest nam cieplej. Waterproof to ten nowy model nie pamiętam dokładnie nazwy. Chodzi mi dokładnie o doświadczenia z nurkowania bo ja takowych jeszcze nie posiadam, w którym jest dłużej cieplej itd. A może coś innego????
Taka to właśnie przypadłość klubowa... Z tzw. "różnych względów" a dokładniej z okazji tego co się w okolicy sprzedaje - pod uwagę bierze się właśnie tylko takie wyroby, znajdując oczywiście wszystkie powody dla których nie warto się interesować niczym innym (instruktor oczywiście potwierdzi słuszność takiej decyzji )
tMQ napisał/a:
A może coś innego????
Nie znamy wyrobów Aquaty, Watrproof'a testowaliśmy i opisywaliśmy na Forum (ale gdzieś wcięło) i w MN - naszym zdaniem taki wybór wart jest kilkakrotnego przemyślenia. Pracujemy w skandynawskiej bazie nurkowej - większość kadry to Szwedzi, większość z nich przywozi ze sobą skafandry WP, ale jakoś nikt nie kupuje wyrobów taj firmy po raz drugi...
Niezależnie od Twojego wyboru - życzymy ciepłego i wygodnego pływania
leszeksz [Usunięty]
Wysłany: 05-01-2006, 09:11
Moim zdaniem kup sobie jakąś używaną piankę, za jakiś czas stwierdzisz, że w naszych wodach wypadało by mieć suchy skafander i tylko niepotrzebnie kasę stracisz.
Pozdrawiam
Po pierwsze, poprzymierzaj. Pianki róznią się nie tylko nazwą producenta ale też krojem. Musisz czuć się w niej wygodnie i musi być dopasowana, zwłasza w naszych wodach . Nie znam tej na A, tą na W kiedyś chyba testowałem (ale nie pamiętam wrażeń ) pianki na B są very o.k. ale ja nie mogłem dopasować rozmiaru, ubieram się pod wodę w $PRO i bardzo sobię chwalę (7+7).
Cytat:
Moim zdaniem kup sobie jakąś używaną piankę, za jakiś czas stwierdzisz, że w naszych wodach wypadało by mieć suchy skafander i tylko niepotrzebnie kasę stracisz.
Taka to właśnie przypadłość klubowa... Z tzw. "różnych względów" a dokładniej z okazji tego co się w okolicy sprzedaje - pod uwagę bierze się właśnie tylko takie wyroby, znajdując oczywiście wszystkie powody dla których nie warto się interesować niczym innym (instruktor oczywiście potwierdzi słuszność takiej decyzji )
Ma to swoją logikę. Wiadomo, że w małych środowiskach gdzie wybór mamy niewielki bo i sklepów mało (pomijam duże aglomeracje) sprzedają się te pianki , krórymi akurat handluje lokalny przedstawiciel. Bo nie warto gnać kilometry do stolicy po akurat taką i taką z katalogu, bo podraża to koszt pianki, bo w razie reklamacji daleko, bo jeszcze kilkanaście za i przeciw.
Skoro dana pianka znalazła już X nabywców, czesto z jednego klubu, bo prawdą jest, ze najlepsza reklama to ta pantoflowa, więc i zdań może być tyle ilu posiadaczy. Jednak jeśli się sprawdziają to lepiej wypowiadać się na temat danej pianki zbadanej organoleptycznie niż zaufać innych doradcom nazwijmy ich katalogowymi - a koleś jedź ty lepiej do Kansas bo tam mają super hiper wypas z odprowadzaniem wody i grzałką.
większość kadry to Szwedzi, większość z nich przywozi ze sobą skafandry WP, ale jakoś nikt nie kupuje wyrobów taj firmy po raz drugi
Wiem cos o tym Szwedem nie jestem (moze to i szkoda) ale moj WP rozpadl sie po okolo 400 nurkowaniach (a przynajmniej jest w stanie "glebokiego rozkladu"). Plusem tej pianki jest wygoda (w zakladaniu, noszeniu i zdejmowaniu) oraz komfort cieplny. Z drugiej strony ... jak szybko sie zrobi te 400 nurkowan? Staff w bazie robi 50-60 nurow miesiecznie, wiec sila rzeczy potrzeba lepszej pianki. Dla kogos kto moczy sie 50 razy w roku to zakup na kilka lat.
Hej.
Posiadam piankę WP( stary model), w której Â? zrobiłemÂ? w ciĹĄgu sezonu około 100 nurkowań. CzeÂ?ć z nich odbyła się w słonej wodzie. Ponadto pianka była trochę eksploatowana na basenie.
Na bazie swoich doÂ?wiadczeń mogę potwierdzić słowa Aliena.
Bardzo wysoki komfort zakładania. Wchodzi jak po maÂ?le
W zasadzie ciepła, choć moja nie była zbyt dobrze dopasowana, a to podstawa obojętnie jakiej firmy piankę byÂ?my nie mieli.
Niestety z trwałoÂ?ciĹĄ już trochę gorzej. Po około 80 nurkowaniach pękła manszeta. Trochę bo trochę, ale pękła.
Ogólnie jestem dowolny z posiadanego WP. Wysokim komfort zakładania jest dla mnie bardzo ważnym elementem. Niejednokrotnie widziałem nurasów przeżywajĹĄcych katusze podczas zakładania pianki. Na dworze, skaczĹĄc z nogi na nogę.
PodsumowujĹĄc mogę powiedzieć jedno
Drugi raz bym tej pianki nie kupił.
A dlaczego.?
Bo od razu kupiłbym suchego.
Moja partnurka ma nowego WP.
W Polsce jest jej zawsze zimo.
Twierdzi, ze nowy WP jest łĹĄdny doÂ?ć wygodnyÂ?Â?.i drugi raz by go nie kupiła, bo Â?Â?..
od razu kupiłaby suchego
Aaa gdys kupowĹĄł WP zwróc uwage na długosc nogawek i rekawów. To co podczas " gorĹĄcej" i " szybkiej " przymiaraki w sklepie w gaszczu pochwał sprzedawcy super lezy moze pod woda równie dobrze nie pasować.
zgadzam się z przedmówcami... mam też piankę WP 7+7, komfort cieplny, zakładanie i zdejmowanie ok, ale jak się toto eksploatuje częściej to są z tym dżezy... mnie np. pruły się szwy na rękawie... pozatym pianka jest bardzo dobra... mnie w tej piance odpowiadają manszety, długie, fajnie sie je zawija i jest ciepło, ale przy zakładaniu i zdejmowaniu trzeba uważać bo są delikatne... może kiedyś jeszcze w niej zanurkuję
leszeksz [Usunięty]
Wysłany: 06-01-2006, 09:03
Dlatego ja nie jestem zwolennikiem tego aby nowa osoba która zaczyna zabawe z nurkowaniem kupowała sobie jakikolwiek sprzęt. Niech zrobi kurs podstawowy, niech trochę ponurkuje w wypożyczonym sprzęcie. Niech sobie rozezna co jak i dlaczego. Różne firmy robią spotkania i dla reklamy pozwalają na chwilę dosiąść najnowszych cudów techniki i wyprubować sobie jak to jest z czymś innym. Sam na koparkach kilka razy uczestniczyłem w takich pokazach. Kupowanie na początku nowych rzeczy jest bezsensu. I tak każdy z nas za jakiś czas zmienia swój sprzęt przynajmniej raz bo to nie jest to co on potrzebuje. Wszystko zależy w jakim kierunku będzie się chciał chłopak szkolić taki sprzęt będzie mu potrzebny.
Pozdrawiam
Dlatego ja nie jestem zwolennikiem tego aby nowa osoba która zaczyna zabawe z nurkowaniem kupowała sobie jakikolwiek sprzęt. Niech zrobi kurs podstawowy, niech trochę ponurkuje w wypożyczonym sprzęcie.
no i tu się mylisz kolego, z reguły jest tak, że ludzie wypożyczający sprzęt nurkowy nie dbają o niego tak jak to by należało robić... tu sie rzuci automat, tam się rzuci jacket, przecież to nie moje... taka jest brutalna prawda i dlatego ważne aby mieć swój sprzęt, który jest zadbany, sprawdzony i pewny...
myślisz, że pianki które są w szkółkach to ktoś pierze po każdej osobie, która jej używała? jeśli tak to jesteś naiwny...
leszeksz napisał/a:
Różne firmy robią spotkania i dla reklamy pozwalają na chwilę dosiąść najnowszych cudów techniki i wyprubować sobie jak to jest z czymś innym.
i owszem
leszeksz napisał/a:
I tak każdy z nas za jakiś czas zmienia swój sprzęt przynajmniej raz bo to nie jest to co on potrzebuje.
wow
leszeksz [Usunięty]
Wysłany: 06-01-2006, 12:58
tsharny napisał/a:
no i tu się mylisz kolego, z reguły jest tak, że ludzie wypożyczający sprzęt nurkowy nie dbają o niego tak jak to by należało robić... tu sie rzuci automat, tam się rzuci jacket, przecież to nie moje... taka jest brutalna prawda i dlatego ważne aby mieć swój sprzęt, który jest zadbany, sprawdzony i pewny...
myślisz, że pianki które są w szkółkach to ktoś pierze po każdej osobie, która jej używała? jeśli tak to jesteś naiwny...
Wszystko zależy jak to się odbywa. Ja robię to w ten sposób, że zabieram taką osobę ze sobą na nurkowanie. Użyawa czego chce i co mam dostępne. UCZĘ PRZY OKAZJI DBANIA O SPRZĘT.
Dlatego ja nie jestem zwolennikiem tego aby nowa osoba która zaczyna zabawe z nurkowaniem kupowała sobie jakikolwiek sprzęt. Niech zrobi kurs podstawowy, niech trochę ponurkuje w wypożyczonym sprzęcie.
Owszem tylko przy duzej ilosci nurkowań np przy wyjazdach co tydzien to wypozycznie duzo kosztuje....
automaty i pianke, suchy to należłiby mieć swoje, no ale jak ktoś chce to może jechać na pożyczkach i pływać w "dopasowanym" sprzęcie cały czas...
szkoda słów... eot
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko